W sobotę 29 kwietnia 2017 roku na legendarnym stadionie Wembley w Londynie doszło do jednego z najbardziej elektryzujących pojedynków wagi ciężkiej ostatnich lat. Starcie pomiędzy Anthonym Joshuą a Władimirem Kliczką, którego stawką były pasy mistrzowskie federacji WBA i IBF, przyciągnęło przed telewizory miliony widzów na całym świecie i zgromadziło na trybunach blisko 100 tysięcy kibiców.
Ten wspaniale zapowiadający się pojedynek dwóch byłych mistrzów olimpijskich - Kliczko z Atlanty (1996) i Joshua z Londynu (2012) - był kulminacją wielomiesięcznych oczekiwań. Według bukmacherów, faworytem pojedynku był młodszy z bokserów, 27-letni wówczas Anthony Joshua, który wszystkie swoje dotychczasowe 18 zawodowych walk wygrał przed czasem. 41-letni Władimir Kliczko, powracający na ring po półtorarocznej przerwie, legitymował się imponującym rekordem 64 zwycięstw i 4 porażek.

Stawka pojedynku i przygotowania
Walka Kliczko - Joshua miała niebagatelne znaczenie. Stawką były pasy mistrza świata federacji IBF (trzecia obrona Joshuy), WBA (wakujący) oraz IBO (również wakujący). Pojedynek ten był nie tylko starciem o prestiżowe tytuły, ale także symbolicznym przekazaniem pałeczki w wadze ciężkiej.
Obaj zawodnicy prezentowali się znakomicie. Na ceremonii ważenia Władimir Kliczko, mimo 41 lat, imponował muskularną sylwetką, ważąc 109 kilogramów. Anthony Joshua, który ważył najwięcej w swojej karierze - ponad 113 kilogramów - był postrzegany jako młoda siła, gotowa przejąć tron.
Promotor gali, Eddie Hearn, podkreślał ryzyko, jakie podejmowali obaj bokserzy: "Nadeszła idealna pora na ten pojedynek z powodu ryzyka, które podejmują obaj bokserzy. To jest hazard. Gdyby nie to ryzyko, jak mielibyśmy pobić rekord pay-per-view? Czy mielibyśmy 90 tysięcy fanów na Wembley? Nie. Wstrzeliliśmy się w idealną porę, na tym polega robienie wielkich walk."
Przebieg walki: Dramat na Wembley
Pojedynek rozpoczął się z dużą dawką wzajemnego respektu. Pierwsze rundy były zachowawcze, z pojedynczymi ciosami i próbami klinczu. Emocje zaczęły narastać od piątej rundy. Wówczas to Joshua mocno zaatakował, posyłając Kliczkę na deski potężnym lewym sierpowym. Ukrainiec wstał, ale przez chwilę wydawał się oszołomiony. Co ciekawe, szarża kosztowała wiele sił Brytyjczyka, który w końcówce tej rundy sam znalazł się na skraju porażki.
Szósta runda przyniosła kolejny zwrot akcji. Tym razem to Władimir Kliczko posłał na deski Anthony'ego Joshuy. Brytyjczyk zdołał wstać resztkami sił, ale był zamroczony i przez resztę rundy skupiał się na przetrwaniu.

Kolejne rundy toczyły się pod dyktando doświadczonego Ukraińca, który mimo uszkodzonego łuku brwiowego kontrolował pojedynek. Joshua szukał okazji do odzyskania inicjatywy, ale jego ciosy nie były już tak mocne ani celne. Wydawało się, że Kliczko zmierza po pewne zwycięstwo.
Decydująca okazała się jedenasta runda. Anthony Joshua postawił wszystko na jedną kartę. Tuż po jej rozpoczęciu potężnym ciosem zachwiał Kliczką, a po kolejnym ciosie Ukrainiec był liczony. Mimo to, Kliczko ponownie wstał. Joshua nie dał mu jednak chwili wytchnienia i po kolejnym liczeniu zasypał rywala gradem ciosów przy linach. Sędzia ringowy, widząc bezradność Kliczki, przerwał pojedynek.
Anthony Joshua kontra Władimir Kliczko | CAŁA WALKA
Wynik i jego konsekwencje
Anthony Joshua wygrał przez techniczny nokaut w 11. rundzie, pokonując Władimira Kliczkę po dramatycznym i pełnym zwrotów akcji pojedynku. Tym samym obronił pas mistrzowski IBF i zdobył tytuły WBA oraz Intercontinental IBO.
Po walce obaj pięściarze okazali sobie wzajemny szacunek. Joshua dziękował Kliczce za inspirację, a Ukrainiec pogratulował rywalowi, przyznając: "Dzisiaj byłeś lepszy. Miałem plan, ale tym razem nie wypalił".
Walka Kliczko - Joshua została okrzyknięta "walką stulecia" i na długo zapisała się w historii boksu. Była to nie tylko wielka batalia sportowa, ale także dowód na siłę charakteru, determinację i ducha walki obu zawodników.
Co dalej?
W kontrakcie pomiędzy Joshuą a Kliczką istniał zapis o możliwości rewanżu. Jednak Władimir Kliczko, po tej porażce, zdecydował się ostatecznie zakończyć swoją wieloletnią karierę. Anthony Joshua kontynuował swoją dominację w wadze ciężkiej, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych sportowców na świecie.
Trzy lata po tym pamiętnym starciu, Władimir Kliczko wspominał je z radością, nazywając walkę z Joshuą "klasykiem" i podkreślając, jak obaj zawodnicy rozwinęli się od tamtego czasu. Jego motto pozostało niezmienne: "obsesja mistrzostwa".

Walka ta pobiła również rekord sprzedaży PPV na Wyspach Brytyjskich, notując wynik 1,53 miliona sprzedanych subskrypcji, co świadczy o ogromnym zainteresowaniu tym wydarzeniem. Pojedynek był transmitowany w ponad 140 krajach, co podkreśla jego globalne znaczenie.
Według ekspertów, takich jak Mateusz Masternak, pojedynek ten był starciem "starego lisa z młodą krwią", gdzie Joshua był faworytem ze względu na młodość i dynamikę. Z kolei Artur Szpilka wskazywał na psychikę jako klucz do zwycięstwa, przewidując wygraną Kliczki przed czasem, co ostatecznie nie miało miejsca.
tags: #kliczko #joshua #stawka

