Czy wynagrodzenia duchownych powinny być oskładkowane? Analiza finansowania Kościoła w Polsce

Dyskusja na temat finansowania Kościoła w Polsce oraz statusu podatkowego duchownych budzi wiele emocji i kontrowersji. W przestrzeni publicznej pojawiają się głosy postulujące zmianę obecnych rozwiązań, w tym oskładkowanie wynagrodzeń duchownych oraz likwidację Funduszu Kościelnego.

Z budżetu państwa corocznie przeznacza się znaczące środki na działalność związaną z Kościołem katolickim. Jak podaje dr hab. Michał Mackiewicz, profesor nauk ekonomicznych, rocznie państwo wydaje około 1,2 mld zł na pensje dla katechetów, a dodatkowe 0,5 mld zł trafia na działalność edukacyjną Kościoła. Kontrowersyjny Fundusz Kościelny pochłania natomiast około 150 mln zł rocznie. Robert Biedroń, polityk lewicowy, szacuje, że odejście od państwowego finansowania działalności Kościoła katolickiego przyniosłoby budżetowi roczne oszczędności na poziomie 1,8 mld zł. Największy udział w tej kwocie stanowią koszty nauki religii w szkołach.

Schemat finansowania Kościoła w Polsce

Eksperci wskazują jednak, że całkowita rezygnacja z finansowania Kościoła przez państwo jest w obecnej sytuacji nierealna. Likwidacja lekcji religii w szkołach wymagałaby wypowiedzenia konkordatu, co z kolei wiązałoby się z koniecznością zmiany Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, ponieważ umowa między państwem a Kościołem katolickim została wpisana do jej art. 25. Prof. Robert Gwiazdowski, ekonomista i przewodniczący rady Centrum im. Adama Smitha, uważa pomysły całkowitego odcięcia kleru od budżetu za niemożliwe do zrealizowania. Podkreśla, że choć Kościół poniósł straty materialne po II wojnie światowej, to tylko ta jedna organizacja uzyskała możliwość szybkiego zwrotu dóbr po roku 1989.

Fundusz Kościelny i jego rola

Fundusz Kościelny został powołany na mocy ustawy z dnia 20 marca 1950 r. jako forma rekompensaty dla kościołów za przejęte przez państwo nieruchomości ziemskie. Obecnie, zgodnie z zasadą równouprawnienia, stanowi wyodrębnioną pozycję w budżecie państwa, a jego dysponentem jest Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji. Fundusz ten służy między innymi do finansowania składek społecznych na ubezpieczenie księży, zakonników i katechetów. Prof. Gwiazdowski uważa postulaty likwidacji Funduszu Kościelnego za racjonalne.

Prof. Michał Mackiewicz podkreśla, że likwidacja Funduszu Kościelnego nie powinna podlegać dwustronnym negocjacjom z Kościołem. Uważa, że oczekiwanie na zgodę władz kościelnych stawia problem na głowie, ponieważ decyzje w tej sprawie należą wyłącznie do rządu. Próbę likwidacji Funduszu Kościelnego podjął w przeszłości rząd Donalda Tuska, jednak mimo wstępnego porozumienia państwa i Kościoła, dalszych działań zaniechano.

Opodatkowanie duchownych i przychody Kościoła

Kwestia opodatkowania duchownych jest kolejnym aspektem budzącym dyskusje. Ryszard Bugaj, były przewodniczący Unii Pracy, uważa, że objęcie duchownych podatkiem PIT, podobnie jak innych obywateli, byłoby krokiem do wprowadzenia równości podatkowej. Jednakże, wpływy do budżetu od około 25 tys. duchownych miałyby marginalne znaczenie. Problemem w opodatkowaniu duchownych podatkiem PIT jest trudność w określeniu, co jest ich osobistym przychodem, ponieważ z otrzymywanych pieniędzy muszą oni pokrywać koszty utrzymania kościoła, budynków parafialnych oraz opłaty eksploatacyjne.

Zgodnie z przepisami, kościelne osoby prawne oraz duchowni prowadzący duszpasterstwo parafialne, a także zatrudnieni na umowę o pracę w instytucjach kościelnych, są zobowiązani do płacenia podatków. Przychody z działalności duszpasterskiej, czyli pieniądze zebrane na tacę, podczas kolędy, za udzielane sakramenty, są opodatkowane zryczałtowanym podatkiem kwartalnym. Stawki tego podatku ustalane są przez urząd skarbowy i zależą od pełnionej funkcji oraz wielkości parafii. Co do zasady, pieniądze te przeznaczane są na cele kościelne i są zwolnione z podatków, pod warunkiem, że nie są przeznaczone na działalność gospodarczą.

Inaczej wygląda sytuacja duchownych wykonujących dodatkowe zajęcia, np. pracujących w kurii, seminarium, szkołach czy na uczelniach. Osoby duchowne pracujące na umowę o pracę odprowadzają pełnowymiarowe składki ZUS. Natomiast księża zajmujący się jedynie działalnością duszpasterską i niezatrudnieni na umowę, odprowadzają 20% składki ZUS, a pozostałe 80% pokrywane jest z Funduszu Kościelnego. Duchowieństwo bez własnych przychodów, np. misjonarze czy członkowie zakonów kontemplacyjnych, ma w 100% pokrywane składki ZUS z Funduszu Kościelnego.

Porównanie obciążeń podatkowych duchownych i innych grup zawodowych

Warto zaznaczyć, że kościelne osoby prawne korzystają z wielu zwolnień podatkowych. Dochody z niegospodarczej działalności statutowej są wolne od podatku dochodowego od osób prawnych. Dochody z pozostałej działalności mogą być zwolnione, jeśli przeznaczone zostaną na cele kultu religijnego, oświatowo-wychowawcze, naukowe, kulturalne, czy charytatywno-opiekuńcze. Zwolnione z podatku są również nieruchomości kościelne wykorzystywane na cele niemieszkalne, a nabywanie i zbywanie majątku przez kościelne osoby prawne w drodze spadku czy darowizny jest zwolnione z podatku od spadków i darowizn, jeśli nie jest przeznaczone na działalność gospodarczą.

Prof. Gwiazdowski uważa pomysł wprowadzenia danin od zbiórek na tacę za irracjonalny, podkreślając, że są to dobrowolne datki wiernych. Opodatkowanie dochodów z tacy w obecnych warunkach byłoby trudne, zwłaszcza że finanse Kościoła katolickiego są poza jakąkolwiek kontrolą. W innych wspólnotach, np. protestanckich, zbiórki są nadzorowane przez wiernych, a po każdej sporządza się protokół, co mogłoby stanowić podstawę do ustalenia wymiaru podatku.

Dyskusja:Sprawa likwidacji Funduszu Kościelnego jako przykład relacji państwo-Kościoły

Należy również wspomnieć o instrukcji Episkopatu dotyczącej wynagrodzeń księży, która ma na celu zapewnienie im utrzymania, jednocześnie zachęcając do dobrowolnego ubóstwa i prostoty życia. Biskupi zalecają, aby wynagrodzenie duchownych nie przekraczało średniej krajowej, a nadwyżki powinny być przeznaczane na dobro Kościoła i dzieła miłości. Jednakże, instrukcja ta nie ma rangi dekretu ogólnego i nie jest obowiązkowa, co rodzi ryzyko, że może nie zostać w pełni wdrożona.

Podsumowując, kwestia oskładkowania wynagrodzeń duchownych i ogólnego finansowania Kościoła w Polsce jest złożona. Istnieją argumenty za większą przejrzystością i równością podatkową, ale również bariery prawne i praktyczne utrudniają wprowadzenie radykalnych zmian. Debata na ten temat prawdopodobnie będzie kontynuowana.

tags: #czy #wynagrodzenie #koscielnego #powinno #byc #oskladkowane

Popularne posty: