Branża transportu drogowego w Polsce stoi przed bardzo poważnym wyborem dotyczącym modelu zatrudnienia kierowców zawodowych. W obliczu rosnących kosztów pracy, które w 2025 roku osiągnęły rekordowy poziom - składki ZUS dla kierowcy zatrudnionego w transporcie międzynarodowym przekraczają 3600 złotych miesięcznie - coraz więcej firm poszukuje alternatywnych rozwiązań. Samozatrudnienie kierowców jawi się jako odpowiedź na te wyzwania, obiecując niższe koszty dla przewoźników i wyższe zarobki dla kierowców. Czy jednak ta forma współpracy rzeczywiście stanowi korzystne rozwiązanie dla obu stron, czy raczej ukrywa pułapki prawne i finansowe?
Przedsiębiorcy od zawsze szukają sposobów, by obniżyć koszty prowadzonej działalności. Jednym z nich stało się samozatrudnienie. W czasach, w których utrzymanie pracownika kosztuje każdego pracodawcę niemałe sumy, nawiązywanie ze swoimi pracownikami umów B2B szczególnie zyskało na popularności. Nie inaczej jest w transporcie, gdzie także praktykuje się samozatrudnienie kierowcy. Jaki w rzeczywistości jest to jednak układ? Czym charakteryzuje się samozatrudnienie jako kierowca?
Z punktu widzenia pracodawcy kierowca na samozatrudnieniu to na pierwszy rzut oka bardzo korzystne rozwiązanie, ponieważ pozwala zredukować koszty, jakie wiążą się z zatrudnianiem pracowników na podstawie umowy o pracę. Nie wolno zapominać, że kierowca, który rozpoczyna pracę jako „samozatrudniony”, wkracza w zupełnie nową rolę. A nowa rola oznacza także nowe obowiązki. W szczególności kierowca-przewoźnik ponosi pełną odpowiedzialność cywilną za szkody, do jakich dojdzie podczas wykonywania transportu, natomiast z pozycji tylko i wyłącznie pracownika jest w takim przypadku chroniony Kodeksem pracy. Dotyczy to także innych naruszeń przepisów transportowych, których konsekwencje będą dosięgać bezpośrednio kierowcę na samozatrudnieniu, jako tego, na którym spoczywa ryzyko. Kierowca-przewoźnik ma również obowiązek samodzielnego ewidencjonowania czasu pracy i prowadzenia rachunkowości i księgowości swojej firmy. Ciąży na nim ponadto odpowiedzialność wynikająca z zawieranych umów.
Samozatrudnienie kierowcy oznacza prowadzenie jednoosobowej działalności gospodarczej, w ramach której kierowca świadczy usługi transportowe jako niezależny przedsiębiorca, a nie jako pracownik zatrudniony na podstawie stosunku pracy. Kluczowe jest rozróżnienie między samozatrudnieniem a prowadzeniem pełnoprawnej firmy transportowej. Kierowca samozatrudniony zazwyczaj nie posiada własnego taboru, nie organizuje przewozów na własny rachunek ani nie zatrudnia innych kierowców. W świetle przepisów prawa kierowca prowadzący działalność gospodarczą może być traktowany jako przewoźnik faktyczny, co wiąże się z szerszym zakresem odpowiedzialności niż w przypadku pracownika etatowego.
Otóż samozatrudniony kierowca, po przejściu na B2B, formalnie nie wykonuje już jedynie zawodu kierowcy, ponieważ w Polskiej Klasyfikacji Działalności (PKD) nie przewidziano odrębnej profesji polegającej na „kierowaniu pojazdem” w ramach własnej działalności gospodarczej. W tym miejscu pojawia się zatem pytanie o to, jakie PKD należy przypisać kierowcy na samozatrudnieniu? Jest to kwestia budząca liczne wątpliwości, jednakże najczęściej samozatrudniony kierowca ciężarówki przyjmuje dla swojej działalności kod PKD 49.41.Z, czyli, transport drogowy towarów. W rzeczywistości zatem dotychczasowy kierowca, który zdecydował się na samozatrudnienie, występuje w nowych stosunkach jako przewoźnik, ze wszystkimi przysługującymi mu uprawnieniami i spoczywającymi na nim obowiązkami.
Nie jest tajemnicą, że w niektórych przypadkach samozatrudnienie w transporcie przybiera wyłącznie pozorną postać, co jest oczywiście praktyką złą i niedozwoloną. Pozorne samozatrudnienie w transporcie charakteryzuje się tym, że kierowca na samozatrudnieniu jest bez samochodu (prowadzi pojazd swojego byłego pracodawcy), ma tak w zasadzie tylko jednego kontrahenta (swojego byłego pracodawcę), a cała współpraca opiera się niemalże na takich samych zasadach, co uprzednio, a więc występuje tu mniej lub bardziej dostrzegalne podporządkowanie. Nie ma wątpliwości co do tego, że taka praktyka jest fikcją i ma na celu wyłącznie dbanie o interes pracodawcy poprzez obniżenie kosztów pracowniczych i zminimalizowanie ponoszonej odpowiedzialności ze względu na wyłączenie takiego pracownika z szerokiej ochrony gwarantowanej Kodeksem pracy.
W ostatnich miesiącach pojawiły się informacje, że już niebawem nieuczciwe praktyki dotyczące samozatrudnienia w transporcie i nie tylko oraz tzw. umów śmieciowych będą mogły być skutecznie ukracane. A ma przyczynić się do tego wyposażenie Państwowej Inspekcji Pracy w nowe uprawnienia i narzędzia, umożliwiające, aby w drodze decyzji, orzekała ona o nakazie przekształcenia umowy cywilnoprawnej w umowę o pracę. Jeśli zapowiadane zmiany faktycznie weszłyby w życie, oznaczałoby to, że do przekształcenia umowy B2B na umowę o pracę wystarczyłaby jedynie decyzja PIP, a nie orzeczenie wydawane przez sąd.
Model samozatrudnienia zyskał popularność w polskiej branży TSL w ostatnich latach, głównie ze względu na znaczące różnice w kosztach zatrudnienia między umową o pracę a współpracą B2B. Kierowca decydujący się na samozatrudnienie musi przejść przez proces rejestracji jednoosobowej działalności gospodarczej w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG). Rejestracja w CEIDG jest bezpłatna i w przypadku złożenia wniosku elektronicznego następuje natychmiast. Nowi przedsiębiorcy mogą skorzystać z tzw. ulgi na start, która zwalnia z opłacania składek ZUS przez pierwsze 6 miesięcy działalności. Po upływie 24 miesięcy korzystania z preferencyjnych składek ZUS przedsiębiorca musi przejść na pełny ZUS, co oznacza wzrost kosztów o około 1200 złotych miesięcznie.
Główną zaletą samozatrudnienia jest możliwość osiągnięcia wyższych zarobków netto w porównaniu do umowy o pracę. Samozatrudnienie może być opłacalne finansowo, szczególnie w pierwszych 24 miesiącach korzystania z preferencyjnych składek ZUS, gdy kierowca może zarobić o 15-25% więcej netto niż na umowie o pracę. Dla wielu kierowców argumentem przemawiającym za przejściem na własną działalność jest również potencjalne zwiększenie zdolności kredytowej, co bywa pomocne przy zakupie pojazdu lub inwestycji w sprzęt.
Podstawy prawne
Podstawowym aktem prawnym jest ustawa z dnia 6 września 2001 roku o transporcie drogowym (Dz.U. 2024 poz. 1539 t.j.). Kwestie stosunku pracy i rozróżnienia między zatrudnieniem pracowniczym a działalnością gospodarczą reguluje ustawa z dnia 26 czerwca 1974 roku - Kodeks pracy (Dz.U. 2025 poz. 65 t.j.). Szczególnie istotny jest art. 22 § 1, który definiuje cechy charakterystyczne stosunku pracy.
Czas pracy kierowców, niezależnie od formy zatrudnienia, reguluje ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 roku o czasie pracy kierowców (Dz.U. 2024 poz. 220 t.j.). Na poziomie unijnym kluczowe znaczenie ma rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 roku w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.Urz.UE.L 2006 nr 102, s.). Dla przewozów międzynarodowych zastosowanie ma Konwencja CMR - konwencja o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów, sporządzona w Genewie dnia 19 maja 1956 roku (Dz.U. 1962 nr 49 poz.).
Rejestrację działalności gospodarczej reguluje ustawa z dnia 6 marca 2018 roku o Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej i Punkcie Informacji dla Przedsiębiorcy (Dz.U. 2024 poz.). Ustawy dotyczące podatków i ubezpieczeń społecznych to: Ustawa z dnia 26 lipca 1991 roku o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. 2024 poz.), Ustawa z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. 2024 poz.) oraz Ustawa z dnia 20 listopada 1998 roku o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne (Dz.U. 2024 poz.).
Obowiązki i odpowiedzialność kierowcy na samozatrudnieniu
Kierowca decydujący się na samozatrudnienie musi przejść przez proces rejestracji jednoosobowej działalności gospodarczej w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG). Wybór właściwego kodu PKD (Polska Klasyfikacja Działalności) jest kluczowy dla prawidłowego określenia zakresu prowadzonej działalności gospodarczej. Problem polega na tym, że kod 49.41.Z odnosi się do transportu towarów, co sugeruje wykonywanie działalności przewozowej, a nie tylko świadczenie usługi kierowania pojazdem.
Zezwolenie na wykonywane zawodu przewoźnika drogowego rzeczy na krajowy transport drogowy rzeczy wymaga spełnienia trzech warunków określonych w ustawie o transporcie drogowym (art. 5 ust. Certyfikat Kompetencji Zawodowych (CKZ) uzyskuje się po zdaniu egzaminu przed komisją powołaną przez Instytut Transportu Samochodowego.
Kierowcy, którzy prowadzą własną firmę, są zobowiązani do przestrzegania tych samych regulacji dotyczących czasu pracy, co pracownicy zatrudnieni na etat. To oni są odpowiedzialni za wszelkie naruszenia przepisów związanych z tym aspektem prawa. Mają również obowiązek zadbania o całą dokumentację oraz wszystkie inne kwestie jest istotnym zadaniem, które obejmuje wiele różnych aspektów.
Kierowca-przedsiębiorca powinien wykupić ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej związane z prowadzoną działalnością. W przypadku nieumyślnego wyrządzenia szkody odpowiedzialność ograniczona jest do wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia (art. 119 Kodeksu pracy). W przypadku winy umyślnej pracownik odpowiada w pełnej wysokości szkody (art. 122 Kodeksu pracy). Zgodnie z Konwencją CMR (art. 29), przewoźnik ponosi odpowiedzialność za szkody powstałe w wyniku utraty, ubytku lub uszkodzenia towaru.
Samozatrudniony kierowca nie posiada również prawa do płatnych urlopów wypoczynkowych czy płatnych nadgodzin. Innym istotnym aspektem jest to, że kierowca, który wcześniej pracował dla jednej z firm transportowych i nagle zrezygnował z tej pracy, aby założyć własną działalność gospodarczą, jest zobowiązany do unikania świadczenia usług dla swojego poprzedniego pracodawcy przez okres 30 dni. Państwowa Inspekcja Pracy może monitorować ten okres karencji.
Ryzyka związane z samozatrudnieniem
Najpoważniejszym ryzykiem samozatrudnienia jest pełna odpowiedzialność cywilna za szkody powstałe podczas wykonywania działalności. W przypadku poważnej szkody (np. wypadku z ofiarami śmiertelnymi lub znacznymi stratami materialnymi), kierowca-przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność całym swoim majątkiem.
Głównym zagrożeniem prawnym jest możliwość zakwestionowania formy współpracy przez organy kontrolne jako pozornego samozatrudnienia. Pozorne samozatrudnienie występuje wtedy, gdy pomimo formalnego zawarcia umowy między dwoma przedsiębiorcami, faktyczne warunki świadczenia pracy odpowiadają cechom stosunku pracy określonym w art. 22 § 1 Kodeksu pracy. W przypadku stwierdzenia pozornego samozatrudnienia, pracodawcy grożą kary grzywny w wysokości od 1 000 zł do 30 000 zł. Ponadto, pracodawca może zostać zobowiązany do przekształcenia umowy cywilnoprawnej w umowę o pracę ze skutkiem wstecznym, co wiąże się z obowiązkiem uregulowania wszelkich należności wynikających z ustawowych uprawnień pracowniczych: wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, ekwiwalentu za niewykorzystany urlop, dodatków i dopłat do minimalnego wynagrodzenia, zaległych składek na ubezpieczenia społeczne wraz z odsetkami.
W przypadku nieumyślnego wyrządzenia szkody pracownik ponosi odpowiedzialność ograniczoną do wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia (art. 119 Kodeksu pracy). Przy winie umyślnej pracownik odpowiada w pełnej wysokości szkody (art. 122 Kodeksu pracy). Zgodnie z Konwencją CMR, przewoźnik ponosi odpowiedzialność za szkody powstałe w wyniku utraty, ubytku lub uszkodzenia towaru.
Ze względu na powyższe ryzyka kluczowe znaczenie ma wykupienie odpowiedniego ubezpieczenia.
Porównanie z umową o pracę
Umowa o pracę charakteryzuje się cechami określonymi w art. 22 § 1 Kodeksu pracy. Pracownik ponosi ograniczoną odpowiedzialność materialną zgodnie z art. 114-127 Kodeksu pracy. W przypadku nieumyślnego wyrządzenia szkody odpowiedzialność ograniczona jest do wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia (art. 119 Kodeksu pracy).
Kierowca zatrudniony na umowę o pracę korzysta z ochrony przepisów Kodeksu pracy dotyczących odpowiedzialności materialnej (art. 114-127). W przypadku winy nieumyślnej maksymalna wysokość odszkodowania to trzymiesięczne wynagrodzenie (art. 119). Przy winie umyślnej pracownik odpowiada w pełnej wysokości szkody (art. 122).
Umowa o pracę pozostaje bezpieczniejszym wyborem dla kierowców ceniących stabilność zatrudnienia, świadczenia socjalne (urlop, zasiłek chorobowy), ograniczoną odpowiedzialność materialną oraz regularny dochód.
Czas pracy kierowców i inne regulacje
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 roku o czasie pracy kierowców (Dz.U. 2024 poz. 220 t.j.) reguluje czas pracy kierowców, niezależnie od formy zatrudnienia. Zgodnie z art. 6 ust. 1, maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu wynosi 9 godzin, z możliwością przedłużenia do 10 godzin dwa razy w tygodniu. Tygodniowy czas prowadzenia pojazdu nie może przekroczyć 56 godzin, a w okresie dwóch tygodni - 90 godzin.
Kierowcy zatrudnieni na umowę o pracę w krajowych przewozach drogowych mają prawo do diet zgodnie z rozporządzeniem Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 stycznia 2013 roku w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej (Dz.U. 2013 poz. 167). Natomiast w przypadku przewozów międzynarodowych zgodnie z ustawą o czasie pracy kierowców diety nie są wypłacane kierowcom. Kierowca pracujący na własnej działalności gospodarczej może wystawiać sobie diety za przewozy po kraju. Dodatkowo za przewozy międzynarodowe może wyliczyć diety, które można wrzucić w koszty.
Zgodnie z rozporządzeniem (WE) Parlamentu Europejskiego i Rady nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r. kierowca może prowadzić pojazd nieprzerwanie przez 4,5 godziny. Po tym czasie przysługuje mu 45 minut przerwy, a następnie może przejechać kolejne 4,5 godziny.
Zgodnie z zapisami Pakietu Mobilności od lipca 2026 roku obowiązek zainstalowania urządzeń rejestrujących czas pracy kierowców będzie dotyczył również samochodów od 2,5 do 3,5 ton realizujących przewozy międzynarodowe. Przewoźnicy, którzy zostaną objęci przepisami od lipca, będą musieli przygotować się do sporych zmian organizacyjnych. Już samo wdrożenie nowych zasad związanych z rejestracją czasu pracy, przestrzegania określonych limitów czy kontrolowania przerw na odpoczynek stanowi spore wyzwanie. Do tego dochodzą kwestie związane z koniecznością wyrobienia niezbędnych dokumentów, jakimi jest karta przedsiębiorstwa czy karta kierowcy, szkoleń z obsługi tachografu oraz poprawności wypełniania karty kierowcy, a także kosztami zakupu i montażu urządzenia. Co istotne, nowe przepisy nie dotyczą wyłącznie samochodów zarejestrowanych po 1 lipca, a wszystkich pojazdów, które będą wykorzystywane do realizacji transportów międzynarodowych.

Samozatrudnienie kierowców a przepisy międzynarodowe
Dla przewozów międzynarodowych zastosowanie ma Konwencja CMR - konwencja o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów, sporządzona w Genewie dnia 19 maja 1956 roku (Dz.U. 1962 nr 49 poz.). Kluczowe znaczenie ma również rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 roku w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.Urz.UE.L 2006 nr 102, s.).
W Niemczech ustawa MiLoG wprowadziła kwotę wynagrodzenia za każdą godzinę pracy na całym obszarze Niemiec. Kierowca, który świadczy pracę w ramach samozatrudnienia, nie musi otrzymywać wynagrodzenia zgodnie z niemieckimi przepisami o płacy minimalnej, pod warunkiem spełnienia określonych kryteriów. Niemieckie służby celne dość konkretnie charakteryzują pracę kierowcy na zasadzie samozatrudnienia. Przede wszystkim taki kierowca musi dysponować swoimi narzędziami pracy - w tym prowadzić własny pojazd, a nie pojazd byłego pracodawcy. Pojazd może być własnością osoby samozatrudnionej, może być wyleasingowany lub wynajęty w ramach umowy długoterminowej. Przedsiębiorca, który pracuje na działalności, musi poza tym posiadać własną licencję wspólnotową (jeśli prowadzi pojazd o DMC powyżej 3,5 tony) oraz wykazać różnorodne zlecenia transportowe od więcej niż jednego kontrahenta (nie więcej niż 5/6 wszystkich dochodów może wynikać ze współpracy z jednym zleceniodawcą). Ponadto w zleceniach transportowych musi być ujęte wyłącznie miejsce i termin załadunku/rozładunku (wszystkie inne kwestie dotyczące transportu np. przyjęcie lub odrzucenie zlecenia, trasa przejazdu itp. powinny należeć do samozatrudnionego).
Jeśli kierowca na samozatrudnieniu nie spełni tych wymogów, a będzie świadczył pracę przewozową na rzecz byłego pracodawcy, może narobić mu sporych kłopotów. Fikcyjne samozatrudnienie jest bowiem naruszeniem przepisów prawa pracy. Poza tym pracodawca otrzyma karę za niezgłoszenie stosownemu urzędowi pracownika świadczącego przewozy na terenie Niemiec (kara wynosi 30 tys. euro).
Niemcy wprowadzają różnorodne ograniczenia dla zagranicznych przewoźników, powołując się na ochronę praw pracowniczych kierowców wykonujących przewozy do Niemiec. W rzeczywistości tamtejszy rząd ma na celu ograniczenie działalności wschodnich firm w Europie Zachodniej.
Podsumowanie
Samozatrudnienie kierowców stanowi złożoną formę współpracy, która wymaga świadomego wyboru opartego na rzetelnej analizie korzyści i ryzyk. Choć może być opłacalne finansowo, szczególnie w początkowym okresie korzystania z preferencyjnych składek ZUS, niesie ze sobą znaczące ryzyko pełnej odpowiedzialności materialnej, braku stabilności zatrudnienia i świadczeń socjalnych. Istotne jest również ryzyko zakwestionowania współpracy jako pozornego samozatrudnienia przez organy kontrolne.
Umowa o pracę pozostaje bezpieczniejszym wyborem dla kierowców ceniących stabilność i ochronę prawną. Ostateczna decyzja o wyborze formy współpracy powinna być poprzedzona dokładną analizą indywidualnej sytuacji i priorytetów.
Wynagrodzenia kierowców w 2026 roku – najważniejsze zmiany i wskazówki dla firm transportowych
tags: #czy #placa #minimalna #dotyczy #samozatrudnionych #kierowcow

