Podnoszenie kwalifikacji zawodowych jest kluczowe dla rozwoju zarówno pracownika, jak i pracodawcy. W przypadku umów o pracę, Kodeks pracy jasno reguluje zasady dotyczące podnoszenia kwalifikacji, w tym urlopy szkoleniowe i możliwość dofinansowania przez pracodawcę. Jednak sytuacja zleceniobiorców jest odmienna, a zasady te nie mają do nich bezpośredniego zastosowania.
Zgodnie z art. 1031 § 1 Kodeksu pracy, podnoszenie kwalifikacji zawodowych to zdobywanie lub uzupełnianie wiedzy i umiejętności przez pracownika, z inicjatywy pracodawcy lub za jego zgodą. Oznacza to, że inicjatywa rozwojowa może wyjść od każdej ze stron stosunku pracy, a ostateczna decyzja o tym, czy kształcenie odbywa się w ramach podnoszenia kwalifikacji zawodowych, należy do pracodawcy.
W praktyce wielu pracodawców przychylnie podchodzi do inicjatyw rozwojowych pracowników, zwłaszcza gdy zdobywana wiedza i umiejętności będą wykorzystane w pracy. Kodeks pracy zobowiązuje ich do tego w art. 94 pkt 6. Można wyróżnić różne formy kształcenia w ramach podnoszenia kwalifikacji zawodowych.
Pracownik może podnosić kwalifikacje w swoim wolnym czasie, nawet nie informując o tym pracodawcy. Jednak uzyskanie zgody zakładu pracy na podnoszenie kwalifikacji zawodowych niesie za sobą istotne korzyści. Pracownikowi przysługuje wówczas urlop szkoleniowy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia lub zwolnienie z całości lub części dnia pracy, na czas niezbędny, by punktualnie przybyć na obowiązkowe zajęcia oraz na czas ich trwania (art. 1031 § 2 Kp.). Wymiar urlopu szkoleniowego wynosi od 6 do 21 dni i zależy od rodzaju egzaminu, do którego przygotowuje się pracownik. Urlop szkoleniowy według zasad Kodeksu pracy nie przysługuje, jeżeli pracownik dokształca się na studiach podyplomowych.
Wielu pracowników w trakcie zatrudnienia decyduje się na podjęcie płatnych studiów niestacjonarnych (licencjackich, magisterskich) lub studiów podyplomowych. Studia mogą być jedną z form podnoszenia kwalifikacji zawodowych, jeżeli ich zakres wpisuje się w zakres obowiązków pracowniczych na obecnym stanowisku. Ponadto podnoszenie kwalifikacji zawodowych może mieć miejsce, gdy planowany jest awans pracownika lub pracodawca zamierza zaproponować mu inne warunki pracy.
Na mocy art. 1033 Kodeksu pracy, pracodawca może przyznać pracownikowi dodatkowe świadczenia, w tym również pokryć koszty kształcenia (częściowo lub w całości). Warunki podnoszenia kwalifikacji zawodowych, w tym warunki dofinansowania, mogą zostać określone w odrębnej umowie.
Art. 1034 Kp. wskazuje, że pracodawca zawiera na piśmie z pracownikiem podnoszącym kwalifikacje zawodowe umowę określającą prawa i obowiązki stron (tzw. umowa szkoleniowa lub umowa o podnoszeniu kwalifikacji zawodowych). Zawarcie umowy nie jest konieczne, jeżeli pracodawca nie zamierza zobowiązać pracownika do pozostawania w zatrudnieniu po ukończeniu podnoszenia kwalifikacji zawodowych. Jednak zawsze warto rozważyć jej zawarcie, w szczególności gdy pracodawca zdecyduje się na pokrycie kosztów kształcenia. To odpowiednie miejsce, aby sprecyzować warunki takiego dofinansowania. Umowa może być także istotnym dowodem w razie ewentualnego sporu.
Pełna refundacja kosztów kształcenia pracownika lub częściowe dofinansowanie skutkuje powstaniem przychodu ze stosunku pracy. Przychód ten będzie zwolniony ze składek na ubezpieczenia społeczne na mocy § 2 ust. 1 pkt 29 rozporządzenia składkowego. Przepis ten mówi, że podstawy wymiaru składek nie stanowi wartość świadczeń przyznanych zgodnie z odrębnymi przepisami przez pracodawcę na podnoszenie kwalifikacji zawodowych i wykształcenia ogólnego pracownika, z wyłączeniem wynagrodzeń otrzymywanych za czas urlopu szkoleniowego oraz za czas zwolnień z części dnia pracy, przysługujących pracownikom podejmującym naukę lub podnoszącym kwalifikacje zawodowe w formach pozaszkolnych. Co za tym idzie, świadczenie nie będzie stanowić również podstawy składki na ubezpieczenie zdrowotne. Ponadto pokrycie kosztów podnoszenia kwalifikacji zawodowych będzie korzystać ze zwolnienia podatkowego na mocy art. 21 ust. 1 pkt 137 ustawy o PIT.
Należy jednak pamiętać, że nie każde szkolenie może być zwolnione z podatku i składek. ZUS w swojej interpretacji z dnia 22 czerwca 2018 r. wskazuje, że zwolnienia składkowe dotyczą wyłącznie świadczeń przeznaczonych na podnoszenie kwalifikacji zawodowych pracownika, które wynikają z odrębnych przepisów prawa. W związku z tym, iż w aktualnym stanie prawnym nie obowiązują jakiekolwiek przepisy odrębnie regulujące kwestię przyznawania świadczeń na podnoszenie kwalifikacji osobom, z którymi zawarta jest umowa zlecenia, wyłączenie przewidziane w przywołanym przepisie nie ma zastosowania w odniesieniu do tych osób.
Wyjątek stanowi sytuacja, gdy studia zostaną dofinansowane zleceniobiorcy, który nie przekroczył 26. roku życia. Osoby te korzystają z tzw. ulgi dla młodych, a ich przychody - również te z umowy zlecenia - są zwolnione w ciągu roku podatkowego do kwoty 85 528 zł.
Zleceniobiorców nie obejmują zapisy Kodeksu pracy dotyczące podnoszenia kwalifikacji zawodowych. W tym wypadku trzeba odnieść się do przepisów Kodeksu cywilnego, a te nie zakazują przyznania dofinansowania do studiów zleceniobiorcy. Niemniej jednak wskazane wyżej zwolnienia składkowe i podatkowe będą dotyczyć wyłącznie pracowników.
Umowy cywilnoprawne, w tym umowa zlecenia, nie podlegają pod przepisy prawa pracy, ponieważ nie powodują powstania stosunku pracy. W praktyce oznacza to, że przepisy Kodeksu pracy nie znajdują zastosowania względem zleceniobiorców. Oczywiście strony stosunku cywilnoprawnego mogą postanowić, że ich relacje będą w całości lub w części regulowane przepisami prawa pracy, ale takie rozwiązanie nie jest zbyt powszechne.
Każdy zleceniobiorca ma prawo podnosić swoje kwalifikacje i zdobywać nowe umiejętności. Wiąże się to jednak najczęściej z koniecznością poniesienia odpowiednich kosztów. W praktyce finansowane kształcenia zleceniodawcy może odbywać się na 3 różne sposoby: wyłącznie przez zleceniobiorcę; wyłącznie przez zleceniodawcę; wspólnie przez zleceniodawcę i zleceniobiorcę, przy czym nie zawsze w częściach równych.
Zasady regulujące dofinansowanie kosztów kształcenia zleceniobiorcy zależą tak naprawdę od wspólnych ustaleń stron danej umowy. Jeśli w tym zakresie nie osiągną one konsensusu, koszty te będą musiały zostać pokryte przez samego zleceniobiorcę. Zleceniodawca nie ma żadnego prawnego obowiązku dofinansowania takiego kształcenia, chyba że zrobi to z własnej woli.
Ponieważ Kodeks pracy nie ma zastosowania do umów zleceń, wszelkie ustalenia dotyczące dofinansowania kształcenia muszą być zawarte w samej umowie zlecenia lub w odrębnym aneksie. Kluczowe jest, aby takie postanowienia były zgodne z zasadą swobody umów, tj. z art. 3531 Kodeksu cywilnego i nie prowadziły do obejścia przepisów prawa pracy.
Jednym ze sposobów jest ujęcie kosztów kształcenia jako integralnej części wynagrodzenia za zleconą usługę lub jako koszt niezbędny do jej wykonania.
Przykłady uregulowań w umowie zlecenia:
- Wariant A: Zwiększenie stawki godzinowej/ryczałtowej z przeznaczeniem na kształcenie. Strony ustalają, że w ramach łącznego wynagrodzenia ryczałtowego w wysokości X zł netto miesięcznie, Zleceniobiorca zobowiązuje się do utrzymywania swoich kwalifikacji na najwyższym poziomie, w tym do uczestnictwa w szkoleniach i kursach, których koszt będzie ponosił ze swojego wynagrodzenia.
- Wariant B: Dodatkowe wynagrodzenie na pokrycie kosztów konkretnego szkolenia. Zleceniodawca zobowiązuje się do wypłaty Zleceniobiorcy dodatkowego wynagrodzenia w wysokości Y zł brutto, przeznaczonego na pokrycie kosztów udziału w szkoleniu [nazwa szkolenia] w terminie [data].
- Zleceniodawca zobowiązuje się do zwrotu Zleceniobiorcy udokumentowanych kosztów uczestnictwa w szkoleniu z zakresu [zakres szkolenia], o ile ukończenie tego szkolenia jest niezbędne do należytego wykonania przedmiotu niniejszej umowy. Zwrot nastąpi po przedstawieniu przez Zleceniobiorcę certyfikatu ukończenia szkolenia oraz dowodu zapłaty, w terminie 14 dni od daty przedstawienia dokumentów.
Choć nie dotyczy to bezpośrednio szkoleń, w niektórych branżach „narzędziem” do wykonywania usługi jest specyficzne oprogramowanie, licencje czy dostęp do baz danych.
Korzyści z dofinansowania kosztów kształcenia zleceniobiorcy:
Dla zleceniodawcy:
- Wyższa jakość usług - zleceniobiorca posiadający aktualne umiejętności świadczy usługi na wyższym poziomie.
- Zwiększona efektywność - lepsze kompetencje przekładają się na szybsze i sprawniejsze wykonanie zadań.
- Budowanie lojalności - inwestowanie w rozwój zleceniobiorcy może zwiększyć jego zaangażowanie i skłonić do dłuższej współpracy.
- Poszerzanie zakresu świadczonych usług - nabyte nowe umiejętności mogą pozwolić zleceniobiorcy na realizację szerszego zakresu zadań.
Dla zleceniobiorców:
- Rozwój osobisty i zawodowy - możliwość podnoszenia kwalifikacji jest cenną korzyścią.
- Wzrost atrakcyjności na rynku - nowe umiejętności zwiększają konkurencyjność zleceniobiorcy.
- Potencjalny wzrost wynagrodzenia - wyższe kwalifikacje mogą uzasadniać wyższe stawki za wykonywaną pracę.
Kluczowym wyzwaniem przy dofinansowaniu kosztów kształcenia zleceniobiorcy są kwestie podatkowe i ZUS. Zasadniczo wszelkie świadczenia pieniężne czy niepieniężne (np. opłacone szkolenie) otrzymane przez zleceniobiorcę od zleceniodawcy będą stanowiły przychód z działalności wykonywanej osobiście (art. 13 pkt 8 ustawy o PIT). Świadczenia te będą podlegały co do zasady opodatkowaniu PIT, a zleceniodawca będzie pełnił funkcję płatnika. Jeśli umowa zlecenia jest jedynym tytułem do ubezpieczeń, takie świadczenia będą również wliczane do podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Należy bardzo ostrożnie podchodzić do prób „ukrywania” wynagrodzenia za szkolenie w inny sposób, aby uniknąć opodatkowania lub oskładkowania.
Dofinansowanie kosztów kształcenia zleceniobiorcy w Polsce jest zagadnieniem złożonym z uwagi na brak bezpośrednich regulacji prawnych. Nie jest to niemożliwe, ale wymaga ostrożności i precyzyjnego uregulowania w umowie.
Warto również wspomnieć o możliwościach dofinansowania szkoleń ze środków publicznych, takich jak Krajowy Fundusz Szkoleniowy (KFS). Środki KFS są dostępne w każdym Urzędzie Pracy i mogą pokryć nawet 100% kosztów szkoleń, w tym noclegów i wyżywienia uczestników. Dofinansowanie z KFS kierowane jest przede wszystkim do pracodawców, którzy zatrudniają przynajmniej jedną osobę. Firmy zatrudniające do 10 osób mogą uzyskać 100% dofinansowania, podczas gdy większe firmy mogą liczyć na 80% dofinansowania, a pozostałe 20% stanowi wkład własny przedsiębiorcy.

Dofinansowanie z KFS może dotyczyć szkoleń związanych z rozwojem umiejętności i kwalifikacji w zawodach deficytowych, wdrażaniem nowych technologii, poprawą zarządzania i komunikacji w firmie, promowaniem zdrowia psychicznego, wsparciem cudzoziemców, rozwojem umiejętności cyfrowych czy transformacją energetyczną.
Proces pozyskiwania dofinansowania z KFS zazwyczaj polega na złożeniu wniosku w swoim Urzędzie Pracy, w którym zgłasza się potrzebę sfinansowania konkretnego szkolenia.
Szkolenia z Krajowego Funduszu Szkoleniowego w SENSE consulting
Co dofinansowania z ZUS, to ZUS dotuje projekty w wysokości 80% kwoty brutto, co oznacza, że wymagany wkład własny to 20% wartości projektu. Pierwsza transza dofinansowania wypłacana jest w ciągu 14 dni od podpisania umowy, a pozostała część po zrealizowaniu projektu.
Nawet jeśli pracownik był wcześniej związany z pracodawcą umową zlecenia, a następnie został zatrudniony na umowę o pracę, PFRON może zakwestionować spełnienie efektu zachęty przy przekształceniu tej umowy na umowę o pracę, co może wpłynąć na możliwość uzyskania dofinansowania do wynagrodzenia pracownika z niepełnosprawnością. W takich sytuacjach pracodawca może próbować wykazać efekt jakościowy, np. że osoba z niepełnosprawnością objęła stanowisko wcześniej zajmowane przez innego pracownika, który je zwolnił.
tags: #dofinansowania #open #czy #mozna #miec #umowe

