Ministerstwo Zdrowia przedstawiło projekt nowelizacji ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty, który zakłada mniejsze staże podyplomowe. Propozycja ta budzi spore kontrowersje i obawy wśród środowisk lekarskich, które ostrzegają przed obniżeniem jakości opieki i bezpieczeństwa pacjentów.
Kluczowym elementem reformy jest skrócenie stażu podyplomowego lekarzy z 13 do 6 miesięcy, a dentystów z 12 do 6 miesięcy. Docelowo całość przygotowania praktycznego ma odbywać się na studiach. Resort argumentuje zmiany tym, że program studiów stał się bardziej praktyczny, a staż i tak powiela umiejętności osiągane na ostatnim roku studiów. Według danych zebranych przez nas aktualnie zbyt mała liczba studentów realizuje umiejętności praktyczne w ciągu studiów.

Sprzeciw środowisk lekarskich
Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy, Prezydium Naczelna Rada Lekarska oraz Porozumienie Rezydentów OZZL wyraziły stanowczy sprzeciw wobec planów Ministerstwa Zdrowia. Związkowcy argumentują, że obecny poziom praktycznego kształcenia na niektórych uczelniach medycznych nie pozwala na bezpieczną rezygnację lub skrócenie stażu. W rzeczywistości zajęcia kliniczne na studiach nadal często odbywają się w zbyt licznych grupach. Ponadto dostęp studentów do samodzielnego wykonywania procedur medycznych jest ograniczony, a znacząca część nauczania praktycznego opiera się na symulacjach i egzaminach, które nie zastępują bezpośredniego kontaktu z pacjentem.
„Fantom to nie pacjent i nawet najbardziej nowoczesne centra symulacji nie zastąpią młodemu lekarzowi realnego kontaktu z chorym człowiekiem” - podkreślił w rozmowie z portalem dr n. med. Tadeusz Urban, prezes Śląskiej Izby Lekarskiej. Środowiska medyczne w opublikowanym 16 lutego wspólnym stanowisku zwracają uwagę, że studenci zgłaszają na niedostateczne umiejętności praktyczne.
Przewodniczący rezydentów zwrócił również uwagę na problem kształcenia medycznego na niedawno otwartych uczelniach, z kadrą o wątpliwych kwalifikacjach i minimalną infrastrukturą kliniczną. Świadczy to o problemach z realizacją procedur, co będzie się pogłębiać, a skrócenie stażu to „likwidacja jedynego bezpiecznika wiedzy praktycznej”.

Staż podyplomowy - kluczowy etap wejścia do zawodu
Staż podyplomowy stanowi kluczowy etap wejścia młodego lekarza do zawodu. Jest to czas realnej pracy z pacjentem w warunkach szpitalnych, pod stałym nadzorem doświadczonych specjalistów. To właśnie wtedy młodzi medycy uczą się odpowiedzialności klinicznej, podejmowania decyzji diagnostycznych i terapeutycznych, pracy zespołowej oraz funkcjonowania w systemie ochrony zdrowia.
Staż podyplomowy, jak zauważają przedstawiciele OZZL, pełni również niezwykle istotną funkcję bezpieczeństwa systemowego. Młody lekarz pracuje wówczas w warunkach zwiększonego nadzoru, ma możliwość konsultowania wątpliwości i uczenia się na błędach w bezpiecznej atmosferze. Nie sposób pominąć także faktu, że staż podyplomowy daje młodym lekarzom możliwość świadomego wyboru specjalizacji, poprzez realne sprawdzenie własnych predyspozycji w różnych dziedzinach medycyny.
Związkowcy wyrażają zaniepokojenie, że powrót do tej koncepcji motywowany jest przede wszystkim względami finansowymi oraz trudnościami organizacyjnymi wynikającymi z masowego kształcenia lekarzy. Z propozycją zmian nie zgadzają się także sami absolwenci studiów medycznych. Porozumienie Rezydentów OZZL już wcześniej sprzeciwiło się planom likwidacji lub skrócenia stażu podyplomowego lekarzy i lekarzy dentystów, argumentując, że jest to kluczowy etap nabywania praktycznych umiejętności klinicznych.

Nowe propozycje i obawy dotyczące specjalizacji
Projekt przewiduje zmianę sposobu planowania rezydentur. Nowelizacja wprowadza Państwowy Egzamin Kompetencyjny, który będzie przeprowadzany po pierwszej części szkolenia specjalizacyjnego. Z informacji przekazywanych przez Naczelną Radę Lekarską wynika, że resort zamierza także wprowadzić obowiązek ustnego Państwowego Egzaminu Specjalizacyjnego (obecnie zwolnienie obowiązuje studentów, którzy z części pisemnej uzyskali 75% poprawnych odpowiedzi). Lekarze negatywnie oceniają powrót do obowiązkowej części ustnej Państwowego Egzaminu Specjalizacyjnego dla wszystkich zdających, niezależnie od wyniku testu.
NRL wyraża również zastrzeżenia co do nowego modelu planowania rezydentur, w którym rezydentury przyporządkowywane byłyby do konkretnych szpitali w zależności od sytuacji kadrowej. Taki model mógłby skutkować tworzeniem rezydentur w placówkach o niższym poziomie kształcenia i zapleczu kadrowym, które dotychczas cieszyły się mniejszym zainteresowaniem. W ocenie Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej spowoduje to zaburzenie zasady sprawiedliwości społecznej, otworzy drzwi do nepotyzmu, czy rezerwowania miejsc szkoleniowych wyłącznie dla osób uprzywilejowanych.
AI będzie decydować o Twoim zdrowiu. Prawda o przyszłości medycyny | Debata o sztucznej inteligencji
Jedyną propozycją Ministerstwa Zdrowia, którą NRL popiera, jest likwidacja bazy pytań do egzaminów LEK i LDEK, uznając ten kierunek za korzystny.
Zmiany te mają poprawić praktyczne przygotowanie młodych medyków i zwiększyć dostępność usług medycznych. Jednakże, Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej oraz Porozumienie Rezydentów OZZL biją na alarm, ostrzegając przed obniżeniem jakości opieki i bezpieczeństwa pacjentów. Zmiany przyniosłyby duże oszczędności, bowiem organizacja staży lekarskich kosztuje obecnie Ministerstwo 1,2 mld rocznie. Środowisko lekarskie jest jednak w tej kwestii podzielone.
tags: #skrocenie #specjalizacji #o #staz #podyplomowy

