Freelancer, czyli wolny strzelec, to osoba pracująca na własny rachunek, niezwiązana etatem z jedną konkretną firmą. Realizuje zlecenia od klientów w dziedzinie, w której się specjalizuje. Specjaliści z branży IT, graficy, testerzy, etyczni hakerzy oraz programiści są coraz częściej zatrudniani w oparciu o umowy cywilnoprawne. W jakich sytuacjach taka forma współpracy okazuje się tańsza i lepsza dla przedsiębiorców, niż umowa o pracę? Jakie elementy mają znaczenie przy zawieraniu umowy z programistą?
Zatrudnianie freelancerów jest popularną praktyką, wynikającą z niższych kosztów dla przedsiębiorców, którzy dzięki temu nie muszą opłacać składek ZUS i NFZ. Zarówno umowę o dzieło, jak i umowę zlecenie, regulują przepisy kodeksu cywilnego. Daje to dużą dowolność w tworzeniu postanowień umownych, ale i pozbawia możliwości korzystania z narzędzi prawa pracy, które chronią pracownika oraz dyscyplinują strony kontraktu. Umowy cywilnoprawne nie zawierają stosunku podporządkowania, w tym zobowiązania do osobistego wykonania pracy. Z tego względu częściej używanym określeniem jest „współpracownik” a nie „pracownik”. Obie strony - pracodawca i wykonawca - działają w tym układzie jako równorzędni partnerzy.
W umowie o pracę znajdziemy obowiązkowe elementy stałe, dlatego większe modyfikacje nie są możliwe do wdrożenia. Jednak kontrakt cywilnoprawny daje nam swobodę konstruowania postanowień umownych. Taka elastyczność skłania do przemyślenia, jakie elementy powinna zawierać umowa z programistą i jak stworzyć odpowiedni model wynagrodzenia.
Rodzaje umów cywilnoprawnych dla freelancerów
Szczególne znaczenie ma określenie typu umowy. Przy współpracy jednorazowej, np. w celu zaprojektowania aplikacji, można zawrzeć umowę o dzieło. Gdy jednak będzie to tworzenie kodu źródłowego lub długotrwała optymalizacja, lepiej wybrać umowę zlecenie. Często wykorzystywanym rozwiązaniem jest też tzw. umowa ramowa, czyli taka, w obrębie której zawiera się kolejne, mniejsze kontrakty odpowiadające danemu fragmentowi prac. W sektorze IT znajdziemy też liczne umowy nienazwane, łączące poszczególne konstrukcje z kodeksu. Taka opcja sprawdzi się np. przy współpracy wymagającej zarówno elementów umowy o dzieło, jak i umowy zlecenie.
Poza umową o pracę i umową cywilnoprawną, mamy do wyboru również zatrudnienie programisty posiadającego własną firmę. W kontrakcie B2B programista rozlicza się z pracodawcą jako firma i wystawia faktury.
Kluczowe elementy umowy z freelancerem
Druga kwestia to oznaczenie przedmiotu umowy. Chodzi o określenie usługi, która ma zostać wykonana przez programistę. Poważniejsze problemy mogą wystąpić przy interpretowaniu postanowień umownych, dlatego przy określeniach technicznych warto od razu zawrzeć ich definicje umowne (np. przy takich określeniach jak działająca aplikacja czy dokumentacja).
Trzeci element, na który warto zwrócić uwagę, to model wynagrodzenia. Współpraca z programistą rzadko ma ustaloną pensję. Ostatni element, nie mniej ważny, to klauzule poufności i zakazu konkurencji. Mowa o zabezpieczeniu umowy, co wynika zazwyczaj z postanowienia NDA (obowiązku zachowania poufności) zabezpieczającego interesy i know-how pracodawcy, oraz z zakazu konkurencji. Ta druga kwestia chroni stronę zlecającą przed tzw. przejęciem kluczowych pracowników. Warto, aby złamanie postanowień zawartych w klauzulach skutkowało karami umownymi.

Umowa o dzieło - charakterystyka i zastosowanie
Umowa o dzieło stanowi jedną z umów cywilnoprawnych, podobnie jak umowa zlecenie. W przypadku umowy o dzieło nie zachodzi stosunek pracy, a więc jej stron nie można nazwać pracownikiem i pracodawcą, a jedynie wykonawcą i zamawiającym, ewentualnie dziełodawcą i dziełobiorcą. Przedmiotem umowy o dzieło jest konkretny rezultat - dostarczenie zamówionego dzieła. Nie ma tam mowy o pracy powtarzalnej lub wykonywanej w konkretnym, wyznaczonym miejscu. Praca grafika, programisty, copywritera czy filmowca doskonale pasuje do tej formy rozliczenia, ponieważ jej wynikiem jest realizacja konkretnego projektu.
A więc, kiedy Twoim zadaniem jest napisanie lub przetłumaczenie tekstu, wykonanie zdjęcia, nagranie filmu czy zaprojektowanie aplikacji - możesz rozliczyć się w ramach umowy o dzieło. Chodzi o to, aby dzieło było możliwe do jednoznacznego zweryfikowania po jego wykonaniu, czyli był widoczny rezultat. Może być cykliczna, tzn. dostarczać kolejne, określone rezultaty. Dziełodawca może wykonać zadanie w dowolny sposób, w dowolnym miejscu i czasie, nie musi nawet tworzyć go osobiście. Przedmiotem umowy o dzieło może być stworzenie utworu muzycznego, literackiego czy naukowego.
Ważne jest, aby precyzyjnie sformułować adnotacje i podkreślić, że zamawiający otrzymuje autorskie prawa majątkowe oraz zależne, co umożliwia modyfikacje, wprowadzanie zmian do utworu, a także jego tłumaczenia. Warto również zaznaczyć pola eksploatacji, czyli sposoby korzystania z danego dzieła.

Podatki od umowy o dzieło
Umowa o dzieło jest opodatkowana. Jeśli jej kwota nie przekracza 200 zł brutto - stosuje się tzw. zryczałtowany podatek w wysokości 12 proc. bez uwzględniania kosztów uzyskania przychodu. W przypadku kwoty przekraczającej 200 zł brutto, podatek dochodowy wynosi 12 proc. lub 32 proc. (w zależności od wniosku wykonawcy), a do jego obliczenia stosuje się 20% lub 50% koszty uzyskania przychodu. Podpisanie wielu umów z jednym zlecającym nie oznacza ich zsumowania.
Gdy osiągasz przychód niższy niż 200 zł - zamawiający odprowadza do Urzędu Skarbowego podatek zryczałtowany, który wynosi 12 proc. Pamiętaj, że w przypadku umowy o dzieło obowiązuje Cię druk PIT-37.
50% koszty uzyskania przychodu przy umowie o dzieło
Polskie prawo podatkowe preferencyjnie traktuje niektóre źródła przychodów. Przykładem jest umowa o dzieło, co do której ustawodawca dopuścił w pewnych warunkach stosowanie 50% kosztów uzyskania przychodu. Dzięki temu zobowiązania podatkowe z jej tytułu ulegają znacznemu obniżeniu.
Nie do każdej umowy o dzieło można stosować 50% koszty uzyskania przychodu. Wynika to z ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Jest to dopuszczalne jedynie wtedy, gdy umowa jest związana z: zapłatą twórcy za przeniesienie prawa własności wynalazku, wzoru użytkowego, wzoru przemysłowego, topografii układu scalonego, wzoru zdobniczego czy znaku towarowego, opłatą licencyjną za przeniesienie prawa własności tych dóbr, korzystaniem przez twórców z praw autorskich i artystów wykonawców z praw pokrewnych, lub rozporządzaniem przez nich tymi prawami, a także twórczością obejmującą wytwarzanie programów komputerowych i gier komputerowych, działalności badawczo-rozwojowej, naukowej, naukowo-dydaktycznej, badawczej, badawczo-dydaktycznej oraz prowadzonej w uczelni działalności dydaktycznej.
Łączne 50% koszty uzyskania przychodów w roku podatkowym, ze wskazanych powyżej tytułów, nie mogą przekraczać kwoty stanowiącej górną granicę pierwszego przedziału skali podatkowej, czyli 120 000 zł. Stosowanie aż 50% kosztów uzyskania przychodów jest bardzo korzystne dla podatnika, powoduje bowiem obniżenie podstawy opodatkowania i w efekcie samego podatku dochodowego do zapłaty.
Od umowy o dzieło z 50% kosztami uzyskania przychodu nie pobiera się żadnych składek z tytułu ubezpieczenia społecznego oraz zdrowotnego. Do zapłaty pozostaje jedynie podatek dochodowy od osób fizycznych według odpowiedniej skali podatkowej (PIT), a więc 12 - 32%.
Podstawę obliczenia podatku stanowi przychód z tytułu umowy o dzieło pomniejszony o 50% koszty uzyskania przychodu. Zaliczkę na podatek dochodowy płatnik przekazuje do urzędu skarbowego do dwudziestego dnia kolejnego miesiąca.

Prawa autorskie a umowa o dzieło
Prawa autorskie do kodu źródłowego zależą od formy umowy, na jakiej zatrudniono programistę. Wyróżnia się dwie konstrukcje rozliczania - związane z umową o pracę oraz wynikające z umowy cywilnoprawnej.
Według ustawy o PIT, 50% kosztów autorskich można zastosować m.in. do twórczości obejmującej wytwarzanie programów komputerowych i gier komputerowych. W ramach umowy cywilnoprawnej prawa autorskie do stworzonego programu komputerowego są po stronie pracownika. Jeżeli pracodawca chce z nich skorzystać, musi nastąpić przeniesienie praw autorskich. Tutaj również warto prowadzić ewidencję uzasadniającą stosowanie 50% kosztów autorskich. Przy umowach cywilnoprawnych koszty autorskie powstają wyłącznie w przypadku zaliczkowego systemu pobierania podatku dochodowego przez płatnika.
Jak wygląda sytuacja w przypadku rozliczenia na podstawie umowy B2B? Tutaj prawa autorskie należą do programisty. Tak samo jak przy umowie cywilnoprawnej, pracodawca musi otrzymać od informatyka licencję do korzystania z utworu (wyłączną lub niewyłączną) bądź przeniesienie praw autorskich z określeniem pól eksploatacji. Poza tym programista może wymagać odrębnego wynagrodzenia za przeniesienie praw autorskich na pracodawcę lub udzielenie licencji. Podstawową różnicą między relacją B2B, a zatrudnieniem w oparciu o cywilnoprawną, jest fakt, iż nie trzeba prowadzić ewidencji stworzonych utworów.
W wyniku Twojej pracy powstaje zupełnie nowe, unikatowe dzieło, do którego automatycznie zyskujesz prawa autorskie. Osobiste regulują Twój stosunek do powstałego utworu i są niezbywalne. Z kolei prawa majątkowe regulują zasady, na jakich możesz czerpać korzyści majątkowe z utworu. Majątkowe prawa autorskie możesz przekazać osobie, która zamówiła u Ciebie daną pracę. Ma to znaczenie szczególnie dla tych firm, którym zależy na wyłączności do danego utworu. W takich wypadkach klient poprosi Cię o przekazanie praw autorskich do utworu. Zrzekając się ich, tracisz możliwość dalszej sprzedaży wykonanej pracy, ale jednocześnie zwiększają się Twoje koszty uzyskania przychodu. To z kolei zmniejsza Twój podatek dochodowy i zwiększa wypłatę.
Pamiętaj, że prawa autorskie możesz przekazać tylko do prac, w wyniku których powstał unikalny utwór o autorskim charakterze. Nie przekazuje się ich np. do projektów graficznych, które mają charakter powtarzalny.
Umowa o dzieło a VAT
Wielu freelancerów pracuje w oparciu o umowę o dzieło, ponieważ niższe podatki to nie tylko niższy podatek dochodowy (50-procentowe koszty uzyskania przychodu robią swoje), ale również brak VAT-u. Podatek VAT powszechnie łączony jest z przedsiębiorcami, czyli osobami prowadzącymi działalność gospodarczą. Jednak definicja działalności gospodarczej na potrzeby podatku VAT jest szeroka i pojemna.
Jeśli jesteś freelancerem i zawierasz umowę o dzieło z przedsiębiorcą, a Twoje przychody nie przekraczają 150 tys. zł rocznie, możesz korzystać ze zwolnienia podmiotowego. W przypadku świadczenia usług doradczych, reklamowych czy marketingowych, obowiązek rejestracji jako podatnik VAT może pojawić się niezależnie od obrotu. Jeśli masz klientów z innych krajów Unii Europejskiej, musisz zarejestrować się jako podatnik VAT-UE.
Jeśli świadczysz na podstawie umowy o dzieło usługi twórcze na rzecz osób prywatnych, jesteś podatnikiem VAT, ale możesz korzystać ze zwolnienia podmiotowego do kwoty 150 tys. zł.
Umowa o dzieło - wady i zalety
Umowa o dzieło wyróżnia się najniższymi kosztami zatrudnienia. W jej ramach nie podlegasz składkom na ubezpieczenie emerytalne, rentowe, wypadkowe, zdrowotne i chorobowe. Oznacza to, że otrzymując to samo wynagrodzenie brutto na umowie o dzieło i umowie zlecenie - wynagrodzenie netto, czyli do ręki na umowie o dzieło, wyniesie więcej.
Z plusów możemy wymienić przede wszystkim brak kosztów dodatkowych i minimum formalności. Przedsiębiorca zatrudniający specjalistę od IT nie ma w tym przypadku żadnych obciążeń cywilnoprawnych. Może zaproponować wyższe wynagrodzenie netto, zachowując takie same koszty zatrudnienia. Poza tym programista nie ma przeszkód, aby nawiązywać współpracę z różnymi podmiotami w jednym czasie.
W przypadku programistów wadą mogą być odpowiedzialność oraz formalności związane z założeniem i rozliczaniem własnej działalności gospodarczej. Bardzo wysokie zarobki zobowiązują specjalistę do rejestracji w charakterze podatnika VAT (gdy przychody wynoszą powyżej 200 tysięcy zł rocznie). Za to przy niskich zarobkach na poziomie 3-4 tys. zł netto działalność gospodarcza okazuje się nieopłacalna.
Umowa o dzieło, jako umowa cywilnoprawna, zdecydowanie różni się od umowy o pracę. Oczywiście ma swoje wady i zalety, a ocena korzyści wynikających z jej zawarcia zależy tak naprawdę od Twoich prywatnych oczekiwań. Z drugiej strony taka forma zatrudnienia oznacza ryzyko pozostawania bez ochrony zdrowia i życia.
Nie istnieje wypowiedzenie umowy o dzieło, ale każda ze stron ma prawo od niej odstąpić. Wykonanie dzieła wymaga współdziałania zamawiającego, a ten odmawia. Minimalne wynagrodzenie na umowie o dzieło nie istnieje. Otrzymasz taką kwotę, jaka widnieje w umowie.
Umowy freelancerów | Obejrzyj zanim podpiszesz! | Poznaj opinię prawnika!
Choć umowa o dzieło potocznie nazywana jest “umową śmieciową”, wiele osób decyduje się na jej podpisanie. Stanowi doskonałą alternatywę dla osób, które nie mogą podjąć stałego zatrudnienia.
tags: #umowa #o #dzielo #podatek #dochodowy #programistyczne

