Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym regulują przepisy ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. Polskim przepisom o ubezpieczeniach społecznych nie podlegają jednak cudzoziemcy zatrudnieni wprawdzie przez polskie podmioty, jeśli miejsce wykonywania ich pracy określono w umowie o pracę poza granicami Polski. Jeśli miejsce pracy zostało określone za granicą i tam praca jest wykonywana, zatrudniony cudzoziemiec nie jest pracownikiem na obszarze Polski.
Należy podkreślić, że elementem zasadniczym, który decyduje o objęciu polskimi ubezpieczeniami społecznymi jest miejsce wykonywania pracy przez pracownika, nawet jeśli do zawarcia umowy doszło w siedzibie pracodawcy na terenie Polski. Zgodnie z art. 6 ust. 1 w związku z art. 8 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, obowiązkowo ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowemu podlegają osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są pracownikami, a więc osobami pozostającymi w stosunku pracy, mianowania, powołania, wyboru lub spółdzielczej umowy o pracę.
Istotny dla objęcia obowiązkiem ubezpieczeń emerytalnego i rentowych jest fakt zawarcia z polskim podmiotem.
W przypadku śmierci lub zaginięcia funkcjonariusza, przed wejściem w życie ustawy, tj. przed dniem 21 kwietnia 2023 r., a członek rodziny w dniu tym spełniał warunki do przyznania świadczenia, będzie ono przyznane od tej daty, o ile wniosek o świadczenie wpłynie w ciągu roku, tj. 21 kwietnia 2024 r. Jest to równoznaczne z tym, że wyrównanie świadczenia nastąpi również od dnia 21 kwietnia 2023 r.
Pod tym pojęciem należy rozumieć dokument potwierdzający zaistnienie prawa do świadczenia, np. orzeczenie o niezdolności do pracy i niezdolności do samodzielnej egzystencji (dotyczy dziecka lub rodzica) lub zaświadczenie o kontynuowaniu nauki przez dziecko, które ukończyło 18 rok życia.
Jeśli o świadczenie pieniężne ubiega się kilku członków rodziny, to mogą oni złożyć jeden wniosek (ZER SW_PS-1/2023), z tym że w lit. C. należy wymienić wszystkie osoby ubiegające się o to świadczenie. Każda z tych osób (oprócz wnioskodawcy) powinna wypełnić załącznik do wniosku (ZER SW_PS-1a/2023).
Małżonek oraz dzieci mają prawo wyłącznie do jednego świadczenia - wyższego lub wybranego. Rodzic może pobierać oba świadczenia, np. świadczenie pieniężne i własną emeryturę.
Przy wypłacie świadczenia pieniężnego nie stosuje się zasad zawieszania lub zmniejszania świadczenia w razie osiągania dodatkowego przychodu.
O tym, że Polacy prowadzący niewielkie firmy, np. taksówkarskie, i fikcyjnie zatrudniają się w Wielkiej Brytanii, na Litwie czy w Szwecji, napisała w czwartek, 24 września, "Gazeta Wyborcza". Według niej działają wyspecjalizowane grupy pośredników, które za 499 zł załatwiają fikcyjne zatrudnienie poza Polską. W efekcie drobny przedsiębiorca nie musi płacić 850 zł miesięcznie składki do naszego ZUS, ale tylko niecałe 500 zł pośrednikowi. Proceder taki, jak zaznaczyła GW, nie jest sprzeczny z prawem, dowodzi jedynie, że nasze przepisy są "dziurawe".
"W każdym państwie europejskim istnieją inspekcje pracy, które mogą skontrolować osoby fikcyjnie zatrudnione i zawiadomić o tym polskie władze, np. ministerstwo pracy czy ZUS. Nigdzie przecież nie można udawać, że się pracuje" - powiedziała Fedak.
Zaznaczyła, że nie zna jeszcze sytuacji faktycznej, nie zajmowała się też szczegółowo rozwiązaniami prawnymi regulującymi zasady zwolnienia z obowiązku odprowadzania składek na ZUS przez osoby zatrudnione za granicą, chociażby na część etatu. Zapewniła jednak, że "szczegółowo się temu przyjrzy".
Poproszony o komentarz minister w kancelarii premiera Michał Boni powiedział, że "nie wszystko, co piszą gazety, jest prawdą", ale zapewnił, że rząd zainteresuje się zjawiskiem zatrudniania za granicą dla uniknięcia opłacania składek ubezpieczeniowych w Polsce.
Prezes Związku Rzemiosła Polskiego Jerzy Bartnik powiedział, że nigdy nie słyszał, "aby mali przedsiębiorcy rejestrowali się za granicą tylko po to, żeby zaoszczędzić 300 zł na składkach na ZUS". "To przecież duże ryzyko. Taką osobę łatwo znaleźć chociażby wtedy, gdy przyjdzie do lekarza i będzie musiała pokazać dokument potwierdzający, że jest ubezpieczona w Polsce" - powiedział Bartnik. Jego zdaniem na fikcyjne zatrudnianie mogą decydować się co najwyżej osoby młode, zajmujące się świadczeniem usług niematerialnych, doradczych, informatycznych, które być może kiedyś pracowały za granicą. "Na pewno nie jest to jednak zjawisko masowe, powodujące milionowe uszczuplenia w ZUS" - dodał.
Dr Robert Gwiazdowski z Centrum im. Adama Smitha powiedział, że "skoro proceder rejestrowania się za granicą, i w ten sposób unikania ZUS w Polsce, jest legalny, to nie ma żadnego powodu, by takie osoby ścigać". Jego zdaniem nic w tej sprawie nie będzie też mógł zrobić minister pracy.
"Nie można zapominać, że cała ta sprawa wynika z niezwykle wysokich obciążeń fiskalnych przedsiębiorców. Trzeba wprost powiedzieć, że pracujący nie oszczędzają na własne emerytury, jak głoszą zwolennicy nowego systemu emerytalnego opartego na ZUS i OFE, ale płacą podatki na cudze emerytury. Dlatego ZUS chce ich ścigać."

W jednym z poprzednich wpisów omówiliśmy (tutaj) zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym obywateli polskich podejmujących pracę zarobkową w państwach członkowskich Unii Europejskiej, Europejskiego Obszaru Gospodarczego (Norwegia, Islandia, Liechtenstein) i Szwajcarii. Podleganie ubezpieczeniom społecznym w związku z pracą na terytorium UE, EOG i Szwajcarii reguluje prawo unijne (rozporządzenie 883/2004). W pozostałym zakresie zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym mogą określać umowy bilateralne zawierane między Rzecząpospolitą Polską i państwami spoza UE (EOG). Przykładowo: zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym w relacjach polsko-amerykańskich regulują postanowienia umowy o zabezpieczeniu społecznym między Rzecząpospolitą Polską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki, podpisanej w Warszawie dnia 2 kwietnia 2008 r. (Dz.U. z 2009 r. Nr 46., poz. 374), która weszła w życie 1 marca 2009 r. Postanowienia poszczególnych umów uzupełniają tzw. porozumienia administracyjne, które określają ramy instytucjonalne i administracyjne stosowania umów o zabezpieczeniu społecznym. Są to przepisy określające m.in.
Lektura umów o zabezpieczeniu społecznym wskazuje, że są one oparte na podobnych założeniach i skonstruowane według zbliżonego modelu. Przede wszystkim zwraca uwagę jednolitość generalnej zasady oskładkowania: w zakresie składek na ubezpieczenie społeczne pracownik podlega ustawodawstwu tego państwa (strony konwencji), na którego terytorium pracuje (tzw. zasada miejsca wykonywania pracy). Tej zasady nie narusza delegowanie pracownika zatrudnionego u polskiego pracodawcy do pracy za granicę.
Od wspomnianej zasady miejsca wykonywania pracy obowiązują wyjątki. O ile w przypadku personelu placówek dyplomatycznych i konsularnych sens wyłączenia pozostaje jasny (wynika on z przepisów regulujących odpowiednie stosunki międzynarodowe), o tyle pewnego komentarza wymaga sytuacja osób „pracujących na własny rachunek”. W odniesieniu do tej kategorii osób o podleganiu ubezpieczeniom społecznym rozstrzyga miejsce zamieszkania osoby fizycznej (umowa polsko-amerykańska, polsko-koreańska) lub miejsca prowadzenia działalności (np. w obrocie prawnym możliwa jest jednak sytuacja bardziej skomplikowana - jeden porządek normatywny traktuje daną formę zatrudnienie jak stosunek pracy, drugi zaś - jak pracę na własny rachunek. Przepisy kolizyjne w tym zakresie zawierają umowy o zabezpieczeniu społecznym. Przykładowo art. 6 ust.
Osoby, które starają się o zaświadczenie o ubezpieczeniu na podstawie wiążących Polskę umów międzynarodowych o zabezpieczeniu społecznym, w związku z tym, że świadczą pracę (nie tylko w stosunku pracy, ale także na podstawie umów cywilnoprawnych) lub działają w danym państwie „na własny rachunek”, muszą wypełnić wniosek na urzędowym formularzu.
Próbowaliśmy przedstawić ogólny obraz przepisów regulujących podleganie przez polskich pracowników, zatrudnionych poza Unią Europejską, polskim lub zagranicznym reżimom ubezpieczenia społecznego. Z tego względu ważna jest rola doświadczonego doradcy.
Chciałabym zatrudnić obcokrajowca jednak mam kilka problemów dot. składek ZUS i podatków. Osoba, którą bym chciała zatrudnić nie mieszka i nie przebywa na terenie Polski - mieszka w dowolnym miejscu na świecie (UE lub dowolny kontynent). Nie posiada statusu rezydenta podatkowego w Polsce. Rodzaj wykonywanej pracy to prowadzenie kursów online, praca 100% zdalna, przygotowywanie materiałów szkoleniowych, ilość godzin zależna od ilości przeprowadzonych zajęć w miesiącu. Wypłata zgodna z ilością przepracowanych godzin w miesiącu. Mam pytanie dot. Czy poza umową cywilno-prawną w takiej sytuacji potrzebne będą jeszcze inne dokumenty dot.
Podstawową kwestią, od której należy rozpocząć jest właściwe określenie rezydencji podatkowej danej osoby. Zgodnie z art. 3 ust. 1-1a ustawy PIT osoby fizyczne, jeżeli mają miejsce zamieszkania (rezydencja) na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, podlegają obowiązkowi podatkowemu od całości swoich dochodów (przychodów) bez względu na miejsce położenia źródeł przychodów (nieograniczony obowiązek podatkowy). Warto bliżej przyjrzeć się pierwszej przesłance, tzn. ośrodkowi interesów życiowych. Pod tym pojęciem rozumieć należy ognisko domowe, wszelkie powiązania rodzinne i towarzyskie, aktywność społeczną, polityczną, kulturalną, obywatelską, przynależność do organizacji/klubów. Osoba fizyczna, która spełnia choćby jeden z dwóch ww.
W sytuacji, gdy osoba fizyczna jest zatrudniona u zagranicznego pracodawcy, kluczowe jest także sięgnięcie do zapisów właściwej umowy w sprawie unikania podwójnego opodatkowania. Polska ma zawarte takie umowy z większością krajów. Wynikająca z powyższej Konwencji Modelowej norma odnosząca się do dochodów z pracy najemnej, powtórzona w umowach międzynarodowych brzmi następująco: „Płace, uposażenia i inne podobne wynagrodzenia, które osoba mająca miejsce zamieszkania w jednym kraju otrzymuje z pracy najemnej, podlegają opodatkowaniu tylko w tym kraju, chyba że praca wykonywana jest w drugim kraju. Wskazane sformułowanie „może być opodatkowane” oznacza, że od woli ustawodawcy danego kraju zależy, czy zdecyduje się on poprzez swoje wewnętrzne prawo na opodatkowanie takich dochodów. Nie jest to dobrowolność istniejąca po stronie podatnika. Umowy międzynarodowe uzależniają zatem miejsce opodatkowania od kraju, w którym praca jest faktycznie wykonywana. Za miejsce wykonywania pracy należy uznać zawsze to miejsce, w którym osoba fizyczna przebywa, kiedy wykonuje pracę, za którą otrzymuje wynagrodzenie.
Przenosząc zatem powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy przedstawionej przez Użytkowniczkę możemy wskazać, że osoba fizyczna, która wykonuje pracę zdalną w Polsce, podlega opodatkowaniu wyłącznie w Polsce. Decydującym kryterium jest bowiem miejsce, gdzie osoba fizycznie przebywa w chwili wykonywania pracy zdalnej. Podobnie sytuacja przedstawia się ze składkami na ubezpieczenia zdrowotne - istotne jest w jakim kraju pracuje pracownik. Jeśli to kraj należący do Unii Europejskiej o miejscu zapłaty składki decydują przepisy koordynacyjne w zakresie zabezpieczenia społecznego.
Przepisy unijne przewidują szereg wyjątków od zasady ogólnej i pozostanie w macierzystym systemie ubezpieczeniowym np. dla pracowników świadczących pracę w kilku krajach lub pracowników delegowanych. W każdym przypadku ZUS powinien wydać dokument A1 poświadczający przynależność pracownika do polskiego systemu. ZUS odmawia wydania A1, jeśli uzna, że pracownik nie spełnia warunków do jego wydania (np. praca zdalna niekoniecznie oznacza oddelegowanie). Jeśli A1 zostanie wydany pracodawca składki płaci jak dotychczas. Z niektórymi krajami, gdzie nie obowiązują przepisy unijne Polska ma podpisane indywidualne umowy dotyczące oskładkowania i to one określają na jakich zasadach, i w którym kraju, składki są należne. Tam, gdzie nie ma umowy pozostaje analiza systemu ubezpieczeń społecznych w kraju wykonywania pracy pod kątem sprawdzenia czy obowiązek ubezpieczeniowy powstał i kto ma go realizować.

Przechodząc do ostatniego pytania wskazujemy, że rodzaj zatrudnienia jest uzależniony wyłącznie od ustaleń Stron - może to być zarówno umowa o pracę jak i umowa cywilnoprawna. Wskazujemy przy tym, że istnieje kilka ustaw, które w różny sposób regulują kwestie formy zawierania umów potwierdzających warunki zatrudnienia. Kodeks pracy, regulujący zatrudnienie osób na podstawie umów o pracę, mówi o „formie pisemnej” lub „na piśmie”. Jeśli umowa o pracę zostanie zawarta w innej niż przewidziana formie, np. ustnie lub konkludentnie (przez przystąpienie do wykonywania obowiązków), to taka umowa jest ważna. Żeby nie narazić się na karę grzywny, pracodawca musi potwierdzić rodzaj i warunki umowy o pracę przed przystąpieniem przez pracownika do wykonywania pracy. Wymogu w zakresie potwierdzenia i formy nie ma, co do zasady, w przypadku umów prawa cywilnego. Kodeks cywilny dopuszcza zawieranie umów cywilnoprawnych w formie elektronicznej, gdy obie strony (np. zleceniodawca i zleceniobiorca) podpiszą umowę kwalifikowanym podpisem elektronicznym.
Ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 1128 z późn. zm.)
Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 1510 z późn. zm.)
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 1360 z późn. zm.)
Wielokrotnie spotykamy się z problematyką, jaką jest wybór właściwego rodzaju umowy. Najczęściej mylonymi i błędnie stosowanymi umowami są umowa o dzieło/umowa zlecenie. Zarówno umowa o dzieło, jak i umowa zlecenie są umowami cywilnoprawnymi, pełnią jednakże zdecydowanie inne funkcje i powodują różne skutki. Istotą zawarcia umowy o dzieło jest zobowiązanie się przyjmującego zamówienie do wykonania określonego, szczegółowo w umowie dzieła, zaś strony zmawiającej do zapłaty wynagrodzenia. Istotą umowy zlecenia jest wykonanie nie przez przyjmującego zlecenie określonej czynności prawnej lub faktycznej.
Zaświadczenie A1 powinno zainteresować osoby, które pracodawca wysyła do pracy w innym kraju. Dzięki tak zwanej „A jedynce”, firma nie musi opłacać składek na ubezpieczenia społeczne w państwie, w którym pracujesz na delegacji. Ile takich zaświadczeń wydał ZUS na Opolszczyźnie w tym roku?
W Unii Europejskiej obowiązuje reguła w myśl, której składki na ubezpieczenia społeczne są opłacane w tym kraju, w którym pracujesz. Nie ma znaczenia gdzie firma czy przedsiębiorca, który zatrudnia pracowników ma siedzibę. Od tej zasady jest odstępstwo. Jednym z nich jest delegowanie pracowników lub samodelegowanie w przypadku prowadzenia jednoosobowej działalności gospodarczej. Delegowanie pracownika polega na tym, że polskie przedsiębiorstwo wysyła pracowników poza granice Polski, aby zrealizować umowę zawartą z zagranicznym kontrahentem.
Formularz A1 zaświadcza, że w okresie pracy za granicą lub prowadzenia tam działalności gospodarczej nie musisz opłacać składek na ubezpieczenia społeczne w tym kraju. Nadal jesteś ubezpieczony w Polsce, bo w tym czasie podlegasz wyłącznie polskim przepisom w tym zakresie. Przewidywany czas pracy nie powinien przekroczyć 24 miesięcy. Oddelegowany pracownik nie może też pracować w zastępstwie innej osoby, której okres delegowania zakończył się.
"- Od stycznia do końca sierpnia oddział ZUS w Opolu wydał 23 445 formularzy A1, czyli potwierdzeń krajowego ubezpieczenia osobom, które były oddelegowane przez opolskie przedsiębiorstwa do pracy w innych krajach Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Było to o niemal 1800 więcej potwierdzonych wniosków niż w tym samym czasie 2020 roku. Wtedy w regionie potwierdziliśmy ubezpieczenie w ZUS dla 21,7 tysięcy mieszkańców Opolszczyzny zatrudnionych czasowo za granicą - wyjaśnia Sebastian Szczurek, regionalny rzecznik prasowy ZUS. [cyt]"
Formularz A1 potwierdza, że nawet jeśli konkretny pracownik jest aktywny zawodowo w obszarze Unii Europejskiej, Europejskiego Obszaru Gospodarczego (Norwegia, Islandia, Liechtenstein) oraz Szwajcarii, to ciągle podlega polskiemu systemowi ubezpieczeń społecznych. Z wnioskiem o potwierdzenie formularza A1 może się zwrócić do ZUS pracodawca, pracownik lub osoba prowadząca działalność gospodarczą na własny rachunek. Najwięcej potwierdzanych formularzy A1 dotyczy pracowników delegowanych do pracy w Niemczech, Francji, Belgii oraz Niderlandów. Oprócz wniosków, które składają samozatrudnieni lub pracodawcy w imieniu pracowników z polskim obywatelstwem, coraz więcej wniosków o delegowanie dotyczy obywateli państw trzecich. Wśród nich dominują Ukraińcy i Białorusini. Wniosek o wydanie zaświadczenia A1 można złożyć osobiście lub pocztą. Od roku klienci którzy chcą otrzymać zaświadczenie A1, mogą wypełnić elektronicznie odpowiedni wniosek na Platformie Usług Elektronicznych ZUS. Kreator na PUE ZUS podpowiada jak krok po kroku wypełnić wniosek. Klient odpowiada na pytania, a system na tej podstawie dobiera odpowiedni wniosek, w zależności od charakteru delegowania i profilu wnioskodawcy. Po wypełnieniu wszystkich pól, komplet dokumentów jest gotowy do wysłania.
Formularz A1 potwierdzimy niezwłocznie, jeśli wniosek będzie rzetelnie sporządzony. Gdy będzie niekompletny, to zaświadczenie wydamy od razu po ich wyjaśnieniu.
Wykonywanie pracy poza Polską oznacza brak obowiązków w zakresie składek ZUS w Polsce. W myśl art. 11 ust. 2 lit. a) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 883/2004 z 29.04. 2004 r. w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego (Dz. U. L 166 z 30.04.2004, sprostowanie: L 200 z 07.06.2004, str. 1; Specjalne wydanie polskie: Rozdział 05 Tom 5 str. 72) osoba wykonująca w Państwie Członkowskim pracę najemną lub pracę na własny rachunek podlega ustawodawstwu tego Państwa Członkowskiego. Z art. 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych wynika, że składki w Polsce płaci się, jeżeli posiada się odpowiedni status na terytorium Polski (np. status pracownika). W przypadku gdy praca jest wykonywana w innym kraju niż Polska, tam powinny być opłacane składki ubezpieczeniowe. Składki powinny być opłacane co do zasady przez polskiego pracodawcę, ale istnieje możliwość przerzucenia obowiązków na zatrudnionego na zasadach wynikających z art. 21 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 987/2009 z dnia 16 września 2009 r. dotyczące wykonywania rozporządzenia (WE) nr 883/2004 w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego (Dz.Urz. UE L z 2009 r. Nr 284, s. 1, ze zm.). Pracodawca wówczas powiadamia instytucję właściwą tego państwa członkowskiego o dokonanych uzgodnieniach.
A więc aby podlegać składkom ZUS należy mieć odpowiedni status na obszarze Polski. Nawet w przypadku, gdy pracownik będzie przyjeżdżał na kilka dni w miesiącu do Polski, obowiązek składkowy i tak powstanie w kraju wykonywania przez niego pracy. Na mocy art. 13 ust. 1 lit. a rozporządzenia 883/2004 osoba, która normalnie wykonuje pracę najemną w dwóch lub więcej państwach członkowskich, podlega ustawodawstwu państwa członkowskiego, w którym ma miejsce zamieszkania, jeżeli wykonuje znaczną część pracy w tym państwie członkowskim. Inaczej jest w przypadku oddelegowania. Za pracowników oddelegowanych za granicę pracodawca finansuje i odprowadza składki ZUS od przychodu stanowiącego podstawę ich wymiaru na takich samych zasadach jak za pracowników świadczących pracę w kraju.
Delegowanie pracowników branży budowlanej do pracy w Niemczech | Po prostu o podatkach
Składki ZUS za funkcjonariuszy odchodzących przed uzyskaniem praw emerytalnych obciążają komendy - to dla nich spory wydatek. Zrozumiałe jest, że komendanci starają się zmniejszyć to obciążenie. Na przykład w zeszłym roku ze straży pożarnej z własnej woli przed uzyskaniem praw emerytalnych odeszło 13 funkcjonariuszy. Z innych przyczyn zwolniono zaledwie sześciu. W 2018 r. z PSP odeszło 27 strażaków. Zwolniono sześciu. Podobnie jest w Straży Granicznej. W zeszłym roku ze służby zrezygnowało 51 funkcjonariuszy. Zwolniono 12. Dwa lata temu dobrowolnych odejść było 102.
- Pojedyncze przypadki przesuwania funkcjonariuszy na inne stanowisko zapewne się zdarzają, ale nie należy wyciągać z tego wniosku, że cała straż pożarna tak funkcjonuje. - Ktoś może rozminąć się z powołaniem lub z powodu sytuacji losowych chcieć odejść ze służby. Niewątpliwie trzeba znaleźć rozwiązanie systemowe dla takich przypadków, ale to już leży w gestii ministerstwa. - Zwalnianie się policjantów przed nabyciem praw emerytalnych to rzeczywiście obciążenie finansowe dla policji. Tylko w zeszłym roku wydatki na składki społeczne i Fundusz Pracy za funkcjonariuszy Straży Granicznej wyniosły 2,6 mln zł.
tags: #policjant #zatrudnienie #za #granica #a #zus

