Wynagrodzenia Pracowników Sądów w Polsce: Wyzwania i Perspektywy

Pracownicy sądów w Polsce od lat borykają się z problemem niskich i niewystarczających wynagrodzeń, co negatywnie wpływa na ich motywację, stabilność zatrudnienia oraz ogólną sprawność wymiaru sprawiedliwości. Pomimo licznych apeli i protestów, sytuacja płacowa tej grupy zawodowej pozostaje daleka od satysfakcjonującej.

Kwestia wynagradzania pracowników sądów stała się przedmiotem gorącej debaty publicznej, szczególnie w kontekście projektów budżetowych i planowanych zmian legislacyjnych. W dniu 20 listopada 2025 roku na posiedzeniu Komisji Finansów Publicznych, koalicja rządząca przyjęła w pierwszym czytaniu poprawkę nr 9 do projektu ustawy budżetowej na 2026 rok. Choć na papierze była to jedynie przesunięcie środków, dla tysięcy pracowników sądów powszechnych (urzędników, innych pracowników, kuratorów, asystentów sędziów i specjalistów OZSS) oznaczało to znaczące uderzenie w ich budżety domowe.

Poprawka ta, przyjęta podczas drugiego czytania projektu budżetu państwa, zmniejszyła środki przeznaczone na wynagrodzenia pracowników sądów o około dziewięćdziesiąt pięć milionów złotych. Zaoszczędzone środki miały zostać przekazane na inne cele, takie jak szkolnictwo wyższe i naukę, turystykę, służby specjalne, wyznania religijne, mniejszości narodowe i etniczne, a także na programy społeczne.

Schemat przesunięć środków budżetowych

Protest Przeciwko Poprawce i Obawy o Zamrożenie Wynagrodzeń

Decyzja Komisji Finansów Publicznych spotkała się z ostrym sprzeciwem licznych organizacji, w tym Krajowego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Ad Rem", Komisji Międzyzakładowej Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” Pracowników Sądownictwa i Prokuratury oraz Stowarzyszenia Sędziów Themis. Przedstawiciele tych organizacji podkreślają, że projekt budżetu na 2026 rok przewiduje jedynie trójprocentowy wzrost wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej. Jak zaznaczają, kluczowe są dla nich dodatkowe środki wykraczające poza tę waloryzację, ponieważ tylko one pozwalają podnieść pensje osobom zarabiającym niewiele ponad płacę minimalną, a także sfinansować awanse i dodatki, bez których system pozostaje w stagnacji.

Przeciwko przyjętej poprawce protestowali pracownicy sądowi i środowiska sędziowskie. Wskazywali, że środki, które zostały usunięte wskutek poprawki numer dziewięć, były kluczowe dla podniesienia ich pensji. Zwiększono co prawda tegoroczny fundusz na nagrody, ale nie niweluje to ogromnego problemu dotyczącego płac pracowników sądów. Potrzebne są systemowe rozwiązania, które pozwoliłyby zahamować rotację kadry w sądach.

Przedstawiciele MOZ NSZZ „S” Pracowników Sądownictwa i Prokuratury informowali, że poprawka nr 9 do projektu ustawy budżetowej na 2026 r. oznacza uderzenie w podstawy ich domowych budżetów. Rząd na ostatniej prostej zabiera pracownikom sądów pieniądze przeznaczone na ich wynagrodzenia. Posłowie złożyli poprawkę przywracającą 95 mln zł, jednak ostateczną decyzję podejmą podczas trzeciego czytania projektu budżetu.

Aktualna Sytuacja Płacowa Pracowników Sądów

Walka o podwyżki w sądach trwa od lat. Obecnie wynagrodzenia kształtują się następująco:

  • Urzędnik sądowy: około 5 500 zł brutto
  • Asystent sędziego: około 6 500 - 9 000 zł brutto
  • Specjalista lub kierownik opiniodawczego zespołu sądowych specjalistów: około 7 000-9 000 zł brutto

W prokuraturach płace są na podobnym poziomie. Duża część pracowników, zwłaszcza w najniższych grupach, zarabia niewiele ponad płacę minimalną, a wynagrodzenia są spłaszczone. Oznacza to, że system płac nie premiuje doświadczenia, kwalifikacji ani realnego zakresu obowiązków.

Tabela porównująca zarobki w sądownictwie

Wyroki Sądowe jako Przejaw Niesprawiedliwości Płacowej

Problem niskich wynagrodzeń znajduje odzwierciedlenie w orzecznictwie sądowym. W jednym z przypadków, powód K. A., były dyrektor Sądu Rejonowego, wniósł pozew o zapłatę kwoty 26 375,00 zł tytułem wyrównania wynagrodzenia za pracę za okres od stycznia do września 2024 r. Powód argumentował, że jego wynagrodzenie powinno podlegać waloryzacji średniorocznym wskaźnikiem wzrostu wynagrodzeń, który w ustawie budżetowej na 2024 r. ustalono na poziomie 120%. Pozwany Sąd Rejonowy nie kwestionował wysokości roszczenia ani dat wymagalności.

Sąd Rejonowy w I. zasądził od pozwanego Sądu Rejonowego w I. na rzecz powoda K. A. kwotę wyrównania wynagrodzenia. Ustalono, że wynagrodzenie zasadnicze powoda w 2024 r. wynosiło 12 500,00 zł. Na skutek waloryzacji powinno wynieść 15 000,00 zł. Łącznie z dodatkiem za wieloletnią pracę, wynagrodzenie powoda powinno być wyższe o 2 925,00 zł w okresie od stycznia do lipca 2024 r., a od sierpnia do września 2024 r. o 2 950,00 zł.

Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie na przepisach ustawy z dnia 23 grudnia 1999 r. o kształtowaniu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej oraz o zmianie niektórych ustaw, a także ustawy budżetowej na rok 2024. Podkreślono, że system odesłań oraz "domknięty" charakter norm prawnych uzasadniają opowiedzenie się za indywidualną normą prawną, która może być podstawą roszczenia o podwyższenie wynagrodzenia.

Rozwarstwienie wysokości zarobków wąskiej elity i całej rzeszy pozostałych urzędników jest tak daleko posunięte, że zakrawa wręcz na dyskryminację płacową tych ostatnich. Kładąc nacisk na wykształcenie i kompetencje korpusu urzędniczego, ustawodawca zdaje się zapominać o konieczności zapewnienia im godziwych wynagrodzeń.

Potrzeba Systemowych Rozwiązań i Konsultacji

Związki Zawodowe działające w sądownictwie podkreślają, że najwłaściwszym sposobem przedstawienia racji i oczekiwań pracowników są rozmowy. O planowanych zmianach w ustawach, które ich bezpośrednio dotyczą, dowiadują się z artykułów prasowych, podczas gdy członkowie związków zawodowych innych grup pracowniczych są na bieżąco informowani o planowanych zmianach i projekty są z nimi szeroko dyskutowane.

Pracownicy sądów pragną być docenieni za swój wkład w pracę i obraz wymiaru sprawiedliwości. Za swoją pracę powinni otrzymywać godziwe wynagrodzenie, które pozwala na utrzymanie siebie i swoich rodzin na średnim poziomie życiowym. Na ich żądania od wielu lat pada kontrargument o braku środków w budżecie państwa, jednak związki uważają, że jest to argument nieprawdziwy, a sytuacja jest świadomym i zamierzonym działaniem Rządu.

Jako pracownicy sądu, nie mają możliwości prawnych podjęcia strajków, ani nie są wystarczająco liczną grupą nacisku wyborczego, aby wpłynąć na decyzję dotyczącą ich wynagrodzeń. Związki zawodowe zaznaczają, że mimo wszystko nie będą milcząco zgadzać się na ignorowanie ich postulatów i niedopuszczenie do konsultacji nad ustawą ich przedstawiciela.

Ministerstwo Sprawiedliwości przyznało, że starało się o wyższe podwyżki w 2026 roku niż 3%, ale się nie udało. Projekt ustawy o pracownikach sądów ma trafić do konsultacji społecznych na przełomie lipca i sierpnia 2026 roku, a złożenie projektu do Sejmu przewidywane jest w okresie od września do listopada 2026 roku. Ustawa miałaby wejść w życie w 2027 roku.

Grafika przedstawiająca pracowników sądów

Wśród propozycji zmian w systemie wynagradzania pojawia się pomysł wprowadzenia mnożnikowego systemu wynagrodzeń, opartego na przeciętnym wynagrodzeniu i mnożniku przypisanym do konkretnych stanowisk. Ważne jest również, aby nie powtórzyć błędów z przeszłości, kiedy to przedstawiono projekt ustawy oceniony przez większość organizacji związkowych jako "bubel".

Kwestia wynagrodzeń pracowników sądów jest ściśle powiązana z trudną sytuacją kadrową w sądach. Niskie zarobki zniechęcają młodych ludzi do podejmowania pracy w sądownictwie, a doświadczeni pracownicy często odchodzą do lepiej płatnych sektorów.

Jak dyrektywa o jawności wynagrodzeń wpłynie na rynek pracy? Joanna Cur | Talks For Good BIZ

Niezrozumiałe jest dla pracowników sądów, dlaczego zapomniano o nich, pracownikach będących na "pierwszej linii" w sekretariatach Sądów czy Biurach Obsługi Interesantów, którzy udzielają informacji i wyjaśnień setkom tysięcy interesantów dziennie. Ci pracownicy często stanowią wizytówkę Sądu, a mimo to otrzymują wynagrodzenia znacznie niższe niż lepiej opłacani kierownicy wydziałów czy osoby na tzw. stanowiskach samodzielnych.

Pracownicy sądów apelują o zajęcie się ich problemami, podkreślając, że ich oczekiwania płacowe nie są wygórowane ani nieuzasadnione. Wzrost cen podstawowych artykułów i mediów, przy zamrożonych od lat wynagrodzeniach, powoduje, że utrzymanie siebie i swoich rodzin staje się coraz trudniejsze.

tags: #wynagradzanie #pracownikow #sadownictwa #koscielnego #w #polsce

Popularne posty: