Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, spędził tegoroczny urlop na Pomorzu Zachodnim. W tej podróży towarzyszyli mu bliscy współpracownicy z partii: Joachim Brudziński i Czesław Hoc. Jak się okazało, wyjazd ten, choć zaplanowany na sierpień, został nieco przesunięty ze względu na osobiste powody prezesa.
Tradycyjnie Jarosław Kaczyński wybiera Pomorze Zachodnie jako miejsce swojego wypoczynku, często w okolicach Zalewu Szczecińskiego. W tym roku jednak, zamiast typowego dłuższego pobytu, zdecydował się na krótki, jednodniowy wypad pod koniec sierpnia. Powodem przesunięcia terminu były między innymi problemy z jego ukochanymi kotami, Fioną i Czarem, które zachorowały.

Podczas swojego pobytu na Pomorzu Zachodnim, Jarosław Kaczyński wraz z towarzyszami wybrali się na rejs łodzią po Zalewie Szczecińskim. Odwiedzili przy okazji takie miejsca jak Kamień Pomorski, Dziwnów i Wolin, a także Wioskę Wikingów. Celem wycieczki było również pokazanie prezesowi efektów inwestycji rządowych, takich jak pogłębienie toru podejściowego do portu, które doprowadziły do powstania nowych wysp. Niestety, ze względu na trudne warunki na zalewie, planowane wędkowanie nie doszło do skutku.
Wyjazd ten został udokumentowany zdjęciami, które opublikował w mediach społecznościowych Joachim Brudziński. Na jednej z fotografii widać Jarosława Kaczyńskiego pijącego piwo. Brudziński odniósł się do tego zdjęcia w kontekście popularnej akcji "Piwo z Mentzenem", żartobliwie sugerując, że wybór piwa z prezesem PiS jest "oczywistą oczywistością".
"Wakacje za nami, 'baterie' naładowane. Jarosław Kaczyński wyznaczył kurs i zadania. Teraz czas pracy dla Polski. Przed nami zadanie trudne, ale wykonalne, odsunąć jak najszybciej od władzy bandę 13 grudnia" - napisał Brudziński, podkreślając gotowość do dalszej pracy politycznej po odpoczynku.

Choć urlop Jarosława Kaczyńskiego był krótki, jak sam przyznał, pozwolił mu na naładowanie "baterii" przed kolejnym okresem intensywnej pracy politycznej. Jak zaznaczył europoseł PiS, celem jest "odsunąć jak najszybciej od władzy bandę 13 grudnia".
Po powrocie z urlopu, Jarosław Kaczyński wziął udział w konferencji prasowej, podczas której odniósł się między innymi do tempa wzrostu gospodarczego Polski, wyrażając obawy przed możliwym kryzysem związanym z deficytem budżetowym.
Co ciekawe, Jarosław Kaczyński zazwyczaj unika alkoholu w sierpniu. Jednak podczas wyjazdu, po godzinie 15 w niedzielę, uznał, że może sobie pozwolić na piwo, co zostało udokumentowane na zdjęciu.

Nie jest to pierwszy raz, kiedy Jarosław Kaczyński spędza urlop w towarzystwie Joachima Brudzińskiego i Czesława Hoca. Politycy ci często towarzyszą prezesowi PiS podczas jego wyjazdów, co świadczy o bliskich relacjach roboczych i towarzyskich.
tags: #czy #to #prawda #ze #urlop #kaczynski

