Belgijka: Taniec Integracyjny, Który Podbił Polskę

Belgijka to niezwykle popularny taniec wśród generacji Z, który podbija wszystkie imprezy. Na parkiet porywa nawet podpieraczy ścian.

O tym, jak wielką moc ma Belgijka, osobiście przekonałem się, gdy w moim roczniku zaczął się sezon osiemnastkowy. Sam układ nie jest zbytnio skomplikowany, a w tańcu udział bierze się parami.

Geneza i pochodzenie

Zaskakujące jest to, że ów topowy w Polsce grupowy pląsator wcale nie jest polski. Belgijka jest tańcem belgijskim pochodzenia szwedzkiego, łudząco podobnym do francuskiego chapelloise z niderlandzkim tekstem, ale za to najchętniej tańczonym w Polsce. Czyli, że co? Belgijsko-szwedzko-francusko-niderlandzki polo dance?

Belgijka wywodzi się od tańca o nazwie Chapelloise. Wbrew pozorom nie pochodzi z Belgii, tylko z Francji. Najprawdopodobniej w lekko zmienionej wersji dotarła do nas ze Szwecji. Chapelloise - taniec ludowy, popularny szczególnie we Francji, tańczony w parach ustawionych w kole, z wymianą partnerów, zalicza się do grupy tzw. ludowych tańców. We Francji pojawił się w latach 30. XX wieku, wprowadzony przez Alick-Maud Pledge. W latach 70. na nowo spopularyzowany przez André Dufresne. W Polsce znany jest pod nazwą belgijka lub taniec belgijski, od której pod względem przebiegu tańca różni się przede wszystkim kierunkiem przejścia partnerki do kolejnego partnera (w belgijce do przodu, w chapelloise do tyłu).

Kto wymyślił ten układ? To nie jest takie oczywiste. Nikt nie ma wątpliwości, że Belgijka ma ludowe pochodzenie. Jednak jej pierwotne korzenie trudno określić. Jeżeli mamy do czynienia z korzeniami francuskimi, to zdecydowanie objawia nam się chapelloise - ludowy taniec tańczony w parach ustawionych w kole z wymianą partnerów. Takie koncepcje taneczne zalicza się do grupy tzw. ludowych tańców. No to patrzę na ten chapelloise i co widzę? Doskok do siebie, odskok, zmiana miejsc. Tu mamy pewien niuans. W chapelloise partnerka idzie do partnera do tyłu. W belgijce - do tego z przodu.

„Belgijka” to jeden z popularnych tańców tzw. integracyjnych. Tańczy się go na różnych imprezach, obozach harcerskich, czy pielgrzymkach.

Muzyka do tańca

Układ tańczymy do utworu belgijskiego zespołu Laïs. Utwór nazywa się ’t Smidje i powstał w 1998 roku. Co ciekawe, grupa przyznała, że nie miała pojęcia o tym, że ich piosenka jest tak popularna w Polsce.

’t Smidje - Laïs, czyli belgijka. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że tekst piosenki, do której tańczy się belgijkę, to tradycyjny, średniowieczny niderlandzki wierszyk. Wiersz wpadł pewnego dnia w ręce belgijskiego zespołu Laïs, który napisał do niego muzykę. Pradziadek jednej z jego wokalistek, co Jorunn Bauweraerts się zwie (wokalistka w sensie), miał w swoich zbiorach wydany w 1905 roku wierszozbiór pod tytułem DeSealden. I był w nim wiersz zatytułowany ’t Smidje. O kowalu wiersz. O kowalu, który znużony swą pracą zapragnął żony i tańca. Rzucił kowadło, ożenił się i przez chwilę wydawało się, że dostał to co chciał. Ale tylko przez chwilę. Żona okazała się być okrutną zołzą, która nie pozwalała mężowi ani na tańce, ani na wino, ani na nic, na co mąż kowal miał ochotę. Więc kowal szybko pożałował swojej decyzji popadając w rozpacz. Morał? Do wiersza o kowalu, który nie modlił się o dobrą żonę, belgijski zespół Laïs napisał muzykę.

Zespół w swojej twórczości łączy folk z innymi gatunkami muzycznymi. Zespół tworzą trzy śpiewające panie - Jorunn Bauweraerts, Annelies Brosens i Nathalie Delcroix oraz podgrywający im panowie - Fritz Sundermann, Hans Quaghebeur, Ronny Reuman i Bart Denolf.

Powstała również polska wersja oprawy muzycznej pt. "Belgijka" po polsku! -Historia o Wiktorii- Słowa.

zespół Laïs

Przebieg tańca

Zgodnie z oficjalnymi zasadami, uczestniczy powinni stanąć w kole, panowie w środku i panie na zewnątrz. Z doświadczenia jednak wiem, że wcale nie musicie stać w kole, ani tym bardziej rozdzielać się zgodnie z płciami. Do rozpoczęcia zabawy potrzeba nam jedynie 4 osób, jednak w mniejszej grupie może to być dość ciężkie do wykonania. Im więcej tym lepiej!

Podstawowe kroki belgijki:

  1. Najpierw pary ustawiają się w kole. Panowie zajmują miejsca z lewej strony, a panie stają po prawej stronie partnerów. Wszyscy są obróceni w prawą stronę i trzymają się za ręce.
  2. Następnie należy wykonać 4 kroki do przodu, potem zrobić obrót i 4 kroki w tym samym kierunku, ale tyłem.
  3. Następnie znowu 4 kroki do przodu, obrót i kolejne 4 kroki w tę samą stronę tyłem.
  4. Potem doskok, odskok, obrót z zamianą miejsc, znowu doskok, odskok i obrót z zamianą miejsc i zamianą partnera.

Układ rozpoczynamy od czterech kroków w przód, następnie obracamy się o 180 stopni i dajemy cztery skoczne kroki w tył. Potem kolejne cztery do przodu, obrót i cztery w tył. Teraz nadszedł czas na tę trudniejszą część. Przeskakujemy do siebie i od siebie, potem zamieniamy się miejscami i ponownie skaczemy do siebie i odskakujemy.

schemat kroków belgijki

Popularność i rekordy

Popularność może zawdzięczać harcerzom czy pielgrzymom, którzy tańczyli ją w ramach zabaw integracyjnych. Poza wspomnianymi imprezami urodzinowymi, znajdziemy ją też na studniówkach czy weselach. W Polsce taniec belgijski zdobył ogromną popularność wśród uczestników oaz, wesel, studniówek, konwentów, pielgrzymek, obozów harcerskich i dyskotek szkolnych.

Na Faceobooku ktoś rzucił hasło, aby spotkać się na placu Wolności w Poznaniu i wspólnie zatańczyć. Chęć zgłosiło 200 osób i choć w środę o umówionej godzinie na placu pojawiła się mniej więcej co czwarta osoba, zabawa i tak była przednia.

Tradycyjnie już uczniowie naszego gimnazjum i absolwenci wystąpili w tańcach zespołowych na wągrowieckim Rynku. Pomysłodawczynią tego przedsięwzięcia była pani Anna Żelazowska, nauczycielka matematyki. Zespół Keep, którym opiekuje się nauczycielka, wykonał trzy tańce: układ w choreografii współczesnej , w rytmach wojskowych oraz wspólnie z zaproszonymi do udziału w zabawie układ do muzyki country. I to tak na dobry początek. Głównym jednak celem spotkania było nauczyć przybyłych kroków tańca belgijskiego. Do współpracy pani A. Żelazowska zaprosiła nauczycielkę ze Szkoły Podstawowej nr 2, panią Hannę Korbal wraz z uczniami, panią Mariannę Śmigielską z zespołem ze Szkoły Podstawowej nr 4 oraz grupę pielgrzymkową fioletową. Belgijka to taniec integracyjny, który zyskał popularność w środowiskach harcerskich, oazowych oraz na pielgrzymkach. I okazało się, że taniec ten spodobał się naszym wągrowczanom. „Cztery kroki w przód, cztery w tył, do siebie, od siebie, zmiana miejsc …” - to podstawowe kroki belgijki. Mieszkańcy miasta wraz z dziećmi i młodzieżą popłynęli rytm muzyki. Była to wspaniała integracja, na chwilę można było zapomnieć o codziennych problemach i wspólnie, radośnie rozpocząć wakacje.

Co ciekawe, w 2016 roku w gimnazjum w Obornikach ustanowiono rekord świata największej liczby osób, która wzięła udział w zabawie - 1428 osób. Pierwsza próba pobicia rekordu największej liczby osób tańczących belgijkę odbyła się podczas Dni Obornik Wielkopolskich 17 czerwca 2016. Zgromadziła na terenach zielonych Zespołu Szkół - Gimnazjum nr 1 im. UNICEF w Obornikach łącznie 1428 osób ze szkół, gminnych przedszkoli oraz studentów Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Rekord ten został pobity 1 czerwca 2017 na Rynku Wielkim w Zamościu z okazji obchodów Dnia Dziecka.

Już w 2019 został pobity podczas 30-lecia Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej. To właśnie wtedy w zabawie udział wzięło 4851 osób, a ZHR trafiło do Księgi Rekordów Guinnessa. Obecny rekord osiągnięto 4 sierpnia 2019 roku w Gietrzwałdzie podczas Zlotu 30-lecia Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej. Tańczyło wówczas razem aż 4851 osób, a wśród widowni był m.in. Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej, który trafił do Księgi Rekordów Guinnessa.

zdjęcie z bicia rekordu belgijki

Jak się tańczy belgijkę?

tags: #belgijka #taniec #flash #mob

Popularne posty: