Andrzej Markowski – droga zawodowa i zaangażowanie w związki zawodowe

Andrzej Markowski, postać znana z kierowania ważnymi spółkami, ma za sobą również bogatą historię zaangażowania w działalność związkową. Jego ścieżka zawodowa, obejmująca stanowiska prezesa Zakładów Chemicznych Police oraz spółki autobusowej, a także jego działalność w strukturach Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”, świadczą o jego wszechstronności i zaangażowaniu społecznym.

Andrzej Markowski podczas wywiadu

Kariera zawodowa i doświadczenie w zarządzaniu

Andrzej Markowski posiada znaczące doświadczenie w zarządzaniu. W latach 1998-2002, w okresie rządów AWS, pełnił funkcję prezesa Zakładów Chemicznych Police, spółki skarbu państwa. Po zmianie rządu w wyniku wyborów wygranych przez SLD, stracił to stanowisko. Następnie, do sierpnia 2008 roku, kierował Szczecińsko-Polickim Przedsiębiorstwem Komunikacyjnym.

Jednym z ostatnich rozdziałów w jego karierze było objęcie stanowiska prezesa Stoczni Szczecińskiej Nowa. Decyzja o jego wyborze zapadła na posiedzeniu rady nadzorczej stoczni, w której skład wchodzili przedstawiciele Agencji Rozwoju Przemysłu. Stocznia pozostawała bez prezesa od początku lutego, po rezygnacji poprzedniego szefa, Artura Trzeciakowskiego, i jego współpracowników. Markowski, świadomy trudności zadania, podjął się kierowania zakładem, podkreślając swój sentyment do stoczni, w której pracował w latach 1968-1982, a także przez kilka lat w latach 90.

Budynek Stoczni Szczecińskiej

Zaangażowanie w „Solidarność” i działalność związkowa

Historia Andrzeja Markowskiego jest silnie związana z działalnością Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”. W przeszłości był członkiem Komisji Doradczej przy Terenowej Komisji Koordynacyjnej NSZZ „Solidarność” w Starachowicach. Aktywnie uczestniczył w akcjach protestacyjnych i strajkowych organizowanych w Fabryce Samochodów Ciężarowych w Starachowicach, a także wziął udział w I Krajowym Zjeździe Delegatów w Gdańsku.

Po wprowadzeniu stanu wojennego, od 13 grudnia 1981 r. do 29 kwietnia 1982 r., Andrzej Markowski był internowany w Ośrodku Odosobnienia w Kielcach-Piaskach. Po zwolnieniu, w latach 1982-1989, działał w podziemnych strukturach „Solidarności”, zajmując się rozpowszechnianiem nielegalnych ulotek i wydawnictw, takich jak „Tygodnik Wojennego”, „KOS” i „CDN” na terenie Starachowic. Brał udział w spotkaniach członków i sympatyków Tymczasowej Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” FSC w Starachowicach oraz w spotkaniach czwartkowych w bibliotece przy kościele pw. Wszystkich Świętych w Starachowicach.

W wywiadzie z Janem Sewerynem, Andrzej Markowski opowiada o początkach tworzenia wolnych związków zawodowych w Starachowicach. Podkreśla rolę Henryka Miernikiewicza w zaszczepieniu idei wolnych związków, który przywoził z Wybrzeża gazetkę „Robotnik”. Markowski był inicjatorem rejestracji odrębnej Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w Ośrodku Badawczo-Rozwojowym (OBR), który był traktowany jako odrębny zakład, podlegający administracyjnie pod FSC, ale mający własną dyrekcję i podlegający pod Ministerstwo Nauki.

Opisuje proces tworzenia związku w OBR, w tym zjazd delegacji do Gdańska w celu uzyskania informacji u źródła. Po powrocie z Gdańska, gdzie otrzymali cenne wskazówki od przedstawicieli Komitetu Strajkowego „Iskry” w Kielcach, podjęli uchwałę o utworzeniu niezależnych związków i powołali Komitet Założycielski OBR-u. W skład Komitetu Założycielskiego OBR-u weszli m.in. Włodek Link, Wojtek Dworzański, Witek Michalczewski, Andrzej Tuchowski, Piotr Kępa, Witek Celebański, Antek Boski, Edek Dajewski, Olek Paniec, Jurek Stencel, a Andrzej Markowski pełnił funkcję przewodniczącego.

Markowski podkreśla, że dyrekcja OBR-u nie stawiała przeszkód w tworzeniu związku, zapewniając lokal, dostęp do radiowęzła i drukarni. W OBR-ze zapisywał się każdy, kto chciał, w tym członkowie PZPR, a niemal 90% załogi należało do „Solidarności”, co było ewenementem w skali miasta. Po wprowadzeniu stanu wojennego, OBR został rozwiązany i włączony do FSC, co Markowski interpretuje jako wynik uznania tego zakładu przez Służby Bezpieczeństwa za „gniazdo reakcji”.

W kontekście relacji między OBR-em a FSC, Markowski odrzuca zarzuty o „samozwańcze” działania OBR-u, podkreślając, że byli zarejestrowani w Regionie wcześniej niż FSC. Podaje, że OBR Starachowice był zarejestrowany w Regionie Świętokrzyskim pod numerem 32, co plasowało ich w ścisłej czołówce. Zrzekli się swojego numeru rejestracyjnego na rzecz FSC, aby potężny zakład nie figurował na szarym końcu listy.

Andrzej Markowski podkreśla, że bez OBR-u w FSC prawdopodobnie nie odbyłby się żaden strajk. Komitet Założycielski OBR-u podejmował uchwały o strajku, które następnie przekazywano do Komitetu Założycielskiego FSC, co wywierało presję na podjęcie podobnych decyzji. Markowski wyraża swoje zaniepokojenie działaniami niektórych liderów związkowych, którzy jego zdaniem mogli być pod wpływem władz i dążyć do tworzenia związków branżowych, które były alternatywą dla „Solidarności”. Podejrzewa, że władze mogły dążyć do tego, aby niezależne związki sprawiały im jak najmniej kłopotów, a do tego celu mogły być wykorzystywane struktury związane z PAX-em.

Po wyborach zakładowych w FSC, Edward Dajewski został wybrany na przewodniczącego Komisji Fabrycznej FSC. Andrzej Markowski nie kandydował na to stanowisko, pozostając przewodniczącym Komisji Koordynacyjnej OBR-u. Jednocześnie wszedł w skład Komisji Fabrycznej FSC wraz z kilkoma innymi osobami z OBR-u.

Wystawa o początkach starachowickiej "Solidarności" - Materiał TV Starachowice

Postawa wobec zmian w Telewizji Polskiej

W innej sytuacji, związanej z Telewizją Polską, Barbara Markowska, przewodnicząca Związku Zawodowego Pracowników Twórczych TVP SA „Wizja”, wyraziła swoje stanowisko wobec nowego regulaminu wynagrodzeń. Związek ten, zrzeszający dziennikarzy, operatorów, realizatorów, montażystów, scenografów i grafików, nie zaakceptował zaproponowanych zmian, uznając je za krzywdzące dla pracowników. „Wizja” nie popiera postulatów płacowych „Solidarności” w TVP, argumentując, że nie uwzględniają one interesów pracowników twórczych otrzymujących honoraria. W związku z tym, „Wizja” wraz ze Stowarzyszeniem Dziennikarzy Polskich złożyła własne żądania dotyczące podwyżek.

Gmach Telewizji Polskiej

tags: #markowski #andrzej #zwiazek #zawodowy

Popularne posty: