Zakup samochodu na kredyt to częsta decyzja podejmowana przez osoby, które chcą szybko i wygodnie sfinansować nowy pojazd bez konieczności angażowania dużych oszczędności. Aby otrzymać kredyt na auto, banki wymagają spełnienia określonych warunków, takich jak posiadanie odpowiedniej zdolności kredytowej, stabilnych dochodów oraz wymaganych dokumentów. Decyzja o zakupie samochodu na kredyt to ważny krok finansowy, dlatego warto dokładnie zrozumieć, jakie warunki trzeba spełnić, aby uzyskać kredyt na auto.
Każdy bank czy instytucja finansowa stawia konkretne wymagania, a ich spełnienie jest kluczowe dla pozytywnej decyzji kredytowej. Banki i instytucje finansowe przed przyznaniem kredytu na auto dokonują szczegółowej analizy zdolności kredytowej wnioskodawcy. Kluczowe znaczenie mają takie czynniki jak wysokość dochodów, forma zatrudnienia oraz historia kredytowa.
Osoby posiadające stabilne zatrudnienie na umowę o pracę na czas nieokreślony mają większe szanse na uzyskanie finansowania niż osoby pracujące na umowę zlecenie czy umowę o dzieło. Istotnym aspektem jest również stosunek zobowiązań finansowych do dochodów. Proces uzyskania kredytu na auto wymaga dostarczenia odpowiednich dokumentów. Najczęściej banki żądają zaświadczenia o dochodach, wyciągów z konta bankowego, umowy o pracę lub innych dokumentów potwierdzających źródło dochodu.
Dla osób zainteresowanych uzyskaniem kredytu na auto na atrakcyjnych warunkach kluczowe jest spełnienie kilku istotnych kryteriów. Po pierwsze, posiadanie wysokiej zdolności kredytowej otwiera drogę do korzystniejszych ofert. Po drugie, wniesienie własnego wkładu w wysokości co najmniej 10-20% wartości pojazdu może obniżyć oprocentowanie oraz skrócić okres kredytowania. Historia kredytowa ma ogromne znaczenie dla instytucji finansowych. Banki sprawdzają historię zobowiązań w Biurze Informacji Kredytowej (BIK) oraz w innych rejestrach dłużników. Osoby z negatywnymi wpisami w BIK mogą mieć trudności w uzyskaniu kredytu na auto, zwłaszcza w tradycyjnych bankach.
Umowy cywilnoprawne a kredyt samochodowy
Wiele osób, szczególnie młodych, zatrudnionych jest na umowę-zlecenie lub o dzieło, nazywanymi potocznie "umowami śmieciowymi". Banki coraz częściej kierują więc swoją ofertę również do nich. Sprawdźmy, czy posiadając taką umowę, mamy szansę na kredyt samochodowy.
Powszechnie panuje przekonanie, że tzw. „umowa śmieciowa” jest mniej ważna niż np. umowa na czas określony. W związku z tą opinią, osoby pracujące na takich warunkach często nawet nie próbują starać się o kredyt - często po prostu omijając bank, idą do firmy pożyczkowej. Jednak jest to błędny tok myślenia, ponieważ banki już dawno dostrzegły problem rynku pracy i patrzą na umowy cywilnoprawne przychylnie.
W dużych miastach coraz więcej młodych ludzi pracuje na umowę-zlecenie lub umowę o dzieło. Jest tak przede wszystkim dlatego, że pracodawcy w ramach oszczędności często nie chcą inaczej zatrudniać nowych pracowników. A przecież nieraz zdarza się jednak, że osoby pracujące w ramach takiej umowy zarabiają dużo więcej niż pracownicy z umową na czas określony.
Umowy śmieciowe są także często przedłużane z tym samym pracodawcą co miesiąc przez kilka lat, co ma pozytywny wydźwięk dla banku przy weryfikacji zdolności kredytowej zarobkującej w ten sposób umowy. Często przedłużane od minimum roku (bez żadnych przerw) umowy cywilnoprawne są traktowane niczym umowy o pracę na czas nieokreślony. Przydatne w takiej sytuacji mogą być listy intencyjne pracodawcy o zamiarze kontynuacji współpracy.
Udając się do banku po kredyt samochodowy, powinniśmy przygotować kilka dokumentów. Przede wszystkim bank będzie żądał zaświadczenia o zatrudnieniu i o dochodach za okres zwykle ostatnich 6 lub 12 miesięcy. Dodatkowo należy udokumentować ciągłość w zatrudnieniu, czyli w wykonywaniu zleceń, poprzez przedłożenie umów i rachunków oraz/lub wyciągów z konta osobistego z wpływem wynagrodzenia. Wypłata otrzymywana za zlecenia, wykazana na rachunku, powinna być tytułowana jako wynagrodzenie.
By zwiększyć swoje szanse na kredyt samochodowy, warto dołożyć swój wkład własny, np. 15% lub 20% wartości pojazdu. Bardzo ważną sprawą przy kredycie samochodowym jest wiek auta oraz okres spłaty pożyczki. Jeśli chodzi o wiek, najczęściej kredytowane są pojazdy nie starsze niż 12 lat, obecnie nie starsze niż wyprodukowane w 2002 roku, a okres spłaty to - w zależności od banku - 7-8 lat.
Osoba zatrudniona na "umowę śmieciową" nie jest bez szans w zdobyciu kredytu samochodowego. Decydując się na taką pożyczkę w banku, trzeba jednak liczyć się z utrudnieniami formalnymi. Na koniec jeszcze dodajmy, że szukając kredytu, warto skorzystać z internetowych porównywarek.

Kredyt samochodowy a umowa o dzieło - co musisz wiedzieć?
Zdolność kredytowa przy umowie o dzieło lub umowie zlecenie jest wyliczana przez banki mniej korzystnie niż przy umowie o pracę. Może się to okazać problemem w szczególności przy ubieganiu się o kredyt hipoteczny. Umowa o dzieło i umowa zlecenie to tzw. umowy cywilnoprawne, które nie zapewniają tak stabilnego źródła dochodu jak umowa o pracę.
Umowa zlecenia lub umowa o dzieło a zdolność kredytowa to dość skomplikowany temat. Umowy cywilnoprawne zawierane są zwykle na krótkie okresy i często nie zapewniają regularnych dochodów. Co więcej, można je znacznie łatwiej rozwiązać niż umowę o pracę, a więc też nie gwarantują stabilności zatrudnienia. Dla banków umowa zlecenia lub o dzieło wiąże się więc z wyższym ryzykiem kredytowym.
Jeśli chcesz wnioskować o kredyt hipoteczny, umowa o dzieło lub umowa zlecenia nie powinna być przeszkodą. Przy takiej formie zatrudnienia możesz się o niego ubiegać tak naprawdę w większości banków. Chcąc ubiegać się o kredyt gotówkowy przy umowie o dzieło lub umowie zlecenia, zwykle nie ma aż tak wygórowanych warunków.
Zastanawiasz się, czy umowa zlecenie obniża zdolność kredytową? Wiele banków przy jej obliczaniu uwzględnia bowiem jedynie część dochodów wpływających na rachunek bankowy np. 80% lub tylko 50%. W takich bankach Twoja zdolność kredytowa będzie niższa, a więc przełoży się na niższą kwotę kredytu, o jaką będziesz mógł się ubiegać.
W przypadku kredytu hipotecznego, stabilność dochodów jest kluczowa. Osoby pracujące w oparciu o umowy cywilnoprawne czasami mają nieregularne dochody. Są miesiące, w których zarabiają dużo i takie, gdy bardzo mało. Nawet jeśli co miesiąc otrzymują taką samą czy zbliżoną kwotę, to i tak tego typu praca uznawana jest za mniej stabilną.
Kolejnym problemem są koszty uzyskania przychodu. Najkorzystniejsze pod względem podatkowym są umowy o dzieło z 50% kosztami uzyskania przychodu. Tak wysokie koszty sprawiają, że niski jest dochód wykazywany w PIT, a więc i podatek dochodowy. Ten niski dochód bardzo obniża jednak również dostępną kwotę kredytu. Na szczęście część banków prosi o podanie rzeczywistych kosztów, co sprawia, że dochód przyjmowany do obliczania zdolności kredytowej jest zbliżony do tego, który faktycznie wpływa na konto. Dużo jednak zależy od podejścia banku.
Najbardziej radykalne podejście do umów cywilnoprawnych ma ING Bank Śląski. W ogóle nie udziela on kredytów hipotecznych na podstawie dochodów tego typu. Jeśli więc np. mąż ma umowę o pracę, a żona umowę o dzieło, to do obliczania zdolności kredytowej bank przyjmie jedynie pensję męża. Koszty życia uwzględni jednak dla całej rodziny, co sprawi, że dostępna kwota będzie bardzo niska lub w ogóle nie uzyskają oni kredytu.
Inne banki, które rygorystycznie podchodzą do takiej formy zatrudnienia to Bank Pekao, Santander, PKO BP i Millennium. W tym pierwszym, gdy jedno z małżonków ma umowę o dzieło z 50% kosztami uzyskania przychodu, to dostępna kwota kredytu będzie niemal 3-krotnie niższa niż w sytuacji, gdyby oboje mieli umowę o pracę.
Tylko cztery zbadane banki przyznają dokładnie taką samą kwotę kredytu, niezależnie od źródła dochodu naszego przykładowego małżonka. Są to BGŻ BNP Paribas, Euro Bank, mBank i Alior Bank. Zwracamy jednak uwagę, że jeśli chodzi o umowę o dzieło z kosztami 20% czy umowę zlecenie, to wtedy Millennium, Santander i PKB BP mogą zaoferować wyższą kwotę niż Alior. Dużo też zależy od tego jakiej kwoty potrzebujemy. Jeśli chcemy pożyczyć 100 000 zł, to pod uwagę możemy brać wszystkie banki, nawet Pekao.
Uzyskanie kredytu przy umowie cywilnoprawnej wymaga też dostarczenia znacznej liczby dokumentów potwierdzających dochody. Mogą to być np. umowy lub rachunki z okresu ostatnich 6 lub 12 miesięcy. Za taki okres bank może też wymagać wyciągu z konta, na które wpływa wynagrodzenie. Czasami bank wymaga też dostarczenia PIT-u lub zaświadczenia o dochodach, które powinien wypełnić nasz pracodawca.
Praca na podstawie umowy zlecenia lub dzieło jest dziś powszechnym rozwiązaniem, ale rodzi wiele pytań, gdy chcesz ubiegać się o kredyt gotówkowy. Banki traktują takie źródło dochodu jako mniej stabilne niż etat, dlatego stawiają przed Tobą dodatkowe wymagania. Umowy cywilnoprawne - zarówno zlecenie, jak i dzieło - z natury dają mniej bezpieczeństwa niż etat, dlatego instytucje finansowe traktują je ostrożniej. Liczy się nie tylko wysokość wynagrodzenia, ale też ciągłość umów i brak dłuższych przerw między nimi. Banki chętniej udzielają kredytu, gdy masz kilka umów zawartych z jednym zleceniodawcą, albo gdy posiadasz dodatkowe źródło dochodu, np. etat. To oznacza, że kredyt przy umowie cywilnoprawnej jest możliwy, ale wymaga więcej przygotowania i cierpliwości.

Proces uzyskania kredytu samochodowego na umowę o dzieło
Kredyty gotówkowe nie tracą na popularności - zwłaszcza, że są łatwiej dostępne niż chociażby kredyty hipoteczne. Nie oznacza to jednak, że każdy otrzyma wsparcie finansowe. Brak zatrudnienia w oparciu o umowę o pracę na czas nieokreślony wcale nie musi być przeszkodą do uzyskania kredytu gotówkowego.
Szacuje się, że na umowach czasowych i cywilnoprawnych zatrudnionych jest 20-30% Polaków. Obecnie możliwe jest zaciągnięcie kredytu gotówkowego, a nawet i hipotecznego, przez osoby będące zatrudnione na umowę o dzieło, umowę zlecenie czy umowę o pracę na czas określony. Chociaż każdy bank może działać w oparciu o wewnętrzne procedury, kryteria przyznawania kredytu gotówkowego są zwykle identyczne.
Stałość dochodów oraz ciągłość zatrudnienia (przez okres co najmniej 6 miesięcy) odgrywają istotną rolę. To one stanowią dla banku obraz sytuacji zawodowej, wskazując na stabilność zatrudnienia. Jeśli szykujesz się do zaciągnięcia kredytu gotówkowego, możesz zwiększyć swoje szanse na uzyskanie środków. Dopilnuj tego, aby pracodawca podpisywał z tobą cykliczne umowy. Zachowanie ciągłości zatrudnienia poprawi twoją wiarygodność w oczach banku.
Bank zwraca uwagę nie tylko na wysokość osiąganych dochodów, ale również historię spłacanych wcześniej zobowiązań. Jeżeli jednak do tej pory nie korzystałeś z zewnętrznego finansowania, czas to nadrobić. Zawnioskuj o kartę kredytową i płać nią za zakupy. Poprzez poprawę zdolności kredytowej należy rozumieć nie tylko zwiększenie dochodów. To działa również w drugą stronę, tj. można ograniczyć wydatki. Jeśli masz na swoim koncie kilka kredytów gotówkowych lub spłacasz limit z karty kredytowej, ureguluj swoje zobowiązania (a przynajmniej część) przed złożeniem wniosku o kolejne finansowanie. Dzięki temu zwiększysz zdolność kredytową i jednocześnie poprawisz swoją wiarygodność jako kredytobiorca.
Zanim złożysz wniosek o kredyt gotówkowy sprawdź warunki konkretnego banku. Procedura ubiegania się o kredyt gotówkowy na umowy cywilnoprawne nie różni się niczym od wnioskowania o finansowanie na podstawie umowy o pracę. Jeśli bank przyzna finansowanie, pieniądze mogą zostać wypłacone jeszcze tego samego dnia. Pamiętaj! Zawsze porównuj oferty dostępnych kredytów gotówkowych.
Wymarzonego Volkswagena dostępnego od ręki możesz znaleźć zarówno poprzez stronę internetową od-reki.volkswagen.pl, jak i odwiedzając Salon Volkswagena. Pomożemy Ci wybrać samochód, który najlepiej odpowie na Twoje potrzeby - będzie dopasowany do Twojego stylu życia, hobby i upodobań.
Na tym etapie Klienci zwykle decydują się na podpisanie zamówienia na samochód, które gwarantuje jego rezerwację. W niektórych przypadkach może być konieczne wpłacenie zaliczki. Jeśli decyzja kredytowa lub leasingowa będzie odmowna, zaliczka zostanie Ci w całości zwrócona.
Gdy już wybierzesz samochód, pomożemy Ci dobrać akcesoria. Wybór Oryginalnych akcesoriów Volkswagen® jest ogromny! Od akcesoriów codziennych (dywaniki, mata bagażnika) przez akcesoria transportowe (belki bagażnika, hak holowniczy) po akcesoria dla dzieci (organizer czy foteliki) - każdy znajdzie coś dla siebie. Od razu zaproponujemy Ci pakiety usług, np. atrakcyjny Pakiet przeglądów czy przedłużoną ochronę pogwarancyjną Volkswagen Safe+. Decydując się na te produkty przed odbiorem samochodu masz możliwość skorzystania z bardzo dobrej oferty, która sprawi, że eksploatacja przez kolejne lata będzie beztroska i niskokosztowa.
Na podstawie przekazanych przez Ciebie danych, pracownik salonu złoży wniosek kredytowy do banku. Jeśli chcesz, aby wniosek o kredyt był złożony w imieniu Twojego pełnomocnika lub przyszłego współwłaściciela pojazdu, pracownik salonu przekaże Ci inny formularz do wypełnienia. W większości przypadków jedynym wymaganym dokumentem jest zaświadczenie o stałym zatrudnieniu wystawione przez Twojego pracodawcę. Aby mieć pewność, że będą w nim zawarte wszystkie potrzebne informacje, możesz skorzystać z naszego wzoru Zaświadczenia z zakładu pracy.
Analiza zdolności kredytowej trwa od 1 do 2 dni. Decyzja jest ważna 90 dni. Jeśli jeszcze nie podpisałaś/eś zamówienia na samochód, teraz będzie to konieczne. Jeśli wcześniej nie zdecydowałaś/eś się na wpłacenie zaliczki, teraz Salon wystawi fakturę zaliczkową lub fakturę na ustalony wcześniej wkład własny (o ile się na niego zdecydowałeś/aś).
Nie zwlekaj z wyborem ubezpieczenia OC i AC, ponieważ w dniu rejestracji samochód będzie musiał mieć uruchomioną polisę. Większość klientów wybiera ubezpieczenie OC i AC oferowane przez Volkswagen Financial Services. Za ubezpieczenie możesz zapłacić kartą lub gotówką w salonie albo przelewem w ciągu 7 dni. Twój Doradca przedstawi Ci także ofertę ubezpieczenia na życie oferowanego w pakiecie z kredytem. Dzięki niemu, nie będziesz musiał/-a się martwić o spłatę kredytu w przypadku nieprzewidzianych okoliczności - choroby czy utraty pracy.
Zanim wyruszysz w drogę swoim nowym Volkswagenem, trzeba go zarejestrować. By zrobić to samodzielnie, odbierz od nas komplet dokumentów: oryginał faktury (dowód zakupu pojazdu). Z kompletem dokumentów, który od nas dostałaś/eś, udaj się do wydziału komunikacji właściwego dla miejsca zameldowania lub zamieszkania.
Przed udaniem się do urzędu możesz pobrać z jego strony wniosek o rejestrację pojazdu, wydrukować go i wypełnić. Potrzebny będzie także Twój dowód osobisty lub paszport. Jeśli auto będzie mieć współwłaścicieli, to wszyscy muszą przyjść do urzędu lub udzielić Ci pisemnego pełnomocnictwa. Przed ustawieniem się w kolejce do rejestracji, w kasie urzędu wpłać 180,50 zł*, to przyspieszy proces. Większość urzędów umożliwia też zapłacenie za rejestrację przelewem, przed wizytą. W tej kwocie mieszczą się: tablice rejestracyjne standardowe (indywidualne to dodatkowe 920 zł)*
Jeśli zdecydowałeś/aś się na standardowe tablice rejestracyjne otrzymasz je od razu, wraz z tymczasowym dowodem rejestracyjnym (na okres nieprzekraczający 30 dni) oraz nalepką kontrolną na szybę. Po zarejestrowaniu pojazdu skontaktuj się z nami. Przez telefon lub SMS-em podaj numery tablic, abyśmy mogli uzupełnić dokumenty związane z ubezpieczeniem komunikacyjnym - nie można ubezpieczyć samochodu, który nie jest zarejestrowany.
Zarejestrowanie samochodu możesz też zlecić w swoim Salonie Volkswagena! Wystarczy, że wypełnisz odpowiednie pełnomocnictwo. Zapytaj swojego Doradcę o szczegóły.* Ostatnia aktualizacja cen: 2020-06-01
Umowę kredytową wraz z załącznikami (np. ubezpieczenie na życie) podpiszesz po rejestracji pojazdu. Gdy tylko się to wydarzy, przedstawiciel Salonu umówi się z Tobą na odbiór samochodu.
Nadszedł ten moment! Twój samochód, z zamontowanymi przez nas tablicami i naklejoną na szybie naklejką, czeka w punkcie wydania. Możesz tu spędzić tyle czasu, ile potrzebujesz. Na miejscu zaprezentujemy Ci wszystkie funkcje samochodu i pokażemy, jak z nich korzystać. Dokonamy też pierwszego wpisu w książce gwarancyjnej i uruchomimy gwarancję.
We Connect to stałe połączenie Twojego samochodu z internetem, które daje Ci wiele możliwości, na przykład sprawdzania, czy drzwi są zamknięte, a światła wyłączone. W zależności od modelu samochodu i jego wyposażenia możesz np. sterować ogrzewaniem postojowym, wysyłać wirtualne kluczyki czy też uzyskiwać informacje o ruchu drogowym w czasie rzeczywistym. Pobierz aplikację, zarejestruj się, dodaj swojego Volkswagena i aktywuj We Connect.
Miłej podróży! Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek pytań dotyczących samochodu, zawsze chętnie na nie odpowiemy - możesz odwiedzić Salon Volkswagena, zadzwonić albo napisać do niego.
W ciągu 30 dni odbierz stały dowód rejestracyjny.
PIERWSZY Leasing - Koszty, porównanie rodzajów, jak się przygotować i co możesz wziąć w leasing?
Około milion osób w Polsce pracuje na umowach cywilnoprawnych, czyli tzw. śmieciówkach. Nie zawsze wynika to z tego, że pracodawca nie chce podpisać umowy o pracę. Dla przykładu z umów o dzieło chętnie korzystają np. architekci, muzycy, programiści czy dziennikarze. Jest to dla nich korzystne, bo dzięki 50% kosztom uzyskania przychodów płacą niższe podatki. Niestety ma to też pewne wady. Problemy mogą się pojawić, np. gdy taka osoba będzie chciała zaciągnąć kredyt na zakup mieszkania.
W procesie udzielania kredytu dla banku istotna jest nie tylko wysokość dochodu wnioskodawcy, ale również to, czy dochód jest stabilny. W przypadku kredytu hipotecznego jest to szczególnie istotne, gdyż chodzi o bardzo dużą kwotę i długi okres spłaty. Tymczasem osoby pracujące w oparciu o umowy cywilnoprawne czasami mają nieregularne dochody. Są miesiące, w których zarabiają dużo i takie, gdy bardzo mało. Nawet jeśli co miesiąc otrzymują taką samą czy zbliżoną kwotę, to i tak tego typu praca uznawana jest za mniej stabilną.
Najbardziej radykalne podejście do umów cywilnoprawnych ma ING Bank Śląski. W ogóle nie udziela on kredytów hipotecznych na podstawie dochodów tego typu. Jeśli więc np. mąż ma umowę o pracę, a żona umowę o dzieło, to do obliczania zdolności kredytowej bank przyjmie jedynie pensję męża. Koszty życia uwzględni jednak dla całej rodziny, co sprawi, że dostępna kwota będzie bardzo niska lub w ogóle nie uzyskają oni kredytu.
Inne banki, które rygorystycznie podchodzą do takiej formy zatrudnienia to Bank Pekao, Santander, PKO BP i Millennium. W tym pierwszym, gdy jedno z małżonków ma umowę o dzieło z 50% kosztami uzyskania przychodu, to dostępna kwota kredytu będzie niemal 3-krotnie niższa niż w sytuacji, gdyby oboje mieli umowę o pracę.
Tylko cztery zbadane banki przyznają dokładnie taką samą kwotę kredytu, niezależnie od źródła dochodu naszego przykładowego małżonka. Są to BGŻ BNP Paribas, Euro Bank, mBank i Alior Bank. Zwracamy jednak uwagę, że jeśli chodzi o umowę o dzieło z kosztami 20% czy umowę zlecenie, to wtedy Millennium, Santander i PKB BP mogą zaoferować wyższą kwotę niż Alior. Dużo też zależy od tego jakiej kwoty potrzebujemy. Jeśli chcemy pożyczyć 100 000 zł, to pod uwagę możemy brać wszystkie banki, nawet Pekao.
Uzyskanie kredytu przy umowie cywilnoprawnej wymaga też dostarczenia znacznej liczby dokumentów potwierdzających dochody. Mogą to być np. umowy lub rachunki z okresu ostatnich 6 lub 12 miesięcy. Za taki okres bank może też wymagać wyciągu z konta, na które wpływa wynagrodzenie. Czasami bank wymaga też dostarczenia PIT-u lub zaświadczenia o dochodach, które powinien wypełnić nasz pracodawca.
Praca na podstawie umowy zlecenia lub dzieło jest dziś powszechnym rozwiązaniem, ale rodzi wiele pytań, gdy chcesz ubiegać się o kredyt gotówkowy. Banki traktują takie źródło dochodu jako mniej stabilne niż etat, dlatego stawiają przed Tobą dodatkowe wymagania. Umowy cywilnoprawne - zarówno zlecenie, jak i dzieło - z natury dają mniej bezpieczeństwa niż etat, dlatego instytucje finansowe traktują je ostrożniej. Liczy się nie tylko wysokość wynagrodzenia, ale też ciągłość umów i brak dłuższych przerw między nimi. Banki chętniej udzielają kredytu, gdy masz kilka umów zawartych z jednym zleceniodawcą, albo gdy posiadasz dodatkowe źródło dochodu, np. etat. To oznacza, że kredyt przy umowie cywilnoprawnej jest możliwy, ale wymaga więcej przygotowania i cierpliwości.
Chociaż praktyka ta odchodzi już do lamusa, to w dalszym ciągu zdarzają się pracodawcy wypłacający wynagrodzenie w gotówce. Nie wnikając w szczegóły, dlaczego tak się dzieje, należy jasno podkreślić, że większość banków przy kredytach hipotecznych wymaga, aby wynagrodzenie było wypłacane przelewem na rachunek bankowy. Zasady przy kredytach gotówkowych są znacznie bardziej liberalne. Do każdego wniosku kredytowego należy dołączyć zestaw dokumentów potwierdzających źródło oraz wysokość otrzymywanych dochodów.
Każdy bank ma własne zasady dotyczące akceptowania dochodów z umowy zlecenia. Różnią się one długością wymaganego stażu, akceptacją przerw między umowami czy koniecznością łączenia ich z innymi źródłami zarobków.
Bank wymaga co najmniej sześciu miesięcy zatrudnienia na umowach cywilnoprawnych. Trzy ostatnie miesiące muszą być związane z tym samym zleceniodawcą, a dochód powinien wpływać w co najmniej czterech z sześciu miesięcy. Przerwy między umowami nie mogą być dłuższe niż pięć dni roboczych, a w dniu podpisania umowy kredytowej musisz posiadać aktywną umowę.
Bank akceptuje dochód z umowy zlecenia lub dzieła po sześciu miesiącach jej realizacji, pod warunkiem, że bieżąca umowa jest wciąż w trakcie wykonywania.
Tutaj wymagania są najbardziej restrykcyjne. W tym przypadku konieczne jest udokumentowanie minimum sześciu miesięcy pracy, a umowa musi obowiązywać jeszcze co najmniej pół roku. Jeśli okres umowy jest krótszy od kredytowania, różnica nie może przekroczyć dwunastu miesięcy.
Bank traktuje dochody z umów cywilnoprawnych jako stabilne, gdy trwają od co najmniej dwunastu miesięcy. Dodatkowo bieżąca umowa musi być ważna jeszcze przez minimum trzy miesiące.
Wystarczy, że otrzymujesz wynagrodzenie z umów cywilnoprawnych przez trzy miesiące.
Tutaj musisz wykazać minimum pół roku dochodów od obecnego pracodawcy.
W tym banku procedura jest prostsza. Dochód liczony jest na podstawie średniej z ostatnich sześciu miesięcy. Bank wymaga też, aby co najmniej 70% tej kwoty było potwierdzone w rocznym zeznaniu PIT.
Bank wymaga sześciu miesięcy zatrudnienia wstecz i sześciu miesięcy do przodu od dnia złożenia wniosku. Do stażu można wliczyć wcześniejsze zatrudnienie na etacie u tego samego pracodawcy. Obcokrajowiec musi wykazać dwanaście miesięcy pracy na umowie cywilnoprawnej. Przerwa między kolejnymi umowami może wynosić maksymalnie 30 dni. Bank dopuszcza równoległe lub cykliczne umowy z różnymi podmiotami, zwłaszcza w przypadku zawodów twórczych.
Banki podchodzą do umów o dzieło bardzo podobnie jak do umów zlecenia. Najczęściej wymagają one określonego stażu zatrudnienia, ciągłości umów oraz dokumentów potwierdzających regularne dochody.
Bank wymaga co najmniej sześciu miesięcy zatrudnienia. Trzy ostatnie miesiące muszą być związane z jednym zleceniodawcą, a dochód powinien pojawiać się w minimum czterech z sześciu miesięcy. Przerwy nie mogą być dłuższe niż pięć dni roboczych, a w dniu podpisania umowy kredytowej musisz mieć aktywną umowę.
Dochód z umowy o dzieło zostanie zaakceptowany po sześciu miesiącach jej realizacji, jeśli aktualna umowa wciąż obowiązuje.
Bank stosuje rygorystyczne podejście. Tutaj również wymagane jest sześć miesięcy pracy, a bieżąca umowa musi być ważna jeszcze przez kolejne pół roku. Dochód z umowy o dzieło uznaje się za stabilny, gdy trwa co najmniej dwanaście miesięcy. Obowiązująca umowa musi mieć ważność minimum trzy miesiące od momentu składania wniosku.
W tym przypadku wystarczą trzy miesiące wpływów.
Bank wymaga minimum sześciu miesięcy dochodów u aktualnego pracodawcy.
Tutaj warunki są bardziej wymagające. Instytucja stosuje uproszczone podejście. Dochody z umowy o dzieło liczone są jako średnia z ostatnich sześciu miesięcy. Przynajmniej 70% tej kwoty musi być potwierdzone w rocznym zeznaniu PIT.
Bank wymaga sześciu miesięcy zatrudnienia wstecz i sześciu miesięcy ważności umowy do przodu. Do tego okresu możesz doliczyć wcześniejszą pracę na etacie u tego samego pracodawcy. Obcokrajowiec musi udokumentować rok pracy na umowach cywilnoprawnych. Dopuszcza się przerwy do 30 dni, a także równoległe lub cykliczne umowy z różnymi podmiotami, zwłaszcza w zawodach twórczych, takich jak dziennikarze, graficy czy architekci.
Otrzymanie kredytu hipotecznego jest uzależnione o wielu czynników. Często wydaje się, że kredytobiorca spełnia wszystkie warunki: wkład własny, odpowiednią pensję, a mimo to nie otrzymuje kredytu. -Zbyt niskie pobory- mimo tego, że często sami uważamy, że stać nas na kredyt, ponieważ poza pensją np. dorabiamy sobie pracą dorywczą, to nie zawsze bank taki dodatkowy dochód będzie w stanie uznać, zwłaszcza jeśli nie jesteśmy w stanie go udokumentować-Dodatkowe osoby na utrzymaniu np. niepracujący małżonek lub dzieci- gdy w naszym gospodarstwie jest więcej osób musimy wziąć pod uwagę ,że utrzymanie tych osób też wymaga dodatkowych nakładów finansowych-zbyt duża liczba wziętych kredytów - nawet jeśli są regularnie spłacane, to jeśli stanowią zbyt dużą część naszej pensji, bank uzna, że nie będziemy w stanie poprawnie obsługiwać kolejnego-innym powodem może być fakt zawarcia zbyt wielu umów kredytowych w bardzo krótkim czasie (np. kilku tygodni)- to może być sygnałem dla banku, że mamy tendencje do nadmiernego zadłużania się i możemy nie udźwignąć kolejnych zobowiązań kredytowych-bardzo negatywnie przez banki są odbierane tzw. chwilówki.
Najchętniej widzianą przez banki jest umowa o pracę na czas nieokreślony. Nie oznacza to jednak, że klienci, którzy mają umowę o dzieło/ zlecenie lub pracujące na własnej działalności nie mają szans na kredyt. Banki nie patrzą jedynie na rodzaj umowy i wysokość zarobków- wiele z nich sprawdza również takie rzeczy jak okres trwania umowy przed złożeniem wniosku o kredyt oraz pracodawcę.
Kiedy już znajdziemy wymarzoną nieruchomość, nadal może okazać się, że nasz kredyt nie dojdzie do skutku. Przyczyną może być:-mało wiarygodny deweloper np. -brak Księgi Wieczystej. Oczywiście mówimy tu o permanentnym unikaniu płacenia rachunków w terminie. Często jako pośrednicy słyszymy taką informację od klienta, że był już w jakimś Banku, aby sprawdzić swoją zdolność kredytową lub ofertę kredytu. Oczywiście w samym tym zdarzeniu nie ma nic złego, jednak często pracownicy Banku proszą o dowód pod pretekstem przygotowania rzetelnej oferty i wówczas zaciągają dane klientów w bazy BIK. To narzędzie analityczne, które pozwala Bankowi „szufladkować” klientów, żeby łatwiej ich ocenić - każdy Bank ma swoje narzędzie i scoring każdego Banku jest tajemnicą. Wiadomo jednak, że do oceny punktowej brane są parametry klienta takie jak np. wiek, stan cywilny, wykształcenie, forma zatrudnienia, posiadany majątek. Na podstawie tych danych każdy klient ma przydzielaną ocenę punktową, która może mu pomóc lub poważnie przeszkodzić w uzyskaniu kredytu. Wymienione wyżej przyczyny, to najczęstsze jakie dotykają klientów. Nie można jednak ukrywać, że Banki, czasem w dużym stopniu, różnią się między sobą i często zdarza się tak, że mimo, że jeden Bank kategorycznie odmówił udzielenia kredytu, kolejny chętnie go klientowi udzieli.
Aby otrzymać kredyt hipoteczny, kredytobiorca musi mieć odpowiednio wysokie i stabilne dochody. Bank zawsze sprawdza, z jakich źródeł je pozyskuje. Najbardziej pożądana jest umowa o pracę na czas nieokreślony, ale to nie oznacza, że zarobki nie mogą pochodzić z innego źródła. Czy masz szansę na kredyt, jeśli zarabiasz na podstawie umowy zlecenie lub o dzieło?
Na czym polega umowa o dzieło? W ramach takiej umowy jedna strona decyduje się na wykonanie określonego działania, a druga - zapłatę za jego realizację. Przyjmujący zlecenie otrzymuje wynagrodzenie za wykonane dzieło, a jego przedmiotem może być wyprodukowanie stołu, stworzenie projektu graficznego czy strony internetowej i wiele innych. Nie ma w tym przypadku wymogu formy pisemnej, ale zdecydowanie warto się na nią zdecydować ze względu na bezpieczeństwo stron transakcji. Jako że zlecający muszą zgłaszać takie umowy do ZUS-u, wiemy, jak popularne jest to rozwiązanie. W pierwszym półroczu 2024 roku zgłoszono tak 696,02 tys. umów o dzieło, jednak z roku na rok ich liczba maleje. Uwaga: w przypadku umowy zlecenia w Polsce obowiązuje minimalna stawka godzinowa, która w 2025 roku wynosi 30,5 zł brutto, ale nie dotyczy to umów o dzieło.
Z punktu widzenia banku to problem, który może rzutować na regularność dochodów. Tymczasem są one niezbędne, aby klient był w stanie regularnie spłacać zobowiązanie. Z tego powodu kredytodawcy podchodzą bardziej restrykcyjnie do wniosków o kredyt hipoteczny, jeśli źródłem zarobków są wyłącznie umowy o dzieło.
Osiąganie zarobków na podstawie umowy o dzieło nie przekreśla szans na uzyskanie kredytowania. Aby jednak otrzymać kredyt hipoteczny, musisz posiadać wystarczającą zdolność kredytową. Bank wylicza ją indywidualnie, by mieć pewność, że stać Cię na spłatę zobowiązania. Niestety nie wszystkie banki akceptują tę formę dochodu, tzn. wezmą ją pod uwagę przy kalkulacji zdolności. Niektóre uwzględnią ją jako dodatkowy zarobek, kiedy głównym jest np. umowa o pracę.
Standardowo w ramach analizy zdolności bank uwzględni: Twoje dochody - ich wysokość i regularność, spłacane zobowiązania, koszty utrzymania, wysokość wkładu własnego, liczbę osób na utrzymaniu. W przypadku umowy o dzieło problemem jest stabilność. Możesz realizować jej przedmiot przez wiele tygodni i po tym czasie uzyskać zapłatę, a dodatkowo mieć przerwy pomiędzy kolejnymi zleceniami. Dlatego, jeśli chcesz wnioskować o kredyt hipoteczny, najpierw dowiedz się, jakie wymogi będzie Ci stawiać bank. Może np. nie akceptować dłuższych przerw między umowami.
W przypadku umowy o dzieło wymagany jest dłuższy okres obowiązywania niż w ramach umowy o pracę. Przeważnie instytucje oczekują przedstawienia historii za okres 12-24 miesięcy. W niektórych wystarczy, że będzie to 6 miesięcy. Znaczenie ma również to, jak długo jeszcze będzie obowiązywać umowa, dlatego dobrze, aby pozostawała aktualna przez co najmniej kilka miesięcy. Warto również uzyskać deklarację pracodawcy odnośnie do przedłużenia współpracy i dalszych zleceń. Jednocześnie pamiętaj, że poszczególne instytucje mogą różnie ocenić Twoją zdolność kredytową, dlatego w każdym przypadku złóż wniosek do co najmniej kilku banków. Taki kredyt mogą Ci przyznać np. mBank, Millennium, PKO BP, Santander Bank Polska i inne. Bardzo możliwe, że jeden odrzuci wniosek, a inny go zaakceptuje. Warto poznać ofertę kilku, aby mieć porównanie i wybrać najatrakcyjniejszą propozycję.
Znaczenie ma również wysokość wynagrodzenia. Banki wyliczają wskaźnik DtI, czyli stosunek spłacanych zobowiązań do dochodów. W zależności od tego, ile wynoszą miesięczne dochody, obciążenia finansowe z tego tytułu nie mogą stanowić więcej niż 50-65%.
Kredyt mieszkaniowy to zobowiązanie, które możesz spłacać przez nawet 35 lat. Z tego względu bank wymaga okazania wielu dokumentów, aby ustalić, czy na pewno Cię na to stać. Ostateczna ich lista zależy od konkretnego banku, natomiast najczęściej są one następujące: aktualne i zakończone umowy o dzieło z oczekiwanego przez bank okresu - najczęściej 12-24 miesięcy; wyciąg z konta bankowego, na które wpływa wynagrodzenie z tytułu zrealizowanych dzieł - przeważnie za 6 lub 12 miesięcy; dowód osobisty lub paszport; PIT-y z poprzedniego roku lub 2 lat; oświadczenie zleceniodawców o kontynuacji współpracy; dokumenty dotyczące kredytowanej nieruchomości, np. numer księgi wieczystej, umowa przedwstępna czy umowa rezerwacyjna.
Jeśli chodzi o wkład własny, nie ma znaczenia, czy chcesz uzyskać kredyt hipoteczny na podstawie umowy zlecenia lub umowy o dzieło. Obowiązują takie same wymagania, czyli od 10 lub 20% wartości kredytowanej nieruchomości. Im większy wkład posiadasz, tym rośnie szansa na uzyskanie pozytywnej decyzji kredytowej.
Jeśli zarabiasz na podstawie umowy o dzieło lub umowy zlecenie, przygotuj się do składania wniosku. Aby skutecznie ubiegać się o kredyt hipoteczny, zadbaj o regularność umów, wysokość dochodów, aktualne zlecenia i deklaracje klientów co do dalszej współpracy. Idealnie, jeśli masz zawarte umowy z kilkoma pracodawcami i współpracujesz z nimi od dawna. Poza tym pamiętaj o wysokim wkładzie własnym. Ewentualnie spróbuj wziąć kredyt hipoteczny ze współkredytobiorcą, który ma wysoką zdolność kredytową i pracuje na podstawie bardziej stabilnego rodzaju umowy, np. ma umowę o pracę na czas nieokreślony.
tags: #kredyt #samochodowy #umowa #o #dzielo

