Płace w firmach budowlanych rosły w rekordowym tempie, osiągając poziom 17,1 proc. rok do roku w kwietniu, po raz pierwszy przekraczając 8 tys. zł brutto, jak podaje GUS. To dynamiczne tempo wzrostu wynagrodzeń, obserwowane w okresie dekoniunktury, budzi obawy o przyszłość branży. Przewiduje się, że wraz z rozwojem inwestycji infrastrukturalnych po 2024 roku, dynamika płac w budownictwie jeszcze bardziej przyspieszy.
Obecnie rynek pracy w budownictwie charakteryzuje się znacznym niedoborem pracowników. Bazujemy głównie na pracownikach z Ukrainy, których na polskim rynku jest obecnie około 10 razy mniej niż przed wybuchem wojny. Ta sytuacja prowadzi do spiętrzenia robót budowlanych i groźnego deficytu pracowników. Już teraz, w okresie spowolnienia, jedna trzecia firm budowlanych uznaje niedobór wykwalifikowanej kadry za barierę działalności, a ponad 70% przedsiębiorstw narzeka na wysokie koszty zatrudnienia.
Kluczowym ryzykiem dla branży budowlanej w latach 2025-2027 będzie napięty rynek pracy. Branża będzie musiała konkurować o pracowników z przemysłem, a przede wszystkim z wojskiem, w kontekście planów budowy 300-tysięcznej armii.
Barometr zawodów i deficyt pracowników
Według danych GUS, w polskim budownictwie pracuje około 1,2-1,3 mln osób. Prognoza "Barometr zawodów 2023" wskazuje, że budowlańcy pozostają najliczniejszą grupą na liście deficytowych zawodów. Już od 2016 roku mówi się o deficycie w branży budowlanej. Obecnie brakuje około 100 tysięcy murarzy, cieśli, stolarzy budowlanych, zbrojarzy, dekarzy i blacharzy.
Największy deficyt pracowników tej branży występuje w powiatach: rzeszowskim, mieleckim, opolskim, kędzierzyńsko-kozielskim i wrocławskim.

Koszty i wynagrodzenia w budownictwie
Główny Urząd Statystyczny podał, że koszt budowy 1 mkw. powierzchni użytkowej budynku mieszkalnego w I kwartale 2024 r. Były to: Gdańsk, Gdynia, Kraków, Wrocław i Warszawa. Według danych HREIT, w tych pięciu polskich miastach wojewódzkich cena za metr kwadratowy na rynku wtórnym wynosi przeszło 10 tys. zł.
Podstawą zatrudnienia w budownictwie jest umowa o pracę, która zapewnia pracownikom przywileje, takie jak prawo do płatnego urlopu, wynagrodzenia przestojowego, zwolnienia lekarskiego oraz świadczeń z zakładowego funduszu socjalnego. Jest to również umowa stabilna, gwarantująca trudniejsze jej rozwiązanie w przypadku zatrudnienia na czas nieokreślony.
Umowy cywilnoprawne, takie jak umowa zlecenia, są nadal stosowane w branży budowlanej, zwłaszcza przez studentów czy pracowników sezonowych. Od niedawna umowy zlecenia są objęte ochroną w zakresie minimalnego wynagrodzenia, podobnie jak umowy o pracę.
Wynagrodzenia w budownictwie są zróżnicowane. W Warszawie stawki godzinowe dla wykwalifikowanych robotników nie spadają poniżej 30-45 zł, a pensje mogą osiągać nawet 6 tys. zł miesięcznie. Niewykwalifikowani pracownicy mogą liczyć na minimum 4,2 tys. zł. Firmy często oferują pracę wraz z zakwaterowaniem, zwłaszcza gdy budowy są oddalone od miejsca zamieszkania zatrudnionych.
Do podstawy wypłaty dochodzą liczne dodatki, takie jak wynagrodzenie za nadgodziny, pracę w nocy, w niedzielę, a także premie za wyniki pracy i świadczenia świąteczne. W obliczu dużego deficytu pracowników, pracodawcy często idą na ustępstwa, wymagając zamiast doświadczenia - chęci do pracy, zaangażowania i uczciwości.
Rozwój firmy budowlanej
Założenie firmy budowlanej to pierwszy krok do samodzielności. Kluczowe jest dobre zaplanowanie bieżących i przyszłych zadań, stworzenie biznesplanu, który obejmuje zasięg terytorialny, planowane zatrudnienie, charakterystykę klientów, kalkulację kosztów i przewidywane efekty ekonomiczne. Ważne jest również zebranie informacji o konkurencji.
Firma remontowo-budowlana często charakteryzuje się pracą w określonych sezonach. Rozwój firmy może polegać na poszerzeniu zakresu oferowanych usług, od wyspecjalizowania się w jednej dziedzinie po oferowanie kompleksowej obsługi. Wdrożenie nowych usług często wiąże się ze znacznymi wydatkami, w tym inwestycją w wysokiej jakości sprzęt.

Jeśli nie można pozwolić sobie na zakup nowego sprzętu, dobrym rozwiązaniem jest wynajem maszyn. Posiadanie własnego sprzętu budowlanego zyskuje firmę w oczach potencjalnych klientów.
Rozwój firmy to również poszerzenie grona pracowników lub zatrudnienie ich, jeśli dotychczas prowadzono działalność jednoosobową. Właściciel firmy może skupić się na planowaniu i pozyskiwaniu klientów, podczas gdy specjaliści wykonują zlecenia. Inwestycja w ludzi to także ich szkolenie, np. poprzez korzystanie ze szkoleń oferowanych przez producentów materiałów budowlanych.
Inwestycja w marketing jest kluczowa dla rozwoju firmy i umacniania jej pozycji na rynku. Działania marketingowe, takie jak profesjonalnie wykonane zdjęcia czy artykuły blogowe, pomagają dotrzeć do szerszego grona potencjalnych inwestorów i zaprezentować efekty wykonanych zleceń. Założenie profilu wykonawcy w serwisie Building Companion jest również efektywnym rozwiązaniem.
Perspektywy zatrudnienia
Z analiz Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że w najbliższych miesiącach większość firm nie planuje znaczących zmian kadrowych. 79% badanych firm nie zamierza wprowadzać zmian w swoich zespołach. Jednakże, w branży budowlanej sytuacja wygląda inaczej.
Blisko co piąta firma budowlana planuje zatrudnianie nowych pracowników w kolejnych trzech miesiącach, podczas gdy tylko 6% firm myśli o zwolnieniach. Co czwarta firma budowlana wskazuje na zbyt małe moce produkcyjne przy posiadanym portfelu zamówień, co generuje dużą potrzebę zatrudniania nowych pracowników.
Szczególnie w okresie wiosenno-letnim, pracownicy wykonujący prace budowlane są najbardziej poszukiwani. Aż 61% firm budowlanych zgłasza problemy z dostępnością pracowników. Najmniej chętne do zatrudniania nowych pracowników są firmy produkcyjne, podczas gdy budownictwo planuje pozyskać najwięcej osób.
5 rzeczy, które chciałbym wiedzieć przed założeniem firmy budowlanej
Przedsiębiorcy najczęściej teraz nie planują spektakularnych ruchów kadrowych. W najbliższych miesiącach wielu z nich chce utrzymać zatrudnienie na obecnym poziomie. Z analiz Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że 79% badanych firm w kolejnych trzech miesiącach (lipiec-wrzesień) nie zamierza wprowadzić zmian w swoich zespołach. W ostatnim, lipcowym odczycie Miesięcznego Indeksu Koniunktury deklaracje zatrudniania nowych pracowników dotyczą 13%, a zwalniania tylko 8% badanych firm.
Plany rekrutacyjne różnią się w zależności od branży. Chęć zatrudniania nowych pracowników najwyraźniej widać w branży budowlanej. Blisko co piąta firma budowlana planuje zatrudnianie pracowników w kolejnych trzech miesiącach, o zwolnieniach myśli tylko 6% firm. Co czwarta firma budowlana wskazuje na zbyt małe moce produkcyjne przy posiadanym portfelu zamówień i przewidywanych na najbliższy miesiąc zmianach popytu. Stąd duża potrzeba zatrudniania nowych pracowników w przedsiębiorstwach budowlanych.
Największy odsetek wskazań na plany zatrudnienia dodatkowych pracowników ze względu na sezonowość działalności jest wśród dużych przedsiębiorców (14%) oraz zajmujących się budownictwem (23%). Firmy budowlane wyróżniają się największym odsetkiem wskazań (8%) na wzrost zatrudnienia powyżej 10%, natomiast co dziesiąta firma usługowa planuje zwiększenie zatrudnienia o więcej niż 5%, ale mniej niż 10%.
Zawirowania omijają polski rynek pracy. Pracownicy mogą być spokojni: firmy nie chcą zwalniać, ale wielkich działań rekrutacyjnych też nie będzie. Nieco więcej przedsiębiorców planuje zwalniać (12 proc.) niż zatrudniać (11 proc.) pracowników w najbliższych trzech miesiącach - wynika z czerwcowego pomiaru Miesięcznego Indeksu Koniunktury (MIK). Polski Instytut Ekonomiczny w najnowszym „Tygodniku ekonomicznym” zauważa, że o redukcji zatrudnienia myślą zdecydowanie częściej mikroprzedsiębiorstwa (15 proc.) niż duże (4 proc.). Nie należy zatem spodziewać się dużej liczby pracowników tracących pracę, wręcz przeciwnie, z deklaracji dużych firm wynika, że 21 proc. planuje zwiększenie zatrudnienia. Na nowych pracowników jest otwarta głównie branża budowlana (19 proc.) i usługowa (14%), co wiąże się z sezonowością tych branż i zwiększeniem liczby pracowników w sezonie letnim.
tags: #zatrudnienie #kolejnej #firmy #budowlanej

