Współczesny rynek pracy oferuje różnorodne formy zatrudnienia, a wybór odpowiedniej umowy ma kluczowe znaczenie zarówno dla pracodawcy, jak i pracownika. Szczególnie często pojawiają się wątpliwości dotyczące rozróżnienia między umową zlecenia a umową o dzieło, zwłaszcza w kontekście świadczenia usług edukacyjnych, takich jak wykłady czy szkolenia. Niniejszy artykuł przedstawia analizę prawną i praktyczną tych dwóch typów umów, opartą na orzecznictwie sądowym i przepisach prawa.
Charakterystyka umowy zlecenia i umowy o dzieło
Umowa zlecenie jest umową cywilnoprawną, uregulowaną w Kodeksie cywilnym. Na jej mocy przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonych czynności dla zleceniodawcy. Kluczową cechą umowy zlecenia jest zobowiązanie do starannego działania, a nie do osiągnięcia konkretnego rezultatu. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny (NSA), do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Istota umowy zlecenia polega na tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu.
Z kolei umowa o dzieło, zgodnie z art. 627 Kodeksu cywilnego (KC), zobowiązuje przyjmującego zamówienie do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiającego do zapłaty wynagrodzenia. Umowa o dzieło jest umową o „rezultat usługi”. Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie w wypadku nieosiągnięcia celu umowy jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności.
Samo zawarcie w umowie postanowień dotyczących prawa autorskiego czy nazwanie umów umowami o dzieło nie wystarcza do podważenia kwalifikacji tych umów, jako mających za przedmiot określone czynności, a nie ich rezultat - wskazał NSA w wyroku z 12.6.2025 r., II GSK 2528/24.

Przeprowadzanie zajęć dydaktycznych: Umowa zlecenia czy o dzieło?
Kwestia kwalifikacji umów dotyczących prowadzenia wykładów, zajęć dydaktycznych czy szkoleń była przedmiotem licznych rozstrzygnięć sądowych. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 7 grudnia 2023 r. (sygn. akt II GSK 1961/21) orzekł, że Prezes NFZ prawidłowo zakwalifikował prowadzenie wykładu do umów o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia. Przeprowadzenie wykładu z zakresu pielęgniarstwa ginekologicznego nie nosi cech dzieła.
WSA w Warszawie zasadnie uznał, że przeprowadzenie wykładu (zajęć dydaktycznych/szkoleniowych) nie nosi cech dzieła w rozumieniu KC. Mając powyższe na uwadze, NSA - na podstawie art. 66 ust. 1 pkt. 1 lit. e) ustawy z 27.8.2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - stwierdził, że Uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania spornych umów. Kwalifikacja spornych umów oraz okoliczności ich realizacji do umów o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia, była prawidłowa.
NSA podzielił pogląd, że przygotowanie wykładu, nawet gdy przekazywana w nim wiedza wykracza poza zwykły poziom i granice programowe oraz jest w sposób indywidualny dostosowywana do potrzeb słuchaczy, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że w takim wypadku mamy do czynienia z dziełem. Jedynie wyjątkowo wygłoszenie wykładu można zakwalifikować jako dzieło, o ile wykładowi można przypisać cechy utworu, a ten warunek spełnia tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego, a nie wykładu polegającego jedynie na wykonywaniu czynności wymagających określonej wiedzy i zdolności do jej przekazania.
W myśl art. 627 KC przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 KC w zw. z art. 627 KC, wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Celem umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności.
Z kolei art. 750 KC przewiduje, że do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Istota umowy zlecenia polega na tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu.
W orzecznictwie NSA na tle wykładni art. 627 KC oraz art. 750 KC w kontekście kwalifikacji umów dydaktycznych wyrażono pogląd, że umowa o przeprowadzenie cyklu bliżej niesprecyzowanych wykładów z danej dziedziny wiedzy, których tematy pozostawiono do uznania wykładowcy, nie stanowi umowy o dzieło. Zawarcie umowy o takiej treści świadczy o tym, że zamawiający jest zainteresowany przekazywaniem odbiorcom wykładu wiedzy z danej dyscypliny, a nie określonym dziełem. Również forma prowadzenia zajęć edukacyjnych nie przesądza o ich wykonywaniu w ramach umowy o dzieło. Przeprowadzenie wykładu poprzedzone jest odpowiednim przygotowaniem przez osobę prowadzącą, jednak przebieg zajęć będzie każdorazowo zależny od poziomu uczestników, zasobu ich wiedzy, zdolności, umiejętności podejmowania dyskusji, zainteresowania tematem.
W konsekwencji jako umowę o świadczenie usług zakwalifikowano przeprowadzenie m.in.: szkolenia umożliwiającego kandydatom na kierowców przystąpienie do egzaminu państwowego w celu uzyskania prawa jazdy, zajęć terapeutycznych w ramach programu rehabilitacyjnego czy cyklu wykładów z rachunkowości i analizy ekonomicznej.

Kluczowe różnice i implikacje prawne
Podstawową różnicą między umową zlecenia a umową o dzieło jest przedmiot zobowiązania: w umowie zlecenia jest to staranne działanie, a w umowie o dzieło - osiągnięcie konkretnego rezultatu. Przekłada się to na kwestie ubezpieczeniowe, podatkowe oraz odpowiedzialność stron.
Umowa zlecenia
- Charakter: Zobowiązanie do starannego działania.
- Rezultat: Nie jest gwarantowany.
- Ubezpieczenia: Co do zasady podlega obowiązkowym składkom ZUS (emerytalne, rentowe, chorobowe - dobrowolne, zdrowotne), z pewnymi wyłączeniami (np. studenci do 26. roku życia).
- Ochrona pracownicza: Brak ochrony typowej dla umowy o pracę (np. płatny urlop, ochrona przed zwolnieniem), chyba że strony postanowią inaczej w umowie.
- Rozwiązanie: Możliwe w każdym czasie, z zastrzeżeniem obowiązku naprawienia szkody w przypadku braku ważnego powodu.
- Minimalna stawka godzinowa: Obowiązuje minimalna stawka godzinowa, która jest waloryzowana co roku.
Umowa o dzieło
- Charakter: Zobowiązanie do osiągnięcia konkretnego rezultatu.
- Rezultat: Musi być obiektywnie osiągalny i pewny.
- Ubezpieczenia: Co do zasady nie podlega obowiązkowym składkom ZUS.
- Ochrona pracownicza: Brak ochrony typowej dla umowy o pracę.
- Rozwiązanie: Możliwe po spełnieniu określonych warunków, związanych z wykonaniem lub nie wykonaniem dzieła.
- Kwestia twórczości: Dzieło nie musi stanowić przejawu działalności twórczej, nie musi posiadać cech nowatorskich, ani prezentować indywidualnej osobowości wykonawcy dzieła. Ważne jest, czy strony umówiły się co do konkretnego, poddającego się testowi na istnienie wad rezultatu czy też na wykonanie określonych czynności.
Warto pamiętać, że ostateczna kwalifikacja umowy zależy od jej rzeczywistej treści i sposobu wykonywania, a nie tylko od nazwy nadanej przez strony. W przypadku wątpliwości, szczególnie w kontekście obowiązkowych ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych, kluczowe jest dokładne określenie przedmiotu umowy i charakteru zobowiązania.
Umowa zlecenie vs. umowa o dzieło - co lepsze?
Podsumowanie i kluczowe wnioski
Wybór między umową zlecenia a umową o dzieło ma istotne konsekwencje prawne i finansowe. Przeprowadzanie zajęć dydaktycznych, szkoleń czy wykładów, co do zasady, kwalifikowane jest jako świadczenie usług i powinno być regulowane umową zlecenia, ze względu na charakter starannego działania, a nie gwarantowanego rezultatu. Samo nazwanie umowy umową o dzieło lub zawarcie w niej postanowień dotyczących prawa autorskiego nie przesądza o jej charakterze, jeśli w rzeczywistości przedmiotem umowy są czynności, a nie konkretny, indywidualnie oznaczony rezultat.
W przypadku wątpliwości dotyczących prawidłowej kwalifikacji umowy lub jej skutków prawnych, zaleca się konsultację z prawnikiem lub doradcą podatkowym. Zrozumienie różnic między umową zlecenia a umową o dzieło jest kluczowe dla prawidłowego zarządzania zasobami ludzkimi i unikania potencjalnych sporów prawnych oraz finansowych.

tags: #przeprowadzenie #zajec #umowa #zlecenie #czy #wspolpracy

