Programy szczepień obejmują coraz większą grupę osób, jednakże są one dobrowolne. Co do zasady, zgodnie z ustawą o prawach pacjenta, ustawą o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi oraz RODO, wszelkie dane o zdrowiu pracownika, poza badaniami okresowymi i wstępnymi, są objęte tajemnicą lekarską. Wyjątkiem, kiedy pracodawca może wymagać od pracownika informacji o zaszczepieniu się przeciw COVID-19, jest polecenie właściwego organu wydane zgodnie z przepisami.
Projekt ustawy umożliwiający weryfikację szczepień przez pracodawców
Posłowie PiS Czesław Hoc i Paweł Rychlik poinformowali w środę, że do Sejmu trafił poselski projekt ustawy pozwalający pracodawcy na zweryfikowanie, czy pracownik jest zaszczepiony przeciwko COVID-19. Zgodnie z projektowanymi przepisami, jeśli pracownik nie będzie zaszczepiony, to przedsiębiorca będzie mógł zreorganizować pracę, np. przenieść takiego pracownika do działu, gdzie nie będzie miał styczności z klientami. Rzecznik rządu pytany w poniedziałek w Polsat News o to, co dalej z tym projektem i czy zostały zebrane już pod nim podpisy, odparł: "Z tego, co wiem, są zebrane podpisy pod tym projektem i będzie na następnym posiedzeniu Sejmu procedowany". "Posiedzenie Sejmu jest na początku grudnia. W związku z tym na tym posiedzeniu powinien być procedowany" - poinformował Müller.

Stan projektu i potencjalne rozwiązania
Szef MZ przyznał, że taki projekt jest przygotowany, ale nie zostanie w najbliższym czasie przyjęty. - On odbywa swoją ścieżkę legislacyjną. Jest już po decyzji Komitetu Stałego Rady Ministrów, który to zatwierdził. Teraz jest kolej, żeby ten projekt został wprowadzony na rząd - poinformował. Dodał, że "dyskusja w komitecie wskazywała na to, że trzeba ten projekt dopracować". - Chociażby rektorzy zgłosili potrzebę, żeby też mieć możliwość weryfikacji studentów. Więc w porozumieniu z ministerstwem czy bezpośrednio z rektorami przygotujemy odpowiednie zapisy - zastrzegł. - My będziemy ten projekt trzymali na cięższe czasy. Patrzymy sobie na różne parametry. Nie mówię tylko o epidemicznych wielkościach, ale też o pewnych preferencjach społecznych. Bo podejmowanie decyzji dotyczących walki z pandemią to nie jest tylko podejmowanie decyzji rekomendowanych przez ekspertów epidemicznych, bo tu trzeba uwzględniać o wiele więcej elementów - gospodarcze, społeczne itd. - ocenił.
Według ministra zdrowia w projekcie przygotowanym przez MZ jest zapis mówiący o obowiązkowych szczepieniach w podmiotach leczniczych. - Kierowałyby ich jednostki, bo zupełnie inna sytuacja jest w gabinecie stomatologicznym, a zupełnie inna sytuacja jest w hospicjum. Uważam, że szczególnie tam, gdzie mamy najciężej chorych, takie rozwiązania powinny być wdrożone - stwierdził. Dodał, że w projekcie nie przewidziano obowiązku szczepienia osób pracujących w handlu lub nauczycieli.
Stanowisko prawników i organizacji pracodawców
Prawnicy nie mają wątpliwości, że pracodawca aktualnie nie ma prawa wymagać od pracownika zaszczepienia się. Wszelkie dane dotyczące zdrowia pracownika - w tym zaświadczenia o szczepieniu - są objęte tajemnicą lekarską. Zgodnie z art. 9 ust. 1 RODO, dane dotyczące zdrowia pracownika mogą być przetwarzane przez pracodawcę wyłącznie w przypadku, gdy przekazanie tych danych następuje za zgodą i z inicjatywy pracownika. PIP wskazuje jednak, że nie ma przeciwskazań, by motywować pracowników do szczepienia.
Przedsiębiorcy coraz częściej apelują o możliwość dostępu do informacji o szczepieniach pracowników. W liście do Premiera Mateusza Morawieckiego przedsiębiorcy apelują o możliwość weryfikacji, czy pracownicy są zaszczepieni. Apel do szefa rządu podpisali przedstawiciele ABSL, Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, Krajowej Izby Gospodarczej, Pracodawców RP, APPLiA Producenci AGD i Konfederacji Lewiatan. Przedsiębiorcy wskazują, że weryfikacja, czy pracownik jest zaszczepiony „Umożliwi rozsądne długoterminowe planowanie pracy i właściwą realizację zamówień. W naszym polskim interesie leży, aby strumień zamówień nadal był kierowany do naszych fabryk, które w globalnych systemach produkcji zdobyły zaufanie i są gwarantem jakości oraz terminowości. To samo dotyczy firm świadczących usługi oraz małych i mikroprzedsiębiorców. Ci ostatni są najbardziej narażeni na negatywne skutki wynikające z sytuacji epidemicznej, gdyż brak pracowników - wynikający z faktu zachorowania bądź kwarantanny - może doprowadzić nawet do całkowitej utraty możliwości prowadzenia działalności.

Potencjalne konsekwencje dla pracowników niezaszczepionych
Zgodnie z projektowanymi przepisami, jeśli pracownik nie będzie zaszczepiony, to przedsiębiorca będzie mógł zreorganizować pracę, np. przenieść takiego pracownika do działu, gdzie nie będzie miał styczności z klientami. Minister zdrowia Adam Niedzielski zapewnił, że w nowym projekcie nie znajdzie się zapis umożliwiający pracodawcy wysłanie pracowników niezaszczepionych na urlop bezpłatny. Minister wskazał, że do propozycji zgłoszono dużo uwag i budziła ona kontrowersje. „Postaraliśmy się tak ją przygotować, aby te rzeczy, które były odbierane w taki sposób dolegliwy, nie były aż tak dolegliwe” - powiedział Adam Niedzielski.
Jak zaznacza prawnik Piotr Walczak, pracodawca ma obowiązek zapewnić bezpieczeństwo pracy pracownikom. A to oznacza, że pracodawca powinien podjąć działania, które zredukują zagrożenia dla ogółu pracowników. „Jednak nie w każdym zawodzie szczepienie będzie tak samo silnie uzasadnione dobrem społecznym” - mówi Walczak. Zwraca uwagę, że przepisy BHP nie pozwalają pracodawcy na wymaganie od pracownika, aby ten był zaszczepiony konkretnie przeciwko COVID-19. „Taka interpretacja w aktualnym stanie prawnym byłaby zbyt daleko idąca. W tym przypadku musiałaby nastąpić odpowiednia zmiana przepisów”. „Taka regulacja byłaby uzasadniona dobrem społecznym. Przesunięcie pracownika musiałoby być oparte na realnej potrzebie, np. z funkcji, która opiera się na bezpośrednim kontakcie z klientem, na stanowisko w biurze lub - gdy istnieje taka możliwość - do pracy zdalnej” - mówi Walczak.
Dzień wolny na szczepienie i inne formy zachęty
Zgodnie z projektem ustawy złożonym przez Lewicę, wolne na szczepienie przeciwko COVID-19 mógłby dostać pracownik, który jest zatrudniony na podstawie umowy zlecenia lub umowy o pracę i okaże pracodawcy skierowanie na szczepienie najpóźniej w dniu poprzedzającym dzień planowanego szczepienia. Za dodatkowy dzień wolny pracownikowi, zgodnie z projektowanymi przepisami, przysługiwałoby wynagrodzenie. "Taka regulacja na pewno mogłaby pomóc, choć nie wiadomo, czy realnie zachęciłoby to do szczepień osoby nieprzekonane" - mówi Walczak. Podkreśla, że pracodawcy powinni godzić się na dzień wolny dla pracownika, aby ten musiał się zaszczepić, bo wynika to z ich interesu.

Co jeszcze może przekonać nieprzekonanych? "Jeżeli praca aktualnie odbywa się w formie zdalnej, pracodawca mógłby udostępnić możliwość ponownej pracy w biurze po szczepieniu. Pracodawca ma też wpływ na konieczność noszenia maseczek w zakładach pracy, wobec czego ewentualne zaszczepienie się pracowników w danym zakładzie może przekonać go do zniesienia obowiązku noszenia maseczek na terenie pracy" - mówi Walczak.
Dyskusja | Obowiązkowe szczepienia w miejscu pracy
Przyszłość regulacji i stanowisko rządu
Rzecznik rządu zaznaczył, że projekt może też być poselski. Dodał, że w projekcie nie ma mowy o wysyłaniu na przymusowe urlopy. - Taki pomysł nie mógłby być zaakceptowany na poziomie rządu. Dodał, że wariant, który w tej chwili jest brany pod uwagę, to ułatwienie np. pracodawcy sprawdzenia tego, czy dana osoba "jest narażona na zakażenie, i ewentualne przesunięcie jej na inne stanowisko pracy, ale z zachowaniem płacy". Dopytywany, czy oznacza to, że przyjęcie projektu przez rząd nie jest pewne, rzecznik odparł, że życzyłby sobie, żeby ten projekt był przyjęty przez Sejm na następnym posiedzeniu.

Pracodawcy liczą na to, że otrzymają narzędzie umożliwiające sprawdzenie, czy pracownik lub kontrahent jest zaszczepiony. Nie wynika to z czyjegoś widzimisię. Podkreśla, że pracodawcy mają prawo znać ryzyko, to znaczy mieć wiedzę, ile osób w zakładzie pracy jest zaszczepionych, ile jest zwolnień lekarskich i nieobecności. - Muszą odpowiednio kształtować warunki zatrudnienia - wyjaśnia.
tags: #pracodawca #sprawdzi #szczepienie

