W ostatnich latach obserwujemy wzrost liczby skarg dotyczących nieprawidłowości w funkcjonowaniu instytucji kultury, w tym Biblioteki Narodowej. Z danych przedstawionych przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wynika, że problemy te są zgłaszane przez pracowników oraz organizacje związkowe, a ich treść maluje niepokojący obraz relacji panujących w tych placówkach.
W odpowiedzi na interpelację poselską Pauliny Matysiak z 17 lutego 2025 roku, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przedstawiło szczegóły dotyczące nieprawidłowości zgłaszanych przez pracowników Biblioteki Narodowej. Z danych przedstawionych przez resort wynika, że w ciągu ostatnich lat liczba skarg dotyczących sytuacji w Bibliotece Narodowej systematycznie rosła. W latach 2016-2025 do ministerstwa wpłynęło łącznie 26 wystąpień związanych z funkcjonowaniem placówki. Wśród nadawców dominowały organizacje związkowe: Komisja Zakładowa nr 17 NSZZ „Solidarność” przy Bibliotece Narodowej, Związek Zawodowy Bibliotekarzy Biblioteki Narodowej oraz Federacja Związków Zawodowych Pracowników Kultury i Sztuki.
Treść skierowanych do ministerstwa pism maluje niepokojący obraz relacji panujących w Bibliotece Narodowej. Skarżący wskazywali na problemy systemowe: brak jawnych i obiektywnych kryteriów oceny pracy, nieprzejrzystą ścieżkę awansu oraz nietransparentną politykę płacową. Szczególnie niepokojące są doniesienia o złej atmosferze pracy, łamaniu praw pracowniczych, zastraszaniu oraz dyskryminacji ze względu na wiek czy przynależność związkową. Resort kultury przyznaje, że dotychczas przeprowadzone kontrole w BN nie obejmowały zgłaszanych problemów. Dopiero obecnie, jak informuje ministerstwo, prowadzona jest kontrola mająca na celu zbadanie sytuacji w zakresie wynagradzania pracowników oraz przestrzegania praw pracowniczych.
Szczególnie interesującym wątkiem jest kwestia wieloletniego kierowania Biblioteką Narodową przez jedną osobę bez przeprowadzenia konkursu. Tomasz Makowski został powołany na stanowisko dyrektora BN 12 marca 2007 roku na czas nieokreślony. Ministerstwo wyjaśnia, że decyzja o zmianie powołania z czasu nieokreślonego na czas określony stanowi „uregulowanie sytuacji prawnej”, które ma umożliwić w przyszłości wybór kandydata na stanowisko dyrektora Biblioteki Narodowej w drodze konkursu. Warto zauważyć, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, wprowadzonymi ustawą z 31 sierpnia 2011 roku o zmianie ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej, dyrektorzy instytucji kultury powinni być powoływani na czas określony.

Kwestia mobbingu i nieprawidłowości w zarządzaniu pojawia się również w kontekście innych instytucji kultury. Warto zaznaczyć, że sytuacje te są przedmiotem kontroli i postępowań prawnych.
Nie ma mobbingu w Bibliotece Raczyńskich w Poznaniu - mówiła wieczorem na posiedzeniu Komisji Kultury poznańskiego magistratu dyrektor Anna Gruszecka. Jak już informowaliśmy wcześniej, poznańska radna Ewa Jemielity z PiS zaczyna kontrolę w Bibliotece Raczyńskich. Jak mówiła dziś na komisji Anna Gruszecka, nie toczy się żadne postępowanie ws. Praktyką ostatnich lat w Poznaniu było, w innych instytucjach kultury, było najczęściej przedłużanie, i to na maksymalne, przewidziane prawem okresy, kadencji dyrektorów. Moja pięcioletnia kadencja kończy się 31 sierpnia. Tworzenie negatywnego, nieprawdziwego wrażenia, co do sposobu zarządzania Biblioteką, być może ma skłonić do innego postępowania.
W czasie kontroli Ewa Jemielity chce przeanalizować dokumenty związane z przyszłością pałacu w podpoznańskich Sapowicach oraz kamienicy w centrum Poznania, w którym działa Muzeum Kraszewskiego. Jeśli chodzi o zagrożone Muzeum Kraszewskiego w Poznaniu - Gruszecka odpowiedziała, że zalecenie dotyczące remontu i sprzedaży kamienicy, w którym mieści się muzeum pojawił się w 2013 roku, a dyrekcja realizuje ten pomysł, będący inicjatywą jej poprzedników. Przeniesienie Muzeum Kraszewskiego z Wronieckiej do PTPN wymaga pieniędzy, których Biblioteka nie ma, ze względu na niższą dotację. Jak tłumaczyła Gruszecka kolekcja Muzeum Kraszewskiego może być przeniesiena do Działu Zbiorów Specjalnych w siedzibie Biblioteki. Z kolei kolekcja Ośrodka Dokumentowania Wielkopolskiego Środowiska Literackiego (dziś dzieli siedzibę z Muzeum Kraszewskiego) do mieszkania przy Muzeum-pracowni Kazimiery Iłłakowiczówny przy Gajowej w Poznaniu.

W innym przypadku, prawomocnym wyrokiem Sąd Rejonowy w Suwałkach uznał, że Barbara Miszkiel jako Dyrektor Biblioteki Publicznej w Sejnach została znieważona fałszywymi oskarżeniami byłego pracownika biblioteki, wypowiedzianymi w przestrzeni publicznej. W połowie minionego roku, była pracownica biblioteki zatrudniona wcześniej na stanowisku księgowego zarzuciła dyrektorce biblioteki miedzy innymi mobbing, dyskryminację w pracy oraz groźby zastraszania. O publikację informacji w tej sprawie zabiegała też Barbara Miszkiel, gdyż jak to przedstawiła również podczas ostatniej sesji Rady Miasta, do pełnienia funkcji publicznej niezbędne jest zaufanie mieszkańców miasta.
Dyskryminacja i mobbing w pracy
Te przypadki pokazują, jak ważne jest transparentne zarządzanie, przestrzeganie praw pracowniczych i reagowanie na zgłaszane nieprawidłowości w celu zapewnienia prawidłowego funkcjonowania instytucji kultury i budowania zaufania społecznego.
tags: #dyrektor #biblioteki #skazana #za #mobbing

