Mobbing przez współpracownicę to szczególnie trudna sytuacja dla zarówno swojej pozycji w firmie, jak i samopoczucia i zdrowia. Sprawdź, czym jest mobbing, jak sobie z nim radzić i wiedz, że nie musisz się na niego godzić.
Negatywne zachowania ze strony współpracowników mogą przybierać najróżniejsze formy i osiągać różny stopień intensywności, zaczynając od drobnych uszczypliwości, a kończąc na werbalnej przemocy i toksycznych zachowaniach. Z pewnością zgodzisz się, że atmosfera w pracy i pozytywne stosunki między pracownikami to jeden z najważniejszych czynników wpływających na efektywność organizacji.
Nie wiesz, jakiej pomocy potrzebujesz? Skorzystaj z naszego formularza doboru specjalisty.
Jak rozpoznać mobbing w pracy i chronić zdrowie psychiczne?
Czujesz, że coś jest nie tak w tej pracy, naprawdę nie wiesz, jak sobie z tym poradzić. A jak coś pójdzie nie tak, to zawsze ja jestem winna, nawet jeśli to nie moja wina. Czy to jest normalne? Nie wiem, jak to nazwać, ale to mnie zżera od środka. Nie mam pojęcia, co zrobić, czy rozmawiać z kimś w pracy, czy po prostu to ignorować?
Zaczynam się gubić, bo nie wiem, czy to, co przeżywam w pracy, to mobbing, czy może po prostu seksizm. Często czuję się dyskryminowana, ale nie wiem, czy to przypadkiem nie moje przewrażliwienie. Szef z góry zakłada, że nie potrafię czegoś zrobić, tylko dlatego, że jestem kobietą. Z drugiej strony, nie mogę powiedzieć, że są to bezpośrednie wyzwiska czy obelgi, bo tak nie jest i sama już nie wiem..
Nie wiem, czy to, co się dzieje, to mobbing, czy po prostu przesadzam. Codziennie zadaję sobie to pytanie i za każdym razem dochodzę do wniosku, że może jestem zbyt przewrażliwiona. Ale z drugiej strony… czy normalne jest wracanie do domu i czucie się niepotrzebną, nic nie umiejącą osobą? Szef nigdy nie mówi nic wprost. To raczej spojrzenia, westchnienia, to jego "Naprawdę? To najlepsze, co mogłaś wymyślić?" wypowiedziane takim tonem... Gdy coś robię dobrze, cisza, zero pochwały NIC Najgorsze, że zaczęłam się przy tym wszystkim gubić. Kiedyś lubiłam swoją pracę, teraz nie mam ochoty do niej wstawać. Proszę o radę.
Mam 33 lata. Zostałam tak zgnojona przez lekarzy, że popadłam na pół roku w depresję i z uśmiechniętej dziewczyny zrobił się wrak. Lekarze to potwory, narcyze i praca z ich humorami jest męką. Wszystkie osoby, które znam, mają takie same doświadczenia. Nie jest po czasie prosto odejść i powiedzieć, że nie będzie się czegoś robić, bo wymyślają różne świństwa i mieszają w papierach. Znęcanie psychiczne kobiety nade mną skończyło się koszmarami w nocy i zaczęłam brać leki na uspokojenie. Gdy byli złośliwi, to potrafili podczas zabiegów tryskać na mnie wodą, a nawet krwią. Gdy źle się czułam, to nie pozwolili iść do domu i z grypą musiałam stać. Kiedyś wysiadł mi kręgosłup, bo kazali mi się stać schyloną przez kilka godzin, nieludzkie warunki. Nienawidzę lekarzy. Dlaczego takie osoby są bezkarne? Nie potrafię do siebie dojść, a jeszcze ucinali premie bez powodu, manipulowali pracownikami, wyzywali...
Mam 21 lat, a pracę zmieniałam już 4 razy. W żadnej pracy nie mogę się odnaleźć lub po prostu do żadnej pracy się nie nadaję. Moja pierwsza praca była od razu po technikum. W maju tamtego roku napisałam wszystkie matury, a w czerwcu już zaczęłam pracować jako grafik komputerowy. Początkowo było super, czułam ogromne spełnienie zawodowe. W międzyczasie rozpoczęłam studia na kierunku inżynierskim na politechnice. Niestety po upłynięciu okresu próbnego zaczęły się problemy z pracodawcą, mobbing, a nawet seksizm. Byłam gorzej traktowana ze względu na to, że jestem kobietą 😞 Przychodziłam do domu, wyładowywałam swoje negatywne emocje na rodzinie. W pracy nieraz dochodziło do sytuacji, że płakałam do godziny w łazience i nie mogłam się uspokoić. Ciągnęło się to od października aż do grudnia, kiedy to podjęłam decyzję, że już dłużej tego nie wytrzymam. Zwolniłam się… Ale miałam już znalezioną kolejną pracę w tym samym zawodzie, więc nie miałam żadnej przerwy między jedną pracą, a drugą. W tej drugiej pracy było lepiej pod względem ludzi, szefostwa, ponieważ nie było mobbingu. Owszem, zdarzały się sytuacje, że pracodawca zwrócił mi uwagę za błędy, lecz było to słuszne. Znacznie odpoczęłam psychicznie, lecz pomimo zapewnień, praca ta miała mało wspólnego z grafiką, mimo iż na umowie miałam wpisane grafika komputerowego. Tutaj już mniej sobie radziłam niż w poprzedniej, ponieważ miałam wrażenie, że nie ma w niej celu, do którego muszę dążyć. Moje zadania były różne, od pracy na produkcji, w biurze, w sprzedaży, aż po sprzątanie hali. Nie umiałam się w tym odnaleźć, ponieważ środowisko było bardzo niezorganizowane i w wielu przypadkach musiałam symulować pracę, bo wszystkie zadania na dany dzień kończyłam po ok. 2 godzinach. Pracodawca nie był zadowolony i nie przedłużył mi umowy. Stąd musiałam zacząć szukać innej. Znalazłam ją stosunkowo szybko. Był to pracownik biurowy/wsparcie działu sprzedaży. Pierwszy raz pracowałam na umowie zlecenie na pełen etat. Niestety za mniej niż najniższą krajową. Mimo wszystko byłam zdesperowana i zgodziłam się na taką stawkę. Również w tamtej pracy był brak organizacji, robienie masy rzeczy na raz, multum obowiązków, które wykraczały poza moje kwalifikacje. Zajmowałam się archiwizacją dokumentów, robieniem wycen dla handlowców, sprawami ogólnoadministracyjnymi, ale także dowożeniem materiałów z produkcji do klienta. Brakowało mi na wszystko czasu i niestety zdarzało mi się robić dużo błędów, jak np. źle przepisać dane w fakturze zakupu. W tym przypadku również pracodawca nie był zadowolony z efektów mojej pracy i zwolnił mnie z dnia na dzień w połowie lipca. Kolejnej pracy szukałam do połowy sierpnia. Znalazłam ją w całkowicie innej branży jako spedytor międzynarodowy. Cieszyłam się, że jest to coś bardziej zbliżonego do mojego kierunku studiów. Niestety okazało się, że firma jest pośrednikiem, dlatego moim zadaniem było pozyskiwanie klientów oraz kontakt z przewoźnikami. Początkowo również wydawała mi się super. Z czasem jednak stała się ona monotonna i żmudna, godziny zaczęły mi się bardzo dłużyć i mam coraz mniej satysfakcji z tej pracy. Niestety nie daję rady wyrabiać normy sprzedażowej, która wynosi 2500 euro marży miesięcznie, dlatego też już muszę myśleć nad zmianą. Od kilku miesięcy naprawdę zatruwa mi to życie, budzę się w nocy i nieustannie myślę nad całą tą sytuacją do rana. Teraz jeszcze doszedł do tego lęk, że w ogóle nic nie znajdę. Myślę nad terapią czy konsultacjami z psychologiem lub psychoterapeutą, ale niestety nie mam na to pieniędzy. Oszczędności, które udało mi się wypracować, chcę zostawić na życie i na opłacenie studiów 😕
Kiedyś wysiadł mi kręgosłup, bo kazali mi się stać schyloną przez kilka godzin, nieludzkie warunki.
Jak reagować i postawić granice przy mobbingu w pracy przez koleżankę?
Walka z mobbingiem horyzontalnym jest trudna, bo często brakuje dowodów w postaci oficjalnych poleceń służbowych. Wymaga to strategicznego podejścia.

Gdy zauważasz u siebie lub współpracownika systematyczne i długotrwałe nękanie lub zastraszanie w miejscu pracy (np. Kąśliwe uwagi, sarkastyczne komentarze za naszymi plecami, a nawet otwarta wrogość ze strony współpracownika - często w takich sytuacjach nie wiemy, jak reagować. Czy lepiej jest puścić uwagi mimo uszu, czy zdecydować się na konfrontację? Jak radzić sobie z osobą, która jest wobec nas złośliwa? Co możemy zrobić, gdy doświadczamy złego traktowania w pracy?
Przeanalizuj swoje zachowania
Zanim przejdziemy do konfrontacji, warto zastanowić się, czy przypadkiem nie odebraliśmy czyjegoś zachowania w niewłaściwy sposób, doszukując się w nim zamiarów, których w rzeczywistości nie było. Być może słowa współpracownika, które odebraliśmy jako atak na naszą osobę, były tylko konstruktywną krytyką mającą nam pomóc w naszych obowiązkach. Powinniśmy także szczerze odpowiedzieć sobie na pytanie, czy sami nie przyczyniliśmy się do powstania problemu. Czy zrobiliśmy coś, co mogło sprawić, że druga osoba poczuła się zaatakowana lub zagrożona? Może nieświadomie podważyliśmy jej kompetencje lub zwróciliśmy się do niej w niekulturalny sposób? Ocena własnego zachowania może być trudnym zadaniem, dlatego warto poprosić zaufaną osobę, która powie nam prawdę. W tym rozrachunku z sobą samym nie możemy jednak zapominać o bardzo ważnej rzeczy. Otóż nie obwiniajmy się za wszystko, lecz zachowajmy równowagę. Nie można zachowywać się ani agresywnie, ani jak popychadło, bo to może doprowadzić tylko do eskalacji agresji.
Skonfrontuj agresora
Jeśli chcemy skutecznie poradzić sobie z osobą, która zachowuje się wobec nas niewłaściwie, powinniśmy wprost informować o naszej niezgodzie na dane sytuacje. Na przykład, gdy ktoś zwróci się do nas w sposób, który nam się nie podoba, nie bójmy się o tym powiedzieć. Wystarczy zwrócić uwagę: „Proszę, nie zwracaj się do mnie tak. Nie podoba mi się to”. W ten sposób uświadomimy drugiej osobie, że jej zachowania są nieakceptowane, a także - najzwyczajniej w świecie - nie pozwolimy sobie wejść na głowę. Przekaz powinien być następujący: nie zadzieraj ze mną, to ci się nie opłaci, radzi Gary Namie, autor książki „The Bully at Work” („Despota w pracy”).
Skąd te negatywne emocje?
Każde zachowanie ma swoją przyczynę - złośliwości w pracy nie odbiegają od tej zasady. Jeśli chcemy rozwiązać problem uszczypliwego, a nawet agresywnego współpracownika, musimy odpowiedzieć na pytanie: „dlaczego ta osoba zachowuje się właśnie w taki sposób?”. Dopiero po odkryciu motywów takiej osoby będziemy mogli podjąć odpowiednie działania. Jak pokazują badania przeprowadzone przez Nathanaela Fasta, profesora z University of Southern California, ludzie uzewnętrzniają negatywne emocje, kiedy ich ego jest zagrożone w jakikolwiek sposób. Często widzimy, jak osoby na wyższych stanowiskach zaczynają zachowywać się agresywnie wobec osób zajmujących niższe szczeble w hierarchii, kiedy zaczyna się kwestionować ich kompetencje, mówi Fast.
Co więc możemy zrobić w takiej sytuacji? Możemy „podreperować” ego naszego niemiłego kolegi poprzez drobne gesty życzliwości i wdzięczności. Dla przykładu: podziękujmy za pomoc albo rzeczową informację zwrotną, doceńmy wysiłek włożony w wykonywanie zadań lub wyraźmy podziw dla umiejętności i wiedzy drugiej osoby. Nawet jeśli będzie to tylko kilka słów, to z pewnością pomogą one złagodzić negatywne zachowania.

Zwróć się o pomoc
Gdy nasze działania nie przynoszą rezultatów, warto zwrócić się do osób w swojej organizacji, które mogą udzielić nam wsparcia. W tym momencie pomocny będzie ktoś zajmujący wyższe stanowisko lub dział HR, który może zainterweniować i zwrócić uwagę osobie przejawiającej toksyczne zachowania. Zgłaszając problem, nie koncentrujmy się na emocjach, lecz na tym, jak negatywne zachowanie współpracownika obniża efektywność naszej pracy, a tym samym szkodzi firmie.
Warto przeczytać inne, powiązane, merytoryczne artykuły które przygotowaliśmy dla Was wspólnie z naszymi Specjalistami_tkami.
Warto przeczytać Najtrudniejsze to zacząć szukać. Gratulujemy! Sprawdź naszego Bloga, a także Forum Psychologiczne! Znajdziesz tam merytoryczne artykuły, odpowiedzi Specjalistów_ek, praktyczne przykłady i wskazówki oraz wiele inspiracji.
JAK WALCZYĆ z MOBBINGIEM? Katarzyna Duda, specjalistka prawa pracy | Raport Złotorowicza
Specjaliści pomagający osobom doświadczającym mobbingu w miejscu pracy
Przedstawiamy wyselekcjonowaną grupę doświadczonych psychologów i psychoterapeutów, którzy zajmują się wspieraniem osób doświadczających mobbingu. Specjaliści posiadają bogate doświadczenie w rozwiązywaniu konfliktów pracowniczych, udzielaniu wsparcia psychologicznego ofiarom mobbingu oraz opiece nad stresem i emocjami, szczególnie podczas prowadzenia postępowań prawnych.
Nie wiesz, jak wybrać psychologa? Skorzystaj z naszego Formularza, który zaproponuje Ci specjalistów na miarę Twoich potrzeb i możliwości.
Dowiedz się więcej.
Bezpłatne konsultacje dla osób doświadczających mobbingu w pracy. Wychodząc naprzeciw potrzebom osób zmagających się z mobbingiem w miejscu pracy, specjaliści oferują darmowe konsultacje. Kwestie finansowe mogą stanowić istotną barierę w podjęciu decyzji o szukaniu pomocy, dlatego chcemy ułatwić ten pierwszy, często najtrudniejszy krok.

tags: #byle #kolezanki #uprawiaja #mobbing

