Niemcy przejmują wypłaty dla pracowników amerykańskich baz wojskowych w obliczu paraliżu budżetowego USA

Rząd Niemiec opłaci wynagrodzenie za październik około 12 tysięcy cywilnych pracowników rozlokowanych w amerykańskich bazach wojskowych na terenie kraju. Decyzja ta jest reakcją na groźbę paraliżu budżetowego w Stanach Zjednoczonych, znanego jako "shutdown".

Niemieckie ministerstwo finansów poinformowało, że w ramach działań nadzwyczajnych zapewniona zostanie terminowa wypłata pensji. Strona amerykańska ma później zwrócić poniesione koszty.

Gest ten jest wyrazem solidarności z amerykańskimi siłami zbrojnymi i ich cywilnymi pracownikami stacjonującymi w Niemczech. Choć nie jest jeszcze pewne, czy pensje rzeczywiście nie zostaną wypłacone z powodu "shutdownu", niemiecki rząd działa w oparciu o najgorszy możliwy scenariusz.

Tło paraliżu budżetowego w USA

"Shutdown" w Stanach Zjednoczonych rozpoczął się 1 października, gdy Republikanie i Demokraci nie osiągnęli porozumienia w sprawie uchwalenia tymczasowego budżetu. Szacuje się, że ponad 700 000 pracowników instytucji federalnych w USA zostało wysłanych na przymusowy urlop bez wynagrodzenia. Wyjątkiem są pracownicy podstawowych służb, takich jak kontrola lotów, policja, straż graniczna czy pogotowie ratunkowe.

Podczas wcześniejszych "shutdownów" cywilni pracownicy US Army w Niemczech również należeli do uprzywilejowanych służb, a ich pensje były wypłacane. Tym razem nie ma takiej pewności, dlatego niemiecki rząd przygotowuje się do działania.

Rola Nadrenii-Palatynatu

Według danych rządu landowego, dla US Army w Nadrenii-Palatynacie pracuje około 6300 lokalnych cywilnych pracowników - więcej niż w jakimkolwiek innym landzie. Właśnie na terenie tego landu znajduje się m.in. baza Ramstein, największa baza lotnicza USA w Europie.

Premier Nadrenii-Palatynatu, Alexander Schweitzer, uspokajał, że ludzie nie muszą się martwić, a ciągła wypłata wynagrodzeń jest zagwarantowana. Podjęto już stosowne przygotowania wspólnie z ministerstwem finansów.

Mapa Niemiec z zaznaczonymi landami, gdzie stacjonują bazy USA

Związek zawodowy Verdi ostrzega

Dzień wcześniej związek zawodowy Verdi ostrzegł przed możliwym wstrzymaniem wypłat pensji i wezwał niemiecki rząd do działania. Wiceprzewodnicząca Verdi, Christine Behle, podkreśliła, że wstrzymanie wypłat z powodu sporów budżetowych jest niezgodne z niemieckim prawem pracy, co dotyczy również "shutdownu" w USA.

Warunki zatrudnienia cywilnych pracowników sił zbrojnych USA w Niemczech są regulowane specjalnym układem zbiorowym, zawartym między niemieckim ministerstwem finansów a związkami zawodowymi.

Finansowanie obecności wojsk USA w Niemczech

Rząd federalny wydał w ostatnich dziesięciu latach prawie miliard euro na stacjonowanie wojsk USA w Niemczech. Około dwie trzecie tej sumy - 648,5 mln euro - przypadło na dopłaty do prac budowlanych, a 333,9 mln euro na tzw. koszty uzupełniające kwestie obronne.

Jednocześnie strona amerykańska płaci za stacjonowanie swoich żołnierzy w Niemczech znacznie większe sumy z budżetu Pentagonu. Jest to 61 razy więcej niż koszty poniesione w 2019 roku przez Niemcy - 132,4 mln euro.

Warto zaznaczyć, że na istnieniu baz wojskowych w Niemczech korzystają amerykańskie wojska nie tylko w Europie, ale na całym świecie. Baza Ramstein jest największym przyczółkiem amerykańskich sił powietrznych poza USA, a w Landstuhl znajduje się największy poza Stanami Zjednoczonymi amerykański szpital wojskowy.

Zdjęcie bazy lotniczej USA w Ramstein

Debata o wydatkach na obronność

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział wycofanie 9,5 tysiąca amerykańskich żołnierzy z Niemiec, argumentując, że kraj ten za mało łożą na obronność. Rząd w Berlinie wprawdzie zwiększył wydatki obronne, ale z 1,38 proc. PKB jest jeszcze daleki od wymaganego przez NATO 2 proc. PKB. Stany Zjednoczone z kolei przeznaczają na obronę 3,4 proc. PKB.

"Niemcy od lat są opieszałe i są winne NATO miliard dolarów, i muszą je zapłacić" - ogłosił Trump, wskazując również, że stacjonowanie amerykańskich wojsk w Niemczech przynosi USA "potężne koszty", podczas gdy Niemcy korzystają na tym gospodarczo.

Infografika porównująca wydatki na obronność Niemiec i USA

Wpływ na handel między Niemcami a USA

Paraliż budżetowy w USA zbiega się z danymi dotyczącymi handlu między obu krajami. Eksport Niemiec do USA spadł w październiku o 1,1 mld euro rok do roku do 12,2 mld euro. Jest to konsekwencja ceł nałożonych przez administrację Donalda Trumpa. Mimo spadku, Stany Zjednoczone pozostały liderem wśród odbiorców produktów "made in Germany", ale pozycja ta jest zagrożona.

Francja, Holandia i Polska odnotowały wzrost eksportu niemieckich towarów. Tym samym spadek na kierunku amerykańskim niemieckie fabryki zrekompensowały w Europie, w tym w Polsce. Wartość całego eksportu towarów z Niemiec w październiku wyniosła 139 mld euro, czyli o 4,1 proc. więcej rok do roku.

Według metodyki Destatis, największą nadwyżkę w handlu towarami Niemcy mieli w październiku z USA (4,7 mld euro), Francją (4,6 mld euro) oraz z Wielką Brytanią (3,8 mld euro). Polska znajduje się na czwartym miejscu pod względem odbioru eksportu z Niemiec.

tags: #niemcy #placa #usa

Popularne posty: